Wychodę sobie #wieczorem na #spacer i na przejściu dla pieszych już dostaję #raka. Obok mnie stoją małolaty i obgadują przy obcych osobach jak gdyby nic koleżankę, którą przyłapały na masturbacji w kiblu.
Fajnie jest mimowolnie poznać najdrobniejsze szczegóły tego wiekopomnego zdarzenia nie będąc tym faktem zainteresowanym:]
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BialePolwytrawne: nie martw się, mnie kiedyś gówniak wpadł pod koło na ścieżce rowerowej (wybiegł z chodnika dla pieszych), dostałam zjebę od matki zanim zdążyłam zwrócić jej uwagę.
Zresztą na ulicy też kiedyś potrąciłam gnojówkę, jak przebiegała z jednej strony na drugą (nie na pasach). Wstała, otrzepała i pobiegła dalej, a mnie obtłuczona noga bolała jeszcze tydzień.
Jak żyć?

Dlatego warto mieć wbijający się w ucho dzwonek


@stanton7: dzwonek
  • Odpowiedz
@karobagi: atawizm. Nocą w lesie wyostrzają się wszystkie zmysły, wydziela się dodatkowa adrenalina.

Słyszysz każdy szmer i ruch na ściółce, a nie wiesz co się tam czai, więc wyobraźnia działa na pełnych obrotach. ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
  • 72
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach