via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Mirki, potrzebuję zewnętrznego poglądu na sytuację, bo ja się bardzo waham i może ktoś poda argument za lub przeciw i to może przechylić szalę.

Niedawno dostałem pracę, ale...
-pół etatu i podstolina
+zarobek 2800
+praca przy pojazdach, które kocham
-mały zespół i dość wahliwy w humorze i nie czuję się w nim swobodnie, a nawet źle (mimo, że ostatnio zelżyli docisk, tj dalej są #!$%@?, ale pokazują też ludzką twarz)
-chorujesz -
Pobierz SPGM1903 - Mirki, potrzebuję zewnętrznego poglądu na sytuację, bo ja się bardzo waham...
źródło: comment_14S8H1CiKYmKxfOOxe4DMHZePtq6uYLl.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@joolekk: może taki maja układ obecni pracownicy, bo wolą hajs do łapy #!$%@?ąc wszystko inne.
Różne musiały nimi rządzić przyczyny...
Niemniej nie widzi mi się takie rozwiązanie.
Zlomuje swoj pierwszy samochod, na ktorym w zasadzie uczylam sie jezdzic po zrobieniu prawa jazdy. Skodzina sluzyla mi dzielnie, czesto ponad swoje sily przez 7 lat. Ostatnio juz tak chorowala, ze nikt juz nie chcial jej pomoc. Wiem, ze to juz jej czas, 19 lat to godny wiek, ale i tak czuje sie, jakbym ja zdradzala () #smutek #logikarozowychpaskow #samochody

@kuddelmuddel to spojrzenie optymistyczne, masz tez pesymistyczne.
Swiat to cholernie nieprzyjazne miejsce i wszystko co w naturze i kosmosie chce Cie zabic. Promieniowanie, cisnienie, korozja, temperatura, zwierzeta, rosliny, taka sytuacja, wszystko kontestuje twoja zdolnosc do przetrwania. Przez wiekszosc czasu musisz walczyc o jedzenie, schronienie, odpowiadac na serie trywialnych potrzeb fizjologicznych. Do tego wszystkiego dochodzi spoleczenstwo, walka o miejsce w stadzie, akceptacje, partnera i o ciupcianie. To wszystko bardzo stresujace.
Wstajesz rano, środek tygodnia, depresja za oknem, idziesz do pracy na 8h, siadasz przed biurkiem i ogarniasz transport i tiry. Spoko, patrzysz na Google Maps, patrzysz na piękną Szwajcarię, Paryż, Berlin, Londyn, Włochy i dopada cię #depresja bo nigdy tam nie byłeś, kwitniesz tylko i liczysz, że coś się stanie, odmieni i będzie kolorowo mając 3k na koncie. Nadejdzie weekend, skoczysz na siłownię, poczytasz w domu, poleżysz z dziewczyną i już poniedziałek
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@mkk141: nie wyjeżdżam na miesiąc, zazwyczaj weekend/długi weekend, na krótko ale zawsze coś zobaczysz, oderwiesz się od codzienności, zawsze da się zorganizować
#anonimowemirkowyznania
Moje życie nie ma sensu, wartości ani większego celu. Żyje z dnia na dzień. Bez ustalonego celu do którego bym dążył. Nie mam przyjaciół a jedynie "znajomych" z pracy. Rodzina najbliższa jest toksyczne a dalsza unikała kontaktu z moją i nigdy nie była dla mnie wsparciem. Z racji, że jestem mało mówny a tym samym i mało rozrywkowym to generalnie z ludźmi rozmawiam tyle o ile i nie umiem nawiązać z
Wiem jak ważne jest mieć w życiu cel, ale nie sądziłem że aż tak bardzo. Przez ostatnie miesiące byłem mocno zajęty dążeniem do pewnego celu, co mocno neutralizowało #depresja, a gdy nadszedł dzień i spelnilem swój cel to zamiast się cieszyć, nagle pojawiła się pustka. Straszna pustka i brak motywacji do czegokolwiek, bo po prostu nie wiem co mam ze sobą zrobić :/ #smutek #motywacja
@kuddelmuddel: Chodziło o pracę, podobało mi się złocenie zabytków i chciałem to robić. Cisnąłem ostro, szedłem na kompromisy, raz rok siedziałem w #!$%@? delegacji tylko po to żeby w końcu mieć okazję pozłocić. To miał być mój sposób na życie, rozmawiałem już z ludźmi którzy w tym działają ponad 15 lat, nakręciłem się.. Jak już w końcu przyszło do tego, zacząłem mieć mieszane uczucia, że to jednak nie to czego szukałem,