Leży sobie gościu na plaży, podchodzą do niego jakieś ekstra laseczki w strojach bikini i jedna mówi:
- Jak puścisz bąka, to ściągamy staniki.
Gość zdziwiony troszkę, niemniej baką sprzedał.
Dziewczyny zgodnie z umową ściągnęły staniki.
Pojawiła się następna propozycja:
- Jak jeszcze raz puścisz baką, to ściągamy majtki.
Gość: prrrruuuuuukkk.
- A teraz jak puścisz serię bąków, to będziesz mógł nas podotykać.
No to gościu: prrruk, prrrruuuuuuk, brrrrruk, pruk, pierrrrrd i
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Imigrant z Somalii przyjeżdża do Wielkiej Brytanii. Na ulicy zatrzymuje pierwszą napotkaną osobę chwyta ją za rękę i mówi:
- Dziękuję za wpuszczenie mnie do tego kraju, za mieszkanie, pieniądze na jedzenie, opiekę medyczną, darmową szkołę i zwolnienie z podatków.
- To pomyłka - odpowiada przechodzień. - Ja jestem Afgańczykiem.
Somalijczyk idzie więc do kolejnej osoby:
- Dziękuję, że stworzyliście taki piękny kraj!
- To nie ja, ja jestem z Iraku –
via Wykop Mobilny (Android)
  • 154
Ojciec kupił robota - wykrywacz kłamstw, który wali w policzek, gdy słyszy kłamstwo. Posadził go do stołu, do rodzinnego obiadu i pyta syna: - Co robiłeś po szkole? - Odrabiałem pracę domową. [PLASK] Syn dostał w twarz od Robota. - Pytam jeszcze raz, co robiłeś po szkole! - Byłem u Tomka, oglądaliśmy film. [Robot ani drgnie] - Jaki film? - dopytuje ojciec. - Toy Story! [PLASK] - Film porno, tato! [Robot ani
Bob Marley, Jimi Hendrix i Freddie Mercury spotykają się w niebie.
Po krótkiej rozmowie, stwierdzają że strasznie tam nudno, więc idą do Pana Boga żeby pozwolił im zejść na ziemię:
- Panie Boże, nudno tu strasznie, pozwól nam zejść na trochę na ziemię
- Nie, panowie, nie ma takiej opcji wogóle!
- Ale Panie Boże, tylko na godzinkę, na prawdę tu strasznie nudno...
- No... dobrze, ale pod jednym warunkiem: jedna grzeszna
Poranna odprawa w Ministerstwie Obrony Narodowej.
- Melduję panie ministrze, że w czasie ćwiczeń Wojsk Obrony Terytorialnej zginęły ortaliony żołnierzy - zameldował Głównodowodzący Wojsk Obrony Terytorialnej.
- O Boże! - wykrzyknął Minister Błaszczak i skrył twarz w dłoniach.
Milczał dłuższą chwilę, wreszcie ukazał oblicze o czole pooranym troską, spojrzał na Dowódcę Wojsk Obrony Terytorialnej i zapytał:
- Ile to jest ortalion?

#suchar #heheszki