Od października zaczynam studia magisterskie które będą prowadzone w formie hybrydowej, tj. część zajęć jest w weekendy (wszystkie ćwiczenia czy laboratoria), ale część też w tygodniu popołudniami, praktycznie tylko wykłady online.
Niestety mam pracę zmianową od poniedziałku do piątku i mogę nie być w stanie uczestniczyć w większości wykładów. I zastanawiam się czy wykładowcy będą krzywo patrzeć na to,

































z uniwersytetów w Kalifornii. Mija już 4 rok.
Narracja po polsku.
Trwa live:
https://vm.tiktok.com/ZGHnML7e4DGCc-hU8v1/
źródło: 1000006277
PobierzKomentarz usunięty przez autora Wpisu