Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
#suchar - Czyli po reinkarnacji będę miał wszystko nowe?
- Tak.
- A wątrobę?
- I wątrobę.
- Podoba mi się ten wasz buddyzm.
- Tylko, że to może być wątroba dorsza
- Tak.
- A wątrobę?
- I wątrobę.
- Podoba mi się ten wasz buddyzm.
- Tylko, że to może być wątroba dorsza
#suchar
Jedzie człowiek z Łodzi do Pekinu.
Idzie na Kaliską do kasy biletowej i mówi:
- Poproszę bilet do Pekinu.
Kasjerka w szoku, ale mówi że wyda mu bilet do Warszawy, tam mu podpowiedzą co dalej.
Warszawa Centralna:
Jedzie człowiek z Łodzi do Pekinu.
Idzie na Kaliską do kasy biletowej i mówi:
- Poproszę bilet do Pekinu.
Kasjerka w szoku, ale mówi że wyda mu bilet do Warszawy, tam mu podpowiedzą co dalej.
Warszawa Centralna:
Dzwoni telefon.
- Pralnia? - pyta głos w słuchawce.
- Nie, pomyłka - odpowiada odbierający.
Dzwoni po raz drugi.
- Pralnia?
- Nie, pomyłka.
- Pralnia? - pyta głos w słuchawce.
- Nie, pomyłka - odpowiada odbierający.
Dzwoni po raz drugi.
- Pralnia?
- Nie, pomyłka.
@Flapjadzek: trochę kultury!

#suchar - Czemu rozstałeś się z Leną?
- A bo mi ciągle gadała "Ty mnie już nie kochasz!".
- No i?
- Przekonała mnie
- A bo mi ciągle gadała "Ty mnie już nie kochasz!".
- No i?
- Przekonała mnie
#suchar
Panie Doktorze, mam kłopoty z zaśnięciem.
-Proszę brać te czopki, są bardzo mocne.
Przy następnej wizycie pacjent prosi:
-A mógłbym dostać coś słabszego? Bo jak się budzę to mam jeszcze palec w tyłku
Panie Doktorze, mam kłopoty z zaśnięciem.
-Proszę brać te czopki, są bardzo mocne.
Przy następnej wizycie pacjent prosi:
-A mógłbym dostać coś słabszego? Bo jak się budzę to mam jeszcze palec w tyłku
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Komentarz usunięty przez autora Wpisu
@NieBendePrasowac hehe, smieszkom nie będzie końca :-)
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 87
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 8
#suchar Przychodzi 4 letni Jasiu do taty i pyta:
- Jak ja się znalazłem na świecie?
Tata tak myśli co mu powiedzieć.
- Jasiu, bocian cię przyniósł.
Jasiu:
- Mamy taką fajną mamę a ty p--------z bociany?
- Jak ja się znalazłem na świecie?
Tata tak myśli co mu powiedzieć.
- Jasiu, bocian cię przyniósł.
Jasiu:
- Mamy taką fajną mamę a ty p--------z bociany?
Stoi facet nad grobem na cmentarzu i się śmieje, podchodzi jakaś babcia i mówi:
- Zachowaj pan powagę w takim miejscu, co to ma znaczyć?!
- Pani kochana, ale to zabawna sytuacja jest.
- No jaka?
- Bo tu leży mój kolega, lekarz laryngolog.
- No to jak kolega, to tym bardziej z szacunkiem się należy!
- Zachowaj pan powagę w takim miejscu, co to ma znaczyć?!
- Pani kochana, ale to zabawna sytuacja jest.
- No jaka?
- Bo tu leży mój kolega, lekarz laryngolog.
- No to jak kolega, to tym bardziej z szacunkiem się należy!
- Jak cię poznam?
- Będę do połowy goły.
- Przecież to plaża!
- Na koszulce będę miał napis: "Metallica".
#suchar
- Będę do połowy goły.
- Przecież to plaża!
- Na koszulce będę miał napis: "Metallica".
#suchar
#suchar Żona do męża:
- Kochanie, ta noc z tobą była wyjątkowa...
- Przecież wróciłem pijany i padłem spać...
- Ale nie chrapałeś
- Kochanie, ta noc z tobą była wyjątkowa...
- Przecież wróciłem pijany i padłem spać...
- Ale nie chrapałeś
Zima jest jak kobieta: pięknie wygląda na zdjęciach, ale w rzeczywistości jest zimna już od początku
#suchar
#suchar
@serniczekwiedensky jak ciepłe kluchy mogą być zimne?
@TonyMalin: nie bylam zimna suka
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
#suchar Do niewielkiego sklepu spożywczego wchodzi trzech małych chłopców. Najstarszy z nich mówi do sprzedawcy:
- Poprosę landlynek za tsydzieści grosy.
Sprzedawca niechętnie przekręca głowę i patrzy na słój z landrynkami stojący na najwyższej półce nad kasą.
Bierze drabinę, z trudem wdrapuje się na nią, otwiera słoik, wrzuca do torebki pięć cukierków.
Schodzi, odstawia drabinę, nabija landrynki na kasę, przyjmuje płatność w kilkunastu żółtych monetach.
Wówczas odzywa się młodszy z nich:
- Poprosę landlynek za tsydzieści grosy.
Sprzedawca niechętnie przekręca głowę i patrzy na słój z landrynkami stojący na najwyższej półce nad kasą.
Bierze drabinę, z trudem wdrapuje się na nią, otwiera słoik, wrzuca do torebki pięć cukierków.
Schodzi, odstawia drabinę, nabija landrynki na kasę, przyjmuje płatność w kilkunastu żółtych monetach.
Wówczas odzywa się młodszy z nich:
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...







Wnuczka paraduje nago po mieszkaniu, a babcia przygląda jej się badawczo.
- Wnusiu, czemu ty chodzisz goła po mieszkaniu? - pyta.
- Babciu to jest ekologiczna piżama - odpowiada wnuczka.
Babcia wieczorem wchodzi do kuchni nago, dziadek spogląda na nią zdziwiony i pyta:
- A co ty taka goła po domu chodzisz?