Joanna. Młoda, piękna i bogata business-woman, spędzając wakacje na wsi (była już chyba w każdym zakądku świata, więc tym razem odpoczywała w malowniczej wsi na wczasach agroturystycznych) poznała Cześka. Dzieliło ich wszystko, bo Czesiek był prostym kierowcą kombajnu uwielbiającym tanie piwo i seriale paradokumentalne. Za wyjątkiem odpustu w #bialystok w 1999 nigdy nie wysunął nosa ze swej wsi. "Dzieci z Bullerbyn" w piątej klasie (po której i tak zakończył edukację) to jedyna
Był sobie mały, zdolny Jasiu i miał bardzo bogatych rodziców.
Owi rodzice bardzo kochali swojego synka i chcieli mu sprawić przyjemność.
Kiedy zbliżały się piąte urodziny Jasia, zapytali go:
- Jasiu, co chciałbyś dostać na urodzinki? Klocki lego? Dużą koparkę, a może jakąś maskotkę?
A Jasiu powiedział:
- Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
Rodzice pomyśleli, że ich dziecko się wygłupia i kupili mu klocki. Potem Jasio miał komunię, z tej okazji