@abandon: Otóż to! Mnie właśnie zawsze zastanawiał ten niepojęty poziom okrucieństwa z jakim mordowano polaków! To właśnie te zwierzęce znęcanie się oraz skala bulwersuje mnie najbardziej! Nie przypominam sobie, by ktoś publicznie podejmował próbę wyjaśnienia skąd brała się ta masowa chęć torturowania ofiar...
@marcin-cw: Jedwabne było okrutnym złem i należy takie czyny piętnować i o nich pamiętać, by minimalizować ryzyko powtórki..Widzisz stosujesz uproszczony symetryzm. A rzeczywistość nie jest ani symetryczna ani czarno biała i prosta...ZŁO i upadek człowieczeństwa trzeba piętnować, niezależnie od tego czy popełnia je polak czy ukrainiec...Nie pojmę tego umoralniającego ping ponga, który zawsze się pojawia ilekroć ktoś ośmieli się przypominać jakie zbrodnie popełniali niemcy czy ukraińcy.. Zawsze wtedy wjeżdża "a
@szurszur: Ale może przytocz pełne zdanie, które napisałem? "OUN-B i UPA to organizacje, które otwarcie sympatyzowały i witały kwiatami niemieckich okupantów. Ci z resztą traktowali ich wyłącznie instrumentalnie.. " OUN-B używała tej samej czarno czerwonej symboliki, a UPA z niej wyrosła. Była jej zbrojnym ramieniem. Dlatego moja grafika wykorzystuje tą kolorystykę. Tak, upa powstało pod koniec 1942, ale podobnie jak pominąłeś, wyciąłeś istotną część mojego zdania tak pomijasz fakt,
UPA wymordowała najpierw 100 tys. polskich cywilów, a walkę z Sowietami podjęła dopiero później - przypomniał historyk prof. Mirosław Szumiło. Profesor odniósł się w ten sposób do argumentów strony ukraińskiej, że formacja ta miała charakter antysowiecki, a nie antypolski.
Jutro mamy dzień Mamy. Zrobiłem taką boomerską graficzkę o zabarwieniu sentymentalnym:)
Wszyscy podskórnie wyczuwamy, że to właśnie te fundamentalne więzi bywają często najtrudniejsze i zarazem najważniejsze.
Życzę Wam Drogie Mamy pięknych, zdrowych i życiodajnych relacji z Waszymi Córkami i Synami! I nam- beneficjentom macieżyństwa życzę taki samych więzi z Matkami!
W najbliższą niedzielę, 24 maja, mieszkańcy Krakowa wezmą udział w referendum dotyczącym odwołania prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego (KO) oraz całej rady miasta.
A-----l E. pseudonim Gorzała, Mocny Anioł Strasz z jednym skrzydłem. Mocny to on jest- a jakże, ale tylko w gębie..
Skoro wciąż można legalnie reklamować etanol jako niewinny rozweselacz, przyjemny klej społeczny, to w ramach pewnej przeciwwagi konsumenckiej warto chyba pokusić się o coś odwrotnego? A jak! Szukać okazji by obnażać skurczybyka. Skurczyżubra. Punktować, że król zabawy jest nagi…
Etanol to taki pies niewierny. Zaufasz s---------i, widzisz w nim dobrego kompana, a ten Ci
Red Hot Chilli Berry :) Bo nie ma to jak dobre truskawki. Nie wiem, czy ta moja jest dobra. W końcu ma już 5 lat. Wyrosła mi w głowie w 2021 jako zabawa obrazem. Także nie wiem czy jest dobra. Ale wiem, że jest moja. Dziś bym ją zrobił lepiej. Ale lubie ją. Nie będę jej zmieniał. Jest taka sweet & spicy. Truskawki, te soczyste i pyszne mają to do siebie, że
Teraz mi to lotto, ale kilka miesięcy temu wykonałem taki plakat z okazji 70-lecia Totalizatora Sportowego. W ramach ogólnopolskiego konkursu. Liczyłem na coś...ale jak to z lotto- nie siadło...:) Natomiast uczciwie muszę przyznać, że wśród laureatów oraz wyróżnionych prac znalazło się kilka pracy wybitnych. Graficznych perełek, do których aż się oko cieszyło.
Mam manię to ciagłe obrazów kompletowanie… Tak było, tak jest i tak zostanie. Ta grafika to moja osobista forma hołdu dla Magika. Człowieka, którego twórczość kalibrowała mój gust muzyczny w czasach dorastania. Sam Magik I z 44 był takim wierzchołkiem muzycznej góry lodowej pod nazwą Kaliber 44 oraz Paktofonika. Bez Abradaba, Rahima, Fokusa, Joki trudo byłoby mówić o zjawisku pod tytułem Kaliber44 czy PFK.
I definitely didn’t photoshop this picture ( ͡°͜ʖ͡°) Na jakimś głębokim poziomie chyba jesteśmy falą. Drgamy. Wpływamy na innych. Interferujemy. Załamujemy się. Rozchodzimy. Rozpływamy się, wzburzamy. Zalewamy siebie, innych. Powodzi nam się lepiej albo gorzej, ale płyniemy. Jakiś impuls wprawia nas w ruch. Rozedrgani. ZAnurzeni. Czasami znużeni. Płyniemy. Moim impulsem do stworzenia tej dziwacznej grafiki była gęsia skórka...Otóż zacząłem się zastanawiać co by to było jakby
Miałeś chamie złoty róg… Projekt, który wykonałem w ramach konkursu na plakat do sztuki teatralnej „Wesele” S. Wyspiańskiego.
Nie wiem ile zapamiętaliście z tamtej lektury szkolnej- ja nie wiele. Wiedziałem, że był jakiś Chochol, oraz że była to ta kolejna nudna lektura zajmująca się odległymi i oderwanymi od mojego życia tematami. W dodatku podana wierszem- co umówmy się- nie pomagało..
Praca nad tym plakatem pozwoliła mi jednak odkryć ten utwór na nowo. Zbliżyć
Grafika, którą wykonałem 2 lata temu. Tak po prostu. Jakoś z wewnętrznej potrzeby. Pomyślałem, że nie ma bardziej adekwatnego dnia, by się nią podzielić.
@cyconiusz @zeMadafaka zawsze to można interpretować odwrotnie, czyli ze te kolory są "oczyszczane" przez Jezusa. Pryzmat może działać przecież na odwrót
Nikt nie czyta długich opisów. Nikt nie czyta długich opisów. Nikt nie czyta długich opisów. Czytasz? Po co? Przecież dziś nikt nie czyta długich opisów… Widocznie nie jesteś nikt. Jesteś Ktoś. Ktoś, kto jednak czyta ten ciąg znaków. Mówię Ci daj spokój. To długi tekst. 2187 znaków. To dużo czy mało? Nie ważne, i tak nikt nie czyta długich opisów. W dodatku o niczym. Ot zlepek liter na które nawlekam swoje myśli. Teraz
Lubie sobie myśleć, że nasza ziemia to taki gigantyczny statek kosmiczny pędzący przez mroczną przestrzeń wrzechświata( ͡°͜ʖ͡°) Czym de facto trochę jest…Krąży co prawda w „kółko", ale za to z zawrotną prędkością ok. 107 tys km/h. W dodatku obraca się wokół własnej osi, co nadaje jej charakter takiej podkręconej piłeczki, którą ktoś wystrzelił. Oczywiście jesteśmy zbyt mali, by to odczuwalnie zarejestrować. Prędkość ziemi jest prawie stała + nie mamy
WIOSNA wzięła przykład z zimy i postanowiła zaatakować nagle. Zrobić nam dobrze. Tak bez ostrzeżenia. Bez gry wstępnej.
Mimo, że jestem raczej zimnolubem, to przed tym przyjemnie wiosennym atakiem bronić się nie zamierzam. Postanowiłem go wykorzystać. Na wiele sposobów. Oczywiście przede wszystkim na sposób graficzny.
Zrobiłem sobie ostatnio taki plakat. Ot taka tam grafika reakcyjna z wewnętrznego wqu---u.. Bo komuś się wydawało, że będzie sobie tresował smoka w Krk.. Paaaanie, to nie ta bajka. Nasze krakoskie smoki są uparte. Poza tym dużo ich na.. polu ( ͡°͜ʖ͡°) Moim smokom nie chodzi o żadne politykowanie..One zostały podrażnione złymi decyzjami! SCT w absurdalnej formie, jednoczesna podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej czy parking płatny w niedziele...to tylko
@DEMONzSZAFY: O kurde dzięki za informacje dobrodzieju! Myślałem, że to ja wykonałem w illustratorze i photoshopie, ale co ja tam wiem. Ty raczej wiesz lepiej! Dzięki! (⌐͡■͜ʖ͡■)
Kiedy tracisz rodzica jako dziecko, Twój świat eksploduje. Dosłownie. Masz wrażenie, że wszystko nagle rozpada się na milion ostrych i krwawych kawałeczków, których nie możesz już złożyć w całość…Każdy taki kawałek Twojego dawnego świata wbija się w pozostałe przy życiu ciało, serce i umysł. Chce Ci się wyć, przeklinać, niszczyć, Chce Ci się nie być. Bo Twoje życie nagle się zatrzymuje. Zamarza. Tylko zszokowane serce jeszcze bije w popłochu nie wiedząc właściwie
Ja bym tego nie porównywał w takim sensie oceniającym, który przypadek jest "straszniejszy". Sytuacja, którą przedstawiasz się dzieje. I też jest dramatem ale innym. Rodzic może być oprawcą, którego odejście stanie się dla dziecka wybawieniem. Nie wiem w jaki sposób miałbym porównywać obie traumy. I po co...Jedno i drugie się dzieje. Ja skupiłem się na "zdrowszej" sytuacji, kiedy rodzić jest najważniejszym człowiekiem w życiu dziecka. I nagle traci najważniejszego znaczącego. I taką
Damian
Grafikuje. Ilustruje.
Jeżeli manipuluje, to tylko obrazami ;)