Tak się ostatnio zastanawiałem, bo ceny jedzenia, generalnie wszystkiego poszły w górę, a człowiek pracuje. Ale jak sobie przypomnę, jeszcze kilka lat temu byłem studentem to jestem ciekaw jak sobie teraz radzicie ze #studbaza . Pamiętam, jak np. człowiek chciał tanio jeść, to mógł kupić słoik pulpetów/gołąbków za 3/4 zł i miał obiad na 1-2 dni :D a teraz gdzieś widziałem że są po 7-10 :O
-> wyjscia na imprezy, czipsy, alkohol,
-> wyjscia na imprezy, czipsy, alkohol,

























Cześć Mirki,
Ogólnie to aktualnie nudzi mi się w korporacji, więc robie sobie #studiapo30, żeby przebranżowić się w mityczne it żeby dużo zarobić i mało robić. Już pierwsze półtora roku studiów minęło i będę musiał za 3-4 miesiące szukać jakichś praktyk i tym samym zwolnić się z #korpo.
Muszę powoli wybrać już konkretną ścieżkę w IT i tak
Zreszta po 5 latach ci sie odechce „uczyc w piatek o 20”