via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
#terapia #psychologia #gdansk Hej mirki z Gdańska czy zna ktoś może jakiś ośrodek w okolicy, zajmujący się zaburzeniami związanymi z agresją albo ośrodek, który prowadzi terapię, dla osób uzaleznionych z podwójną diagnozą? Niekoniecznie musi być w trójmieście, ale jakby był tutaj to było by super. Srebrzysko odpada.
Terapia by zajęła kilka lat.
W tym czasie stracę najlepsze lata i będę gotowy do normalnego finkcjonowania w wieku ~25 lat kiedy to będę postrzegany w stylu;
Czy dobrze zarabia?
Czy ma mieszkanie?
Czy jest opiekuńczy?
Czy jest odpowiedzialny?

Czyli zero miłości emocjonalnej.
Tak potrzebuje tej fascynacji młodzieńczej i nikt mi tego nie zabroni.
Chce przeżyć taką miłość jak normalny nastolatek.

#przegryw #foreveralone #samotnosc #tfwnogf #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #milosc #zwiazki #
@Mazik26: chyba już w latach podstawówki zauważyłem że nie mam w grupie nic ciekawego do powiedzenia.
Zawsze nawet najbardziej wygadane osoby przy mnie cichły.
W trzeciej gimnazjum zacząłem się zastanawiać dlaczego inni nie chcą mieć ze mną kontaktu.

Można powidzieć że jestem połączeniem manipulanta z osamotnieniem.
Jak wiadomo manipulatorzy to ludzie puści jak wydmuszki. Tata to manipulant więc nic dziwnego że taki wyrosłem.
Problem pojawia się kiedy nigdy nie okazywano mi
  • Odpowiedz
@into: Czujesz się paskudnie. Wiesz co to znaczy? Że jesteś na dobrej drodze. Czuj to i delektuj się, bo tak właśnie smakuje wychodzenie z przegrywu. Weź się #!$%@? i skup się na tym uczuciu, żeby nigdy do niego nie wracać. To świadectwo Twojej walki i determinacji, tego że podjąłeś jakieś kroki. Nie odpuszczaj, do przodu idź i #!$%@?. Do boju!
  • Odpowiedz
28.03.2019
koło 21 - 23:50

I znowu to durne 'fałszywe poczucie bezpieczeństwa'. Prawie tydzień bez ataków, myślałam 'o, leki działają, wszystko nawet idzie szybciej i sprawniej, łatwiej się skupić i robić wszystko co się chce'.
Tak, ten tydzień sprawił, mimo sprawy z torbą(rozkojarzenie okazuje się jednym z efektów ubocznych leku) że miałam wrażenie, że wszystko jest na świetnej drodze... i nie zrozumiecie mnie źle, jadąc do pracy, ciągle planowałam pełen wydarzeń dzień...
NCSE2019 - 28.03.2019
koło 21 - 23:50

I znowu to durne 'fałszywe poczucie bezpiec...

źródło: comment_j6bYgP6nOBOYSxLa0HDp34gURou4bOub.gif

Pobierz
  • Odpowiedz
Cytat dnia:

Niepowodzenie przywraca ludziom wszystkie cnoty, jakie pomyślność im odbiera.

Eugene Delacroix

Wczoraj było depresyjnie, więc dziś dla równowagi coś optymistycznego.

Po wczorajszej sytuacji opisanej w poście, byłam naprawdę zdołowana. Niby nic takiego, a w reklamówce nic specjalnego, ale poczułam się jak zramolała babcia z demencją. A, jak mówiłam wczoraj, to był DOBRY dzień.

Ale nie byłabym sobą, gdybym odpuściła i mimo iż torba była niebieska, a ja uparcie wmówiłam sobie,
NCSE2019 - Cytat dnia: 

 Niepowodzenie przywraca ludziom wszystkie cnoty, jakie pom...

źródło: comment_v9sQrvVeJyDjQHKNDS2YDfC5jMCjCvbK.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Złota myśl na dziś - dla epileptyków i nie tylko.

NIGDY nie trać czujności, jeśli BIERZESZ LEKI!


Ostatni napad był w piątek. Zawroty głowy zaczynają słabość, weekend był świetny i nawet udało mi się pierwszy raz od miesięcy włączyć komputer. ^u^

Od rana czułam się gotowa na podbój świata, wszystko szło płynnie i bardzo łatwo było się skupić! Nawet zapamiętałam kilka rzeczy do kupienia( oczywiście kartkę miałam, ale nie musiałam na nią
NCSE2019 - Złota myśl na dziś - dla epileptyków i nie tylko.

 NIGDY nie trać czujno...

źródło: comment_Os45TkBoYz59lHcnWCxqf2y0P7GQleDY.gif

Pobierz
@NCSE2019: Bardzo współczuję. Na pocieszenie napiszę, że to bardzo dobry wpis, historia trzymała mnie w napięciu do samego końca. Cieszę się też, że to nic groźniejszego dla zdrowia. Trzymaj się, nie daj się.
  • Odpowiedz
@mrocznyprecel: Ta. Życie jest groźne dla zdrowia. A poważnie, preferowałabym, jak w dobrym thrillerze, zwrot akcji. Bo nie powiedziałam, że PODDAŁAM tę torbę!
Nie byłabym sobą, gdybym tak po prostu ruszyła dalej, nie odnajdując genezy i nie zawiązując tej sytuacji. X=X
  • Odpowiedz
Zamierzam iść na psychoterapię. Jak powinienem się przygotować? Bo nie wiem od czego zacząć a w sumie to mam do opowiedzenia trochę. Mam od wielu lat zaburzenia lękowe i depresję tylko różnie się to objawiało przez te lata, część objawów znikała, pojawiały się nowe itp. Mam spisać swoja historie choroby na kartce zeby potem opowiedziec terapeucie i nie pominąć ważnych rzeczy?. Czy on sam zacznie zadawac pytania. Albo jakies testy bedziemy robic?
@JoeMarshall: Jak najbardziej, powinny pojawić się podstawy psychologii. Już nawet nie tylko po to, żeby uniknąć zaburzeń psychicznych, ale zwyczajnie po to, żeby edukować młodych ludzi na temat zachowań, mowy ciała, prawidłowych wzorców. To nie tylko pomogłoby im radzić sobie w życiu i wśród innych ludzi, ale w ogóle lepiej poznać siebie i swoje działanie.
  • Odpowiedz
Aforyzm dnia:

Dzień będzie dobry...Jeśli sobie to wmówisz.


21.03.219
23:30 - 1:30
Pierwszy od prawie tygodnia atak pełnej nieświadomości.
Pamiętam, że zbierałam się spać. Wyłączyłam telewizor... i nagle zdezorientowana, ociężała rozglądam się w pozycji siedzącej po pokoju...i widzę na dekoderze, że jest 1:30.
Nie pamietam, czy bolała mnie głowa, ale wiem, że dziś rano lekko bolą mnie skronie po obu stronach i trochę mi niedobrze. Ciągle czuję się trochę słaba... ale jakby
NCSE2019 - Aforyzm dnia:
 Dzień będzie dobry...Jeśli sobie to wmówisz. 

21.03.219
...

źródło: comment_apD38vRqJCZPodEEkVyKxsWD7NjiHWgf.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Dziś bez 'wybitnych' przemyśleń. Jedynie notatka dla usystematyzowania życiowego przegrywu.

20.03.2019
Początek po godzinie 10. - teraz

Od kilku dni udało mi nie mieć dłuższego ataku, mimo nie za dobrego (częściowo) samopoczucia.
Najpierw działam i wszysto wydaje się iść świetnie... Momentami tracę siły i ciężej mi oddychać, skupić się(czy mówić ).

Zwlaszcza wczoraj wszystko mnie drażnilo, czulam mrowienie (zaczelo się od podniebienia i nosa w drodze z pracy, wieczorem czulam je juz
NCSE2019 - Dziś bez 'wybitnych' przemyśleń. Jedynie notatka dla usystematyzowania życ...

źródło: comment_cH8V55UdYJtLR8NyvAPV0qWokUBko3nx.jpg

Pobierz
@czolgistka93: Jestem w trakcie diagnostyki przyczyny, pierwszy miesiąc leczenia farmakologicznego, więc jeszcze nie do końca jest to doprecyzowane, ale póki co Vetira nie daje tak dobrych efektów, jak powinna i napady ciągle występują po kilka/kilkanascie w tygodniu, choć w różnym stopniu intensyfikacji(były wyłącznie napady nieświadomości, teraz dochodzą, mimo leczenia objawy, których wcześniej nie było).
Też się z tym zmagasz, lub znasz kogoś z podobnymi problemami?
Pozdrawiam.
  • Odpowiedz
14.03/15.03 2019

Dwa dni. Oto ile zbierałam się do napisania prostej, jakby się wydawało, notki.
I dalej nie bardzo mi się chce, ale próbuje myśleć. To znaczy i tak muszę to usystematyzować, ale łącznie z innymi trywiami życiowymi, przy obecnych anomaliach pogodowych, zadanie to niemal mnie przerosło.

W czwartek, jak mi się wydaje, dzień był całkiem w porządku. Tak, wydaje. Minęły już ponad dwie doby, a przy napadowych wyładowaniach m.in. w płacie
  • Odpowiedz
11.03.2019/12.03.2019
Ok 22:40/23:00 - 0:50

Jest taki wiersz Mirona Białoszewskiego? Zaczyna się słowami 'Dobrze, jak nie za dobrze' - znacie?

Właśnie tak podsumowałabym dzień wczorajszy. A może kilka ostatnich...
Tak, czy inaczej, mimo że do teraz nie wiem, czy trzy dni temu SPAŁAM, czy mialam atak, 'budząc' się zmęczona, obolała i skonfudowana, po ostatnich tygodniach, było naprawdę ok.

Może serio to był dłuższy atak? Od tamtego czasu łatwiej było mi się skupić,
NCSE2019 - 11.03.2019/12.03.2019
 Ok 22:40/23:00 - 0:50

 Jest taki wiersz Mirona ...

źródło: comment_rxmEkCqXYhEE1JytKsgvZHqz9xfTc3D7.jpg

Pobierz
08.03.2019/09.03.2019
Ok 22:00 - 1:50

Jak zwykle, unieruchomiona niemocą epi-przegrywu. =/=
Piąteczek, piątunio, a na dodatek dzień kobiet...choć nastawienie do niego mam ambiwalentne - jak do Walentynek, czy Bożego Narodzenia jeśli w coś wierzysz, symbolika jednego dnia zdaje się być płytka i lekko dziecinna. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Potrzeba Ci, naprawdę, Walentynek, by powiedzieć i pokazać komuś, że go doceniasz? Albo 8 marca, by 'propagować siłę kobiet'? A
NCSE2019 - 08.03.2019/09.03.2019
Ok 22:00 - 1:50

Jak zwykle, unieruchomiona niemo...

źródło: comment_wotRIaHnNvp2ApElxBYadwmAGfwIqSLC.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
06.03.2019

Nie mam pojęcia, czy spałam, czy mialam atak. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Byłam wyczerpana, pogasiłam wszystko i położyłam się spać... ale wydaje mi się, jakbym nie spała całą noc. WYDAJE mi się, że kilka razy rejestrowałam upływ czasu. 1:40, 3:20, w końcu po 4 wydawało mi się, że musiałam nie usłyszeć budzika. Byłam wyczerpana, miałam podkrażone oczy. Zerknełam na budzik. 5:20.
28 minut i zadzwoni informując, że
NCSE2019 - 06.03.2019 

 Nie mam pojęcia, czy spałam, czy mialam atak. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
...

źródło: comment_boILr18SWg5st1kOF3nMEBVQsNtWJ4Sj.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
05.03.2019/06.03.2019
Ok 23 - nie wiem (po wywiadzie wydaje się, że po 1:20. )

Dziś miało być o 12 typach osobowości Junga, byśmy mogli poznać i porównać nie tylko nasze mocne strony, ale i słabości...
Jednak życie to zweryfikowało kolejnym atakiem, o którym praktycznie nic nie wiem.
Ciekawe jest, jak skorelowany był temat planowany z tym, który się narzucił.

_Zaczynając od pewnego zabawnego wydarzenia tego dnia:
NCSE2019 - 05.03.2019/06.03.2019
Ok 23 - nie wiem (po wywiadzie wydaje się, że po 1:...

źródło: comment_Ju63Po6TpXsafhWPfEFDdPOuT4oufOll.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Motyw dnia wczorajszego: fałszywi ludzie

Prośba w imieniu wszystkich epileptyków - nie wkurzaj nas. Serio. ()

Miałam NAPRAWDĘ dobry dzień i mimo lekkiego otępienia, sporo sił i pozytywne nastawienie. Dzień był praktyczne ŚWIETNY, jak rzadko kiedy.
Cały dzień spędzałam na swoich pasjach (m.in. śpiewanie kilka godzin z ulubionymi wokalistami podczas roboty) i zrobiłam SPORO...

I wtedy ktoś PORZĄDNIE mnie wnerwił. Niczym 'wielkim', po prostu od kilku dni zachowywał
NCSE2019 - Motyw dnia wczorajszego: fałszywi ludzie

Prośba w imieniu wszystkich ep...

źródło: comment_sEnqfFdkymlhrgCf3XaZpzouhNHK6KPs.jpg

Pobierz
@NCSE2019: jeśli mieszkasz z tą osobą, to pomyślałbym o wyprowadzce, żeby chronić siebie. (Relacje z rodzicami, to zbyt głębokie sprawy i zwykła asertywność tu na dłuższą metę nie pomoże, czasem po prostu trzeba się odizolować, żeby złapać dystans).
  • Odpowiedz
@DragonCyclopWizard: Na szczęście z okaleczeniem nie powinno być problemu. U mnie występuje, póki co (jako że napady mogą być mieszane) jedynie 'niedrgawkowy stan padaczkowy'. I racja, zwlaszcza przedłużając się może czynić w organizmie poważne spustoszenie...ale ciągle to jakieś życie. Jeszcze pracuję, funkcjonuję i mam szansę ograniczenia szkód.

Trzeba pamiętać, że ZAWSZE są ludzie, którzy mają JESZCZE cięższe życie...a mimo to sobie radzą. Załamując się swoim losem, godzimy się na to, by
  • Odpowiedz