mirko_anonim
✨ Zaskakujące odkrycie o przyrodniej siostrze: Jakie kroki podjąć? Ⓘ
Dzięki portalowi analizującemu DNA niedawno dowiedziałem się, że mam przyrodnią siostrę.
Oboje jesteśmy po 30-tce, poczęliśmy się dzięki anonimowemu dawcy i konkretnej polskiej klinice leczenia niepłodności.
Mój prawny ojciec (który nie mógł mieć własnych dzieci i był zwolennikiem tego rozwiązania) już nie żyje.
Ja wiedziałem o klinice od dłuższego czasu i dobrze to przyjąłem, ona dowiedziała się niedawno, co było dla niej szokiem.
Póki co, dogadujemy się
0
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
makrofag74
@mirko_anonim:

Ilu możecie mieć przyrodnich braci/sióstr?
To zależy od:
polityki kliniki, liczby użyć nasienia jednego
2
Nieszkodnik
Nieszkodnik
To oznacza:

brak automatycznych praw rodzinnych (np. alimentów),


@makrofag74: jak klinika nie poda danych ojca, zaskarżyć ją o alimenty :-) A jak już poda, zaskarzyć ojca... W Polsce bycie anonimowym dawcą nie zwalnia z obowiązków ustawowych wobec dziecka.
0
mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Jesteśmy z żoną po dwóch poronieniach, jedno z nieznanych przyczyn, drugie z losowych genetycznych, bez naszej winy. Mamy zrobione mnóstwo badań które robiliśmy sami, bez zaleceń lekarzy. Od kilku miesięcy jesteśmy pod kontrolą lekarzy w Gyncentrum w Katowicach ale wkurza nas to coraz bardziej bo za każdym razem jesteśmy zapisywani do innego lekarza i nie dostajemy propozycji leczenia, propozycji badań, co warto sprawdzić, jest tylko namawianie na in
1
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
oficjalniemartwa
@mirko_anonim adoptuj niechciane dziecko zamiast ryzykować urodzenie w mękach z wadą genetyczną #antynatalizm
2
D.....k
D.....k
@mirko_anonim: Nie słuchaj tej feministki, to mógł być przypadek. Nie jest powiedziane że kolejne dziecko będzie miało wadę genetyczna. Nie poddawaj się.
1
MrArdzi
Robiłem ostatnio badania nasienia i wyszło, że mam 0.6% sprawnych plemników. Norma zaczyna się od 4...
Lekarz zalecił zmianę trybu życia, jak się nie polepszy już nie ma szans.

Z różową marzyliśmy o dziecku, mamy oboje stabilną pracę z dobrą pensją, ogólnie niczego nie brakuje.

Ironia życia jest taka, że koleżanka z pracy różowej właśnie zaliczyła wpadkę z gościem, którego zna pol roku, a jak się okazuje bardziej od tego dziecka interesuje go setka
16
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
MrArdzi
@Ziutek_Grabaz: Przeniosę w ustach, żeby nie straciła na jakości xD
165
Ziutek_Grabaz
Ziutek_Grabaz
@MrArdzi pożyczcie od niego sperme. Proste
76
mirkizwiochy
mirkizwiochy
Staramy się z niebieskim o kaszojada od półtora roku. Dzisiaj pojechaliśmy po wigilii do rodziców w odwiedziny i była siostra - dwójka dzieci, po rozwodzie z pierwszym mężem, ma innego niebieskiego od półtora roku, nie pracuje od 10 lat. Mają ogłoszenie: siostra jest w ciąży. Moje najsmutniejsze święta

#zalesie #nieplodnosc #dzieci
247
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Variv
Variv
  • adult
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
382
Zulf
Zulf
@mirkizwiochy: Miej w------e a bedzie ci dane
330
AnonimoweMirkoWyznania
#anonimowemirkowyznania
Ile staraliście się o dziecko? Jest tu ktoś kto starał się ponad rok, był zdrowy i ostatecznie udało się bez medycznego wsparcia?

Staramy się z niebieskim już trochę ponad rok. Do roku nie świrowaliśmy, raczej o tym nie myśleliśmy, ja byłam u ginekologa przed oraz po pół roku starań kontrolnie. Miałam prywatnie zrobione podstawowe badania hormonalne itd - werdykt ginekologa: wszystko jest super, do roku nie ma co panikować i
3
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
AnonimoweMirkoWyznania
#anonimowemirkowyznania
Nie wyrabiam już psychicznie
W zeszłym roku dokładnie o tej porze straciliśmy ciążę o którą staraliśmy się ponad rok. Najpierw radość, troche obaw, jedno krwawienie, szpital, drugie krwawienie, brak bicia serca, zabieg. Potem leczenie żony na depresję. Kolejne starania.
To była druga ciąża, bo mamy już 2,5 rocznego syna o którego staraliśmy się dwa lata. Chyba dzięki niemu udało mi się szybko z tego otrząsnąć.
Tydzień temu dowiedzieliśmy się, że żona znów
16
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
bylembordo
Miesiac temu czytalem bardzo ciekawy opis pary ktora poczela dziecko dzieki invitro. Jezeli moge to prosze o kontakt na priv (tamto to byly anonimowewyznania)

Ps ksiazki nie pisze, ale artykul tak :)
#invitro #ciaza #dzieci #nieplodnosc
0
AnonimoweMirkoWyznania
#anonimowemirkowyznania
Dzisiaj mój syn urodzony dzięki in vitro kończy rok. W moim towarzystwie jest para, która bezskutecznie stara się o dziecko, tak przypuszczam... Bo oni sami nie zaczynają tematu, a ja pamiętam jak reagowałam alergicznie na wścibskie pytanie i złote rady. Wiem, że zaglądają na mirko, więc puszczam w eter moje przemyślenia. Na dziecko nigdy nie ma idealnego czasu, może teraz tak się wam wydaje, ale jeśli urodzi się za
13
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
WuDwaKa
Ważny i ciekawy temat poruszyła na swoim przykładzie Arleta Witt. O ciąży, bezpłodności, invitro i trudności wynikające z tego dla otoczenia, które o tym nie mówi.

#ciaza #rozowepaski #niebieskiepaski #invitro #nieplodnosc #bezplodnosc #youtube #dziecko #arlenawitt #pocudzemu
15
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
ChirrutImve
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
2
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Elmuszka
#przemyslenia #dzieci
Czytam sobie wczorajszy post @Akaya i złapały mnie #feels - #nieplodnosc to straszna sucz. Jak sobie człowiek uświadomi, że może nigdy nie doświadczyć tych wszystkich uczuć to ciężko to ogarnąć. Chęć bycia rodzicem wynika z biologii, często też z oczekiwań społeczeństwa, ale też przecież jest efektem jakiejś tam decyzji dwóch osób. I kiedy ta decyzja ciągle się nie realizuje to ciężko
4
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze