– Solarianie utracili coś, co ludzkość miała przez miliony lat, coś, co jest warte więcej niż energia atomowa, miasta, rolnictwo, narzędzia, ogień i wszystko inne, ponieważ to coś umożliwia wszystko inne.
– Nie chcę zgadywać, Baley. Co to takiego?

– Wspólnota, panie sekretarzu. Współpraca jednostek. Solaria całkiem z niej zrezygnowała. To świat oddzielonych od siebie jednostek, czym zachwyca się jedyny socjolog tej planety. [...] Tam, gdzie nie ma wzajemnych oddziaływań między ludźmi zanika
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Według mnie powinno się uświadamiać ludzi, że mężczyźni mają prawo do słabości, problemów i że nie muszą być „maczo”, bo tak wypada (a wśród wielu osób - w tym facetów właśnie - taki stereotyp jest wiecznie żywy). Poruszanie takich tematów w szkołach (nie wiem, na WDŻ?), kampanie społeczne, promowanie zdrowia psychicznego wśród mężczyzn czy cokolwiek innego, co pomogłoby zmienić takie przekonanie, że mężczyzna musi to czy tamto, żeby być męskim.


@LeVentLeCri
  • Odpowiedz
440. Dla Polaków - 2 , w odniesieniu do dzisiejszego protestu, my, z naszej dalekiej zimowej autokracji, mamy drugie pytanie, jeśli macie demokrację, dlaczego wybraliście do Sejmu te szalone kobiety, które teraz nie potrafią być grzeczny jak Europejczycy i źle zachowują się na posiedzeniu parlamentu, co oglądaliśmy drugi dzień tu na TVP bardziej przypominałe Radę niż Sejm. protesty uliczne i sesja parlamentu to dwie zupełnie inne rzeczy, jeśli mówimy o demokracji.

Wcześniej pisałem
mobutu2 - 440. Dla Polaków - 2 , w odniesieniu do dzisiejszego protestu, my, z naszej...

źródło: comment_1603982182zYWNUGkJSchWXYxWPCakP7.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

434. Dla Polaków, w odniesieniu do dzisiejszego protestu, my, z naszej dalekiej zimowej autokracji, mamy jedno pytanie, jeśli macie demokrację, dlaczego jej nie wykorzystacie? Po co te wszystkie uliczne protesty.
W wielu krajach europejskich obserwujemy protesty przeciwko polityce rządu. Ale wyniki wyborów są stabilne jak nigdy - obywatele za każdym razem przegrywają.

Przyszłość europejskich polityków widzieliśmy w tej szwedzkiej dziewczynie Grecie. Fanatycy, którzy nie mają żadnego konkretnego zajęcia, z wyjątkiem bycia zagorzałymi wojownikami
mobutu2 - 434. Dla Polaków, w odniesieniu do dzisiejszego protestu, my, z naszej dale...

źródło: comment_1603871641g75Aqnl9rA39O5WMT0fIU8.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wasza wersja jest taka, że bogaci ludzie, będąc na szczycie, finansują również protesty, które skazane są na niepowodzenie lub osiągają cele, które naprawdę nie są tak ważne dla zwykłych ludzi i nie zagrażają rządom bogatych.


@mobutu2: Protesty czasem osiągają cele ważne dla ludzi. Ale również nie zagrażają bogatym. Władzę się zmieniają a i tak mało który bogaty odpowiada potem za przekręty.
  • Odpowiedz
Bo jak przedsiębiorcę katują to albo będzie ciężej pracował i kombinował albo firma upadnie. Nie ma szans żeby znaleźć czas na protesty. Do tego przedsiębiorca wie kto mu niszczy życie i zdrowie psychiczne i rozumie że utrudnianie życia zwykłym obywatelom niczego nie zmieni.
Dołóż do tego strach, że za jaki kolwiek protest wejdzie skarbówka, zabierze wszystko, zrobi kontrolę na 5 lat a po 10 powie że jednak wszystko było ok i może
  • Odpowiedz
#narodowcy #socjologia #4konserwy #neuropa

Czy znacie jakiegoś narodowca, który ma ojca?

Już tłumaczę. Wszyscy narodowcy, jakich znam, pochodzą z rodzin dysfunkcyjnych, z nieobecnym lub nieangażującym się w rodzinę ojcem. Jest to dla mnie całkiem logiczne: brak wzorca ojcostwa i więzi z ojcem prowadzą do szukania ich w silnej, męskiej, zhierarchizowanej grupie.

Po drugie, wydaje mi się to logiczne również z innej perspektywy: normalny facet,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Ciekawy jestem skąd wynika przekonanie, że świat jest zainteresowany wydarzeniami w Polsce?


@PlonacaZyrafa Co masz na myśli przez "świat"? Bo media/organizacje zagraniczne się nami zainteresowały. Jeśli chodzi o zwykłych ludzi (nie dziennikarzy i spoza tych organizacji), to tak, oni mają to w d*pie, bo obchodzą ich co najwyżej problemy własnego kraju.

Nigdy nie widziałem na Social Media Niemca, Meksykanina, Wenezuelczyka, Serba, Rosjanina, Chińczyka, Turka albo nawet Irańczyka wrzucających po angielsku pojazdy na
  • Odpowiedz
@CarpetKnight97: to jest ciekawy punkt widzenia, ale co do np Iranu czy Brazylii zupełnie się nie zgodzę - tam się działo ostatnio dużo „gorzej niż zwykle”. Widziałem dużo postów - ale w ichniejszych językach, nie po angielsku.

Chociaż może faktycznie „bliższa koszula ciału” i emigranci z Polski wierzą w moc „Unijnego wielkiego brata” który zrobi porządek w Polsce a tamci pozbyci są złudzeń co do intencji sił międzynarodowych?

W Polsce
  • Odpowiedz
@leobonheart: między czernią a bielą jest ogromna różnica, teraz Europejczycy nie widzą wyraźnej granicy, terminologia szarej strefy jest sztuczna, jest wyraźna czerń i 99,9 normalnego zwykłego życia.
  • Odpowiedz
421. Nowe tłumaczenia polskiej literatury fantastycznej w języku rosyjskim.
#scifi #fantastyka #ksiazki #rosyjski #polska #socjologia
Dlaczego autorzy mają taką obsesję na punkcie piekła i demonów?
Czy to odzwierciedlenie waszą, Polacy, chęci, aby wasze życie było trochę bardziej pikantne. Czy nie znajdujecie się wszyscy sobie w obecnej konfiguracji politycznej w odpowiedniej lub bardziej znaczącej roli? Czy obecnie proponuowany wam wasz modus
mobutu2 - 421. Nowe tłumaczenia polskiej literatury fantastycznej w języku rosyjskim....

źródło: comment_1603177378iBj0tIUoICAeGceZRQWwg8.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@mobutu2 Z tego co widzę to są to książki z gatunku: fantastyka. Głównym tematem tego gatunku są: demony, potwory, magia itd. Gdyby przetłumaczono książki z gatunku sci-fi to była by to tematyka: kosmos, obcy, technologia itd.
  • Odpowiedz
@mobutu2: W Polsce raczej się nie rozróżnia nurtu fantastyki od fantasy.
W fantastyce teoretycznie się zawiera fantastyka naukowa i fantasy, ale często ludzie przez "fantastyka" rozumieją tylko nurt fantasy z demonami/smokami/elementami baśniowymi.
Generalnie tak się ułożyło, że fantastyka naukowa przędzie dość słabo współcześnie - próby są, ale zazwyczaj niepewne lub wprost słabe ("Hel 3" Grzędowicza, próby space-opery Remigiusza Mroza).
Nie wiązałbym tego z jakaś narodową mentalnością, po prostu w latach
  • Odpowiedz
Bawi mnie to, jak niektórzy obrońcy słynnych ostatnio "Julek z Twittera" wypisują jakieś głupoty w stylu "Polacy nie są biali, biali to tylko WASP". No otóż znowu dajecie dowód swojego oderwania od rzeczywistości...

Ja wiem, że amerykański popkulturowy chłam wielu ludziom przeorał umysł, ale - uwaga, zaskoczę was - żyjecie w Europie, a nie w Ameryce.

"WASP" odnosi się tylko i wyłącznie do rzeczywistości społecznej Stanów Zjednoczonych, a zatem "wynoszenie" tego pojęcia poza ten
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@brednyk Większość ludzi jest głupia więc z głupoty się nie wyrasta, zmienia się forma głupoty, głupi młody człowiek gdy dorośnie to się zmieni w wielu kwestiach ale będzie dalej głupi. Cały nasz kraj jest wypchany imbecylami, od prawej do lewej strony, więc w podstawowej kwestii nic się raczej nie zmieni.
  • Odpowiedz