Jestem #!$%@?, bo 4 dni do #matkiboskiejpienieznej inaczej #wyplata i:
- Mam 800 zł limitu wykorzystane na karcie kredytowej
- Stuka coś w silniku, oraz auto żabkuje na 2,5 tys obrotów i miga check engine, amortyzator, poduszki silnika, odbojniki i coś jeszcze #motoryzacja
- Jebnął dysk w jednym z laptopów
- Muszę oddać 200 zł
- Zaraz rata kredytu
#jakzyc przy najniższej krajowej + premia po 10 :D
#problemypierwszegoswiata #smutek #zal #
@TicoTicoTico: Ja próbowałem. Nowe kontakty po kilku wiadomościach wygasają, nie z mojej strony, nie wiem jaki jest powód (znaczy taki, że jestem nudny) ale nie będę się narzucał jak desperat. Stare znajomości też bez efektu bo już raczej każdy ma jakieś swoje zajęcia, przyjaciół, ogólnie to odpadam z gry o czyjąś sympatię i czas - nie chcę już doznawać bolesnych porażek.
@TicoTicoTico: Ja akurat pracę lubię, ale nie mam z innymi relacji poza pracą, smutne jest to, że zdałem sobie sprawę z tego, że jutro nic się nie zmieni, za miesiąc też nie, za rok też nie, bo nie mam odwagi wyjść i gadać do przypadkowych osób. Szkoda, że kiedyś mi nikt nie powiedział - idź do szkoły i poznawaj tam ludzi bo później będzie za późno.
Wszyscy mi mówią, żebym szedł na #silownia lub coś ze sobą zrobić, bo ##!$%@? ze mnie, ale nikt nie sypnie mi $ na siłkę z trenerem lub na #crossfit , albo ze mną nie pójdzie na siłownie/rowery lub ćwiczyć ze mną #zalesie #opiniainnych #gownowpis #smutek #zal #odchudzanie #mirkokoksy
Boli mnie to że się zapuściłem, wiem, lecz #!$%@? wiem o tym , tylko potrzebuje kopa w dupę, porady jak ćwiczyć, odżywiać się tylko
#anonimowemirkowyznania
Przeglądam sobie fb starych znajomych ze szkoły, dziewczyn z którymi spotkałem się kilka razy lub z którymi długo utrzymywałem kontakt swojego czasu i poczułem, że ja stoję w miejscu a inni poszli do przodu. Mój rocznik i młodsi, których znałem ze szkoły.. ciągle mam ich przed oczami jako niedojrzałych, ciągle wygłupiających się - mają narzeczone/go lub po ślubie, czasem jakieś dziecko (wcale nie wyglądają z tego powodu na smutnych jak to
#anonimowemirkowyznania
Mirki, mam taki problem przed którym stanąłem i nie wiem w jaki sposób go rozwiązać. Ukończyłem właśnie szkołę średnią i...nie wiem jak dalej zaplanować swoje życie. Oczywiście możliwości w teorii jest dużo - praca, studia, ale sytuację komplikuje fakt, że pochodzę z niezamożnej rodziny z dziury zabitej dechami. Co prawda do najbliższego dużego miasta nie mam daleko, ok. 50 km, ale nie posiadam pojazdu, a tutaj komunikacja jest bardzo fatalna i
większość osób wynajmuje pokój, czasem nawet łóżko, a ty piszesz o mieszkaniu, znajdź sobie najpierw drugą połówkę, która by zapłaciła połowę czynszu ¯\_(ツ)_/¯ no i "gówno pracę" za 1500-2000zł dostaniesz od zaraz, nie trzeba szczególnie szukać, a ze studiów nie rezygnuj, warto robić dla samego papierka i raczej celuj w zaoczne, chyba że chcesz doświadczyć bycia studentem itp
Proszę Bogu śmierci, przyjdź do mnie w nocy.
Proszę przyjdź do mnie teraz potrzebuje pomocy.
Wybaczam winę moim wroga, bo chce odejść czysty.
Chociaż za mnę grzechy wiem, że nigdy nie będę przezroczysty.
Wypieram się wszystkich bogów i oddaje swoją duszę tobie.
Zostawiam na tej marnej planecie również swoje leki i fobie.
Tobie powierzam swój koniec dla ciebie mogę się również utopić.
Tylko proszę, abym nie musiał się dobić.
Zrób to raz