Mirki, znam kobietę której chciałbym pomóc.
Od namiaru nauki na studiach i stresu, notorycznie wyrywa sobie piękne włosy z głowy.
Robi to przy czytaniu, zapamiętywaniu, nauce itp. Aż dojedzie do tego, że będzie musiała nosić perukę.

Dziewczyna kompletnie sobie z tym nie radzi i już myśli o trychologu, psychologu.
Spotkał się ktoś z podobnym zjawiskiem? Macie może jakieś porady na odstresowanie?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miraski, macie jakieś sprawdzone suplementy na ogólne rozdrażnienie i nadmiar stresu? Wlicza się to przemęczenie cięzkimi treningami oraz dieta redukcyjna. Dłuższy odpoczynek przez okres swiateczny jakoś nie przyniósł tego co oczekiwalem. Wiem, ze kiedys czułem się o wiele wiele lepiej - bylem bardziej wyluzowany, chociaz trenowalem również cięzko.
#mirkokoksy #zdrowie #stres #mikrokoksy #silownia
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Często telepią mi się łapy, robią się zimne mimo, że jest ciepło i często czerwone plamy się robią. To chyba jakiś stres, bo ostatnio przy tablicy na studiach nie ledwo coś mazakiem napisałem i wszystko było rozjechane (trochu wstyd, ale nikt nic nie mówił), ale za to trzesięnie się rak wiele osób zauważa u mnie. Ech #choroba #stres #drgawki #zdrowie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ten uczóć, gdy szukając nowej pracy nie możesz za bardzo wysiedzieć już w niewiedzy i liczysz sobie prawdopodobieństwa dostania każdej posady, a potem prawdopodobieństwo łączne zdarzeń niezależnych

trochę się denerwuję, nie powiem :/

#pracbaza #stres #oswiadczenie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@wyngorz wiem, na szczęście udało się- zaczęłyśmy pisać, powodem był brak celu w życiu i obojętność na swoje istnienie więc jak dla mnie depresja. Ma teraz widzenia ze specjalistą, które mają stwierdzić czy ma zostać na obserwacji czy już wyjść z obowiązkiem cotygodniowych wizyt
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: o ile jestem antyfanem leków przypadku depresji to w takim przypadku wiem z doświadczenia że leki mogą zadziałać.
Sam kiedyś miałem leki przeciwlękowe i w takich przypadkach jedna tabletka bardzo działała.
Niestety nie pamiętam już co to było, ale myślę, że każdy psychiatra bez problemu coś zapisze.
  • Odpowiedz