Bardzo proszę o trzymanie za mnie kciuków. Byłem wczoraj na rozmowę o pracę w fabryce kurzu, a dziś dostałem telefon że jutro mam być na dniu próbnym czy się sprawdzę.
Praca blisko, autobusem jakieś 1,5 godziny, na produkcji i zaczynałbym umowę po zakończeniu zasiłku chorobowego związanego ze stanem psychicznym po odejściu brata ciotecznego ze strony mamy.
Mam ogromną nadzieję że będzie wszystko ok, że dostanę pracę, stabilność finansową i będę w miarę
Cześć,
Czy kiedykolwiek spotkaliście się z sytuacją, w której dwukrotnie przesunięto wasz termin ostatecznego wyboru kandydata podczas procesu rekrutacji? W miejscu, gdzie obecnie biorę udział w rekrutacji, najpierw otrzymałem informację, że zostanę poinformowany maksymalnie w przyszłym tygodniu o przebiegu procesu. Samą rozmowę oceniam jako bardzo dobrą z mojego punktu widzenia. Niestety, w zeszłym tygodniu dowiedziałem się, że ich proces rekrutacyjny się przeciągnął, i że na pewno skontaktują się ze mną dzisiaj.

Dzisiaj
#patologia #nowapraca #karyna #oszustwo
Hej, wracam do was z banicji wywołanej banem od niemiłościwie nam panujących i od razu z dwoma bombami.
1. Mam nową pracę - lepsza kasa, bliżej, praca od 9 jak dla mnie spoko. Mam doświadczenie w pracy biurowej, znam co najmniej podstawy wszystkich programów, zajmuję się tzw back office. Niestety dzień po mnie przyszła Karyna ( naprawdę ma na imię Karina) madka dwójki dzieci, rozwódka, poszukująca bolca kobieta
@Szatynka: zdecydowanie, zanim spróbuje przyszyć to tobie. Ja mam takie dwie konfidentki ulubienice szefowej co donoszą na każdego jak same coś zjebią - oczywiście sporo mijają się z prawdą. A potem zdziwienie, że nie chcę z nimi gadać nawet na tematy zawodowe.
Jakiś czas temu zgłosiłem się na nowe stanowisko w pracy, ze względu że niemiła babka menadżerka uwzięła się trochę na mnie z głupiego powodu, według mnie, według ludzi bezstronnych, także, ale mniejsza o to (mimo że mi nie przeszło). Postanowiłem właśnie aplikować na nowe stanowisko w którym nie będę pod nią podlegał, ogólnie fucha lepsza pod względem hajsu, ale i trzeba ruszyć mózgownicą. Głupi nie jestem, wstępne szkolenie przeszedłem, niby ogólnie team
@kecyc szacun za odpowiedzialną postawę, jeśli jest się przeziębionym zostaje się w domu i inni powinni brać przykład. Na Twoim miejscu starałbym się telefonicznie dotrzeć do managera który chciał z Tobą rozmawiać, jeśli nie masz numeru to wystarczy zadzwonić na recepcję i wytłumaczyć sytuację, powinni Cię przekierowac gdzie trzeba
@PanNieznanypl: przełożony oprowadził mnie po całym budynku (nie pracuję w jakiejś mega dużej firmie), przedstawił w poszczególnych działach wyjaśniając pokrótce czym się zajmują i kto tam rządzi. Mega dla mnie to było dziwne, bo tych kilkudziesięciu nowych twarzy i tak nie zapamiętałem w ciągu jednego dnia xD. Pewnie bardziej chodziło o to, żeby pokazać ludziom, że to jest nowy ziomek i będzie w naszym dziale robił to i to, żeby nie
@adrninistrator:

1. Masz jakiś ścisły harmonogram czy jeździsz kiedy chcesz?
2. Da się traktować to jako pracę dodatkową z której możesz zrezygnować w każdej chwili?
3. Własna działalność czy jakaś sieć partnerska?
4. Jeśli sieć partnerska to jaką mają prowizję?
Tak jak pisałem we wcześniejszym wpisie, wczoraj miałem swój pierwszy dzień pracy w januszexsie. Od ponad roku byłem bezrobotny, czyli od czasu kiedy skończyłem szkołę. Rodzina, nawet ta dalsza cały czas na mnie cisnęła, że jestem leniem i żebym wziął się do roboty, wiedziałem, że tego nie uniknę i w końcu musiał nadejść ten dzień. Przydzielili mnie od razu na nocną zmianę, więc wróciłem dopiero dziś rano. Praca na stanowisku przy którym
Cześć!

Mirki, Mireczki,mam okazję do rozwoju i zmiany miejsca pracy na dużo lepsze. Spełniam prawie wszystkie warunki, jestem po pierwszym przesiewie i umawiam się już powoli na kolejny etap rekrutacji. Czeka mnie test z podstawowych znajomości z MS SQL. Czy ktoś mógłby polecić jakieś kursy online w tym zakresie? Generalnie z SQL miałem styczność ale bardziej na poziomie prostych zapytań a w nowej pracy docelowo będę się zajmował operacjami na bazie danych
W nawiązaniu do tego wpisu, chciałbym się pochwalić, że oficjalnie mam nową robotę :) Co prawda z tamtą firmą się nie udało, ale znalazłem inną ciekawą ofertę, a w zasadzie to oferta mnie znalazła :) Postanowiłem więc podzielić się z Wami wskazówką, jak sprawić, by faktycznie pożądne oferty zaczeły do Ciebie napływać szerokim strumieniem na LinkedInie

Ogólnie rzecz biorąc jestem bardzo zadowolony. W porównaniu do poprzedniej roboty podwyżka solidnych kilkadziesiąt procent.
anonimowy_programista - W nawiązaniu do tego wpisu, chciałbym się pochwalić, że oficj...

źródło: comment_6hqE9Q4qH45G1Z8n7WIP9dJ1abGlXcac.jpg

Pobierz
  • 44
Moim zdaniem, to trzeba mieć naprawdę pewne cechy, żeby pracować zdalnie. Ja próbowałem. Ciezko mi było się zmobilizować. Fakt bylo to za czasów studenckich, ale jakoś wtedy się zraziłem do tego typu pracy. Ale nie mówię że to źle. Po prostu ja sie do tego nie nadaje. Poza tym ja potrzebuje kontaktu z ludzmi. Jestem bardzo otwartą osobą. A Tobie miereczku @anonimowy_programista oczywiście powodzenia na nowej drodze życia :)
#anonimowemirkowyznania
Czy zna ktoś firmę Infinite z Lublina? Jakieś opinie? Zajmują się rozwojem oprogramowania i dostałem propozycję pracy od nich.
#pracbaza #nowapraca #opinie

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie - bogata oferta przez cały rok
#anonimowemirkowyznania
Zmieniać pracę której nienawidzę?
Mam około 39 lat, żadnych zobowiązań, pracuję i zarabiam na rękę ok 4500 (dla informatyków i mirków to wiadomo mało ale mnie to satysfakcjonuje) ale nienawidzę swojej pracy - praca w jednostce samorządowej czyli inaczej mówiąc - urząd. Możecie sobie ironizować mirki, że urzędas, że siedzę i dłubię w nosie i wogole - ale tak się składa, że mam stanowisko kierownicze w dziale, ogarniam ok 20 osób
@AnonimoweMirkoWyznania: Na początek, to może weź się ogarnij, bo z takim podejściem, to ty rzeczywiście nadajesz się tylko do Januszeksu. W dupie ci się poprzewracało. Inb4 gimnazjalista będzie mnie, wielkiego kierownika pouczał.

Pracowałem rok w urzędzie, gdzie użerałem się z takimi kierownikami, którym w łbach się ubzdurało tak, jakby byli co najmniej naczelnikami. #!$%@? byś dostał a nie awans, bo wyżej niż pozycja kierownika, to decyduje polityka i znajomości.

Also, co
@AnonimoweMirkoWyznania: A ja ci powiem, siedź na dupie i nie szukaj bóg wie czego. Mój mąz tez był taki mądry, nienawidził pracy w urzędzie i chciał robic cos nowego. Po 2 latach tak go przeczołgali w prywatnych firmach, że z pocałowaniem w ręke wrócił na państwowe i cieszy sie jak debil. W tym wieku świata już nie zwojujesz. Pobieraj te trzynastki, urlopy pod gruszą i ciesz sie stała posadką do emerytury.