• 10
Dziwne to jest trochę jak terapeutka mówi że jest za eutanazją na życzenie i chciałaby żeby ludzie mieli wybór a z drugiej prowadzi terapię tak żeby człowiek miał jak najmniejsze szanse na wyhuśtanie się

#depresja #eutanazja #terapia
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szzzzzz: dla mnie logiczne. Chce Cię wyleczyć, żebyś mogła świadomie podjąć decyzję, a nie w stanie kryzysu emocjonalnego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Cześć mircy pytanie jest.

Od kilku dni mam problem - ból głowy po lewej stronie z różnym nasileniem i taką jakby plamkę na skórze głowy, między skronią a czubkiem. Ta plamka, z tego co zauważyłem przy dotyku, jest źródłem bólu - ból jest promieniujący, dziś jest pierwszy dzień gdzie w zasadzie towarzyszy mi cały dzień ( ͡° ʖ̯ ͡°) jebla idzie dostać.

Konsultowałem się z #dermatolog
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cyprein: mordo, jesli jestes studentem, to jest to właśnie najlepszy czas na pójście na terapię. Po pierwsze, wiele uczelni oferuje porady osychologa/ psychoteraoeuty za free. Sa to często specjaliści, ktorzy w realu biorą te miliony monet za wizytę. Boisz się, że ktoś sie dowie, ze chodzisz na terapię, dziekan wydziału Cię spotka po drodze na spotkanie? Nie bój nic, nikogo nie obchodzi, dokad łazisz, a poza tym szukanie pomocy, to
  • Odpowiedz
Nie wiem w sumie co mam w takim wypadku zrobic wiec stwierdzilem ze zapytam tu. Moja dziewczyna ma problem ze starymi i z rodzina od strony ojca. Od malego ja gonili ze wszytsko co by nie zrobila bylo zle itp. Tylko stary ma racje i nie ma jak z nim porozmawiac bo zachowuje sie jak najtwardszy elektorat pisu. Jak cos sie wydarzylo zlego to slyszala od babki ze to pewnie jej wina
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hora_guowa: z doświadczenia napiszę, że im wcześniej wprowadzi psychoterapię tym lepiej. Na pewno przez kilka lat po przeprowadzce trochę odpocznie od ciągłej krytyki i jej mocno pomoże, ale sama przeprowadzka problemu nie rozwiąże. Strach i niepewność, którą wyniesie z rodzinnego domu, będzie też odczuwać wśród innych ludzi i w końcu się to na niej odbije
  • Odpowiedz
@hora_guowa: nie dziwię się. Użyj tego jako argument. Bo do terapii "tylko dla siebie" może nie za bardzo być zmotywowana. Dużo silniejszą motywacją będzie argument, że to się zacznie odbijać na najbliższych. Może teraz tego nie widzi, ale jeśli zacznie to zauważać, to się sama zapisze na terapię. Nic na siłę
  • Odpowiedz
  • 0
Siemka. Mam pytanie do ludzi którzy korzystali z pomocy psychologa lub terapii. Generalnie nawarstwiło mi się dużo, dużo rozmyślań, niepowodzen, porażek z którymi sobie jakoś radziłem jednak z biegiem czasu wyjdę z jednego gówna przytlamsza mnie następne i tak w kółko. Pomyślałem sobie że może czas się gdzieś zapisać, pogadać może to coś pomoże. Jednak powiedzmy że jestem dość mocno introwertykiem i mam problem z wyrażaniem uczuć, konstrukcja zdań gdyż jakoś ciężko
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Rozwód często ma spory wpływ na dzieci zwłaszcza w młodym wieku, moi rodzicie się rozwiedli jak miałem 11 lat i zauważyłem spore zmiany, w dzieciństwie byłem dosyć głośnym dzieckiem, normalnie miałem kumpli itd a po rozwodzie i przeprowadzce, coś się we mnie zmieniło i byłem wycofanym i cichym dzieckiem, mam tak do teraz, wiadomo były jakieś próby otwarcia się na ludzi, ale delikatnie mówiąc ludzie mnie nie chcą, więc
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#terapia #rozstanie
Cześć, jaki nurt terapii polecacie do ogarnięcia sie po bolesnym rozstaniu? Nie mogę zapomnieć o ex, czuje że wpadam w jakąś obsesję, moja samoocena obecnie jest zerowa i nawet wychodząc do ludzi czuję się fatalnie.

---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Juz nigdy nie pojde do zadnego psychiatry ani nic z tych rzeczy. W wiekszosci ktroych spotkalem to mało empatyczni lekarzyki ktorzy sobie znalezli prace na tragedii ludzkiej. Jestem na stabilnym podłozu psychicznym nie biore lekow od ponad miesiąca ktore sa potrzebne tylko wtedy kiedy wiesz ze chcesz sie zabic a jednak potrzebujesz nie czuc nic aby tego nie zrobic. Jedyne co moge polecic od siebie to terapeuta ale to dla osób którzy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem kiedyś kolegę, który bardzo mocno przeklinał... któregoś dnia powiedział "patrz, ku...a", a ja mu na to "nie mów tam brzydko".

Ogólnie powalona akcja. Miał na imię Romek.

Innym razem spotkałem dziewczynę i jadła grapefruita w pociągu. Tutaj imienia nie znam (wstydziłem się zapytać).

Powoli
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Duży, duży problem mam u siebie w rodzinie. Od dłuższego czasu trwa wojna między moją żoną a moją mamą. Czasami były spokojniejsze okresy, czasami burzliwe. Jednak teraz szambo się wylało. Ogólnie mieszkamy w oddzielnych mieszkaniach, ale z wyjściem na wspólne podwórko. Większość sytuacji spornych jest o naszą córkę. We wszystkich kłótniach zawsze próbuję stawać po stronie żony. Wychowujemy w sposób może nietypowy dla starszego pokolenia, mało kontaktu z elektroniką,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no cóż : Może odetnij się od pępowiny i żyj z własną rodziną. To jest Wasze dziecko i Wasze życie, Wy córkę wychowujecie i Twoja żona ją nosiła i urodziła. Twoja matka już swoje wychowała i nie powinna, kategorycznie, się w--------ć w cokolwiek. Może ewentualnie doradzić, jeżeli tego chcecie. Twojej żonie to się nie dziwię, że jej przeszkadza. Mnie dziwi, że wyszła za faceta, który ma ją niżej od swojej matki.
---
  • Odpowiedz