Czy ktoś ma jakieś przemyślenia nt. tego, że Ewą żyła przez kilka miesiecy część wykopowiczów, a zaginioną Sarą Radwan (również w prasie) pies z kulawą nogą się nie interesuje? Zmęczenie tematem? Brak quasi-detektywa? Znieczulica społeczna po wyłowieniu n-tych szczątków z rzeki tajemnic? #zaginieni #ewatylman #sararadwan
@katyperry92: przecież Ewa stała się popularna dopiero jakiś tydzień albo nawet dłużej po zaginięciu, ta dziewczyna zaginęła kilka dni temu. Ewa stała się popularna bo jest świadek całego zdarzenia, który nic nie mówi, bo wszędzie w okolicy były kamery, które ją zarejestrowały, bo odnaleziono dowód, bo jest w sumie wszystko i nic. A o Sarze nie wiedzą nic, nie wiedzą gdzie była, z kim była, kiedy była.
@shoshana: U Ewy były monitoringi, informacje o niej, jej stanie zdrowia, jej relacje z innymi i plany....Wiedząc, że zamierzała iść następnego dnia do pracy. u Sary póki co zero poszlak, więc dopóki nie podadzą dalszych informacji ( od rodziny, w prasie itd.) to można co najwyżej za nią się wokoło rozglądać... ...i jak to nie interesuje? Przecież nawet z tych szczątkowych informacji, ktoś wpadł na pomysł, że w jeansach raczej
#ewatylman Z braku informacji na temat teatru pod tytułem "niebieski nad rzeką znowu nie chce się przyznać do morderstwa" wnoszę, że pani Jarecka nadal forsuje ukrywanie niemocy policyjnej przed mediami?
@Kapitalis: Pytali o o zgodę na procedurę przyspieszoną/uproszczoną. Jeśli by jej nie wyraził, postępowanie w sprawie ENA trwałoby (trochę) dłużej, ale jego rezultat byłby taki sam.
Działaczka młodzieżówki komunistów (Die Linksjugend) przeprasza swoich gwałcicieli za dokonany na niej gwałt zbiorowy....W jej ocenie zdarzenie to wynik seksistowskiego, rasistowskiego społeczeństwa niemieckiego i jest jej przykro że wydarzenie może zwiększyć "rasizm", i obawia się o los katów....
Nietypowe zdarzenie i akcja. W czwartek 4 lutego wieczorem do auta stojącego na poboczu w miejscowości Radomia pod Zieloną Górą... wskoczył pies. Możliwe, że wcześniej został wywieziony i wyrzucony z samochodu. Kierowca opla zatrzymał się na poboczu drogi, tuż koło miejscowości Radomia...
@katyperry92: "Uciszanie" to dla Rutkowskiego niezasłużony komplement. Sugeruje, że miałby coś sensownego do powiedzenia (oprócz włączania starej płyty: Ewa T. jest w rzece; policja go nie lubi i - co najważniejsze - że to on znalazł rękę).
Z powodu braku nowych poszlak i potrzeby ucieczki od lepienia piergów i tym podobnych swiątecznych aktywności postanowiłem podzielić się z Wami moją teorią na temat zaginięcia Ewy T. Wiem, że zabrzmi to pewnie jak scenariusz kryminalny, ale starałem się trzymać faktów :)
Adam Z usilnie próbuje adorować Ewę podczas imprezy i ich drogi powrotnej w kierunku przystanku (buziaczki, odchylenia, smieszki sreszki). Ewa zaczyna lepiej kontatkować podczas ich 50 minutowego pobytu na ławce po
Zatagowane csi, wiec z rozpedu przeczytalam i zaluje. Gubie sie troche w Twoim zyciu uczuciowym; to ta, ktora Cie zdradzila, czy ta ktora byla ladnejsza od tej, ktora Cie zdradzila i nastala po niej? Tak w ogole uprzejmię informuję, ze pomowienie jest przestepstwem (sciganym co prawda z oskarzenia prywatnego). A trudne rozstania nie naleza do okolicznosci wylaczajacych karalnosc czynu ani wine. Co do zgloszenia na holenderska policje, to masz pecha, bo to