Szedłem sobie ulicą obok jednego z techników z internatem (to było jakoś po 16, więc lekcje skończone) i po chwili zobaczyłem wyłaniającą się zza horyzontu grupkę osób.
To była bardzo duża grupa, z dziesiątka tam ich była, dlatego od razu pikawa zaczęła mi bić ponad 100 uderzeń
- MLeko29
- HBVST
- Still22lvlCrock
- Orlines
- BornToDie
- +4 innych





























Ten fragment piosenki The Bill - Buntszarego idealnie pasuje do jednostki społecznej mojego pokroju. Normalnie jak krew w piach te całe lata starań rodziców i wychowawców, lecz prawda jest taka, że jeśli komuś z góry było pisane bycie nieudacznikiem, to i najlepsze wychowanie tego nie zmieni.