Wiecie za co kocham święta? Za tą dziecinną naiwność :) Za tą atmosferę. Mozesz na chwilę „uwierzyć” w mikołaja, albo w to ze wszystko jest mozliwe :) Uwielbiam w okresie swiatecznym ogladac te bajki i filmy swiateczne. Są najzwyczajniej fajne, a ich naiwność podnosi mnie na duchu. Jestem wiecznym zgredem i pesymistą, chociaz w głębi serca chcę wierzyć w dobroć i miłość ;)
Przyjechałem po świętach na mieszkanie, a pod drzwiami nowa wycieraczka, jakiś sąsiad był dobrym człowiekiem i mi prezent zrobił (。◕‿‿◕。) #swieta #prezent
Lubię ten tydzień między #swieta a #sylwester Często biorę sobie wolne, można na spokojnie dojść do siebie po Bożym Narodzeniu,, pozałatwiać sprawy i upolować jakieś okazje. Jakiś taki fajny klimat jest na ulicach i wszyscy mają dobry nastrój
Hej Mirasy spod tagu #wykopaka, w zabawie brałam udział po raz pierwszy i chciałam bardzo podziekowac Anonimowemu Mirkowi za super pakę! Pałeczki do sushi w koty to jest sztoos( ͡º͜ʖ͡º) Kubek i skarpetki zawsze się przydadzą.
@Pawelvk to jak to jest że fajerwerki przeszkadzają Tobie a szczekanie nie? Dlaczego potraficie chodzić i męczyć ludzi żeby nie strzelali w sylwestra ale męczyć ludzi żeby uciszyli psa już nie?
Co roku już w okolicach września zaczynam wczuwać się w świąteczny klimat. Lubię całą tą otoczkę - muzykę, światełka, nawet zakupy w centrum handlowym, z wyszukiwaniem świątecznych ozdób i prezentów na czele. Potem jest podróż do rodzinnego miasta, która (pewnie tylko) w mojej głowie wyglada zupełnie jak z „Driving home for christmas”. W końcu nadchodzi dzień wigilii i spotykamy się w dość dużym gronie rodzinnym.
Świnta świnta i po świntach, ehh. A dopiero co człowiek taki szczęśliwy jak tutaj z roboty do domciu wracał ( ͡°ʖ̯͡°) #swieta #przegryw #film #heheszki
#anonimowemirkowyznania Wreszcie się skończyły te cholerne święta. Już miałem dość bycia ciągle porównywanym przy stole do moich dwóch siostrzyczek. One lvl 20 i 23 a ja stary koń lvl 30 i rodzice się ciągle spuszczali ile to one osiągnęły a potem z wyrzutem patrzyli na mnie. Siostra lvl 23: praca jako analityk ds. finansowych w korpo, mąż (Niemiec lvl 35), dom (Niemca) i dziecko (żeby było śmieszniej to dziecko już innego xD).
@AnonimoweMirkoWyznania: oczywiście typowy wpis ku pokrzepieniu serc przegrywow, mogles się bardziej wysilic, bo wszystko jest tak schematyczne do granic możliwości, ze aż kuje w oczy.
#swieta