Nigdy nie byłem we Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie, Szczecinie, Katowicach, Białymstoku, Lublinie, Lubinie ani Zamościu. Ehh ( ͡°ʖ̯͡°) #smutek #zalesie #gorzkiezale
@lukija: a mi smutno bo chciałbym pozwiedzać i poznać kogoś kto mnie oprowadzi i z kim spędzę miło czas. Problem taki że nie mam pieniędzy i mieszkam na komunikacyjnym pustkowiu.
Z powodu wrodzonej wady wzroku (zez) wstydzę się patrzeć ludziom w oczy, niestety w pracy jestem zmuszony często to robić. Czuję się oceniany przez pryzmat tego... W jaki sposób mogę sobie z tym poradzić (wyłączając terapię)? #pytanie #depresja #smutek
@John_Edgar_Hoover: czarne okulary? Albo obroc cala sytuacje w zart. Np: "witam panie x, jak widac mam szerokie pole widzenia" Taki dystans do siebie moze pomoc w relacjach, i przełamać wszelkie bariery juz na poczatku rozmowy. Duzo usmiechu i pozytywne nastawienie, a rozmowca zapomni o twojej wadzie. Jesli na dzien dobry pokazesz ze masz fajne wnetrze, to nikt nie bedzie patrzyl na to co masz zewnatrz. Powodzenia mirku.
@John_Edgar_Hoover: czujesz się oceniany? Jest zupełnie odwrotnie, to Twoja przewaga bo patrząc się w oczy pokazujesz że Ty jesteś profesjonalistą po prostu wykonując swoją robotę, a inni czują że muszą się bardziej starać skupić na pracy bo przecież taki drobiazg nie powinien rozpraszać profesjonalisty. To ludzie sami się oceniają przez pryzmat Twojej pewności siebie.
#anonimowemirkowyznania Jak bylem małym chłopcem to zawsze marzyłem o tym zeby zostać biedakiem. Jako ze urodzilem się w Polsce to miałem łatwiej, poszedłem wiec na studia i zostałem polskim magistrem inżynierem. Teraz każdego miesiąca gdy przychodzi 2500 zl na konto wiem ze spełniłem swoje marzenia. #praca #smutek #linkedin #pracuj #przegryw
Właśnie pożegnałem swojego pupila przy którym się wychowywałem (╯︵╰,) . Biedaczek miał 18 lat ale męczył się bardzo .. bardzo trudna sprawa a przedewszystkim bardzo cięzkie przeżycie widząc jak mały już traci kontakt ze światem po zastrzyku (╥﹏╥) . Kto ma psa lub miał ten zrozumie .. pies to nie tylko zwierze.. (╯︵╰,) #eutanazja #smutek #pies
Nienawidzę weekendów i chyba stałem się pracoholikiem.
Gdy przychodzi piątkowy wieczór mój nastrój drastycznie spada i wyczekuję poniedziałku by znowu wrócić do pracy. Nie jest to zwykły pracoholizm, ale ucieczka od samotności jaka nęka mnie pod koniec tygodnia. Bywało, że chodziłem do pracy nawet w weekendy, bo pustka w mieszkaniu niszczyła mnie tak bardzo, że musiałem gdzieś wyjść. Najgorzej jest chyba w sobotę rano (w piątek jestem jeszcze zbyt zmęczony), tułam się
Pech i smutek w #!$%@?. Wychodzisz do pracy patrzysz nie ma przed blokiem Twojego roweru, obracasz się, patrzysz a po drugiej stronie ulicy przejeżdża na Twoim własnym rowerze jakis typ, krzyczysz Ej! (Co było chyba błędem) i gonisz go, lecz nie masz szans. I tak oto pozbyłem się roweru i spóźniłeś do pracy ( ͡°ʖ̯͡°) Rano do domu po dokumenty i na policję. Najgorsze to nie
@tabarok: Szkoda że nie miałeś kondensatora w ramie i na kierownicy, siodełku iskro #!$%@? (╯︵╰,). Ja mam na bluta i jak odejdę na 20-30 metrów to już się włącza i czeka aż ktoś za kierownicę złapie i dupsko usadzi. Ile razy już rower poj3bał sqwysynów i czasem mieli wręcz pretensję że rower kopie i że to karalne. Jednego tak j3bał rower prądem po deszczu że z pretensją
Cześć potrzebuje waszej pomocy. Sąsiadka ścięła 20 letnie drzewa które były na innej działce zostawiajac takie kikuty bo jej było ciemno w mieszkaniu. Przyjechała policja oraz straż miejska i spisała co się stało. Niestety były to drzewa owocowe które nie maja żadnych praw . Co można zrobić żeby nie odpuścić tej kobiecie ? Jestem po prostu załamany (╯︵╰,) #pomocy #drzewa #pytanie #prawo #smutek
@Iwan998: To kto jest właścicielem tej działki? To były tylko drzewa owocowe. Co roku coś wycinam, sadze kolejne. Dla mnie to zupełnie normalne. Drzewa się przycina, tym bardziej owocowe.
#anonimowemirkowyznania Ehhh "ucz się ucz", "bo będziesz rowy kopał", "matematyka i języki sa ważne!"
W gimbazie miałem takiego kolegę co go częściej w szkole nie było niż był, wolał jeździć na desce lub rowerze, palic trawe i pić wino, ogólnie troche patola z domu od rana do nocy na podwórku bo w domu awantury itp. Lubił sobie też coś w garażu spawać i na tym zarabiał całkiem nieźle jak na małolata bo
@AnonimoweMirkoWyznania: a teraz przypomnij sobie pozostałych kolegów którzy walili w #!$%@? przez całą szkołę. Też mają biznesy i miliony monet na kontach?
Znajomy z pracy całe życie miał #!$%@?. W końcu na starość mu się udało dostać mieszkanie socjalne, zmienić starego rzęcha na sprawne auto. Po miesiącu w piach - guz mózgu.
Inny znajomy bardzo się cieszył gdy szedł na emeryturę, zawsze zdrowy, uśmiechnięty. Nie doczekał nawet pierwszej emerytury - zawał.
Jedna dziewczyna z rodzinnego miasta wygrała kiedyś grube pieniądze, zafundowała sobie lot paralotnią. Doszło do usterki - śmierć na miejscu.
@NykipVaous: Widać dziewczę potrzebowało zastrzyku gotówki żeby się na takie coś zdecydować ¯\_(ツ)_/¯ Człowiek marzy o wielu rzeczach ale w myśl powiedzenia "jak się nie ma miedzi to się na dupie siedzi" nie sprawdzasz czy cię na to stać i czy bez milionów cebulionów możesz sobie na coś takiego pozwolić. A może od nadmiaru gotówki chciała spróbować czegoś innego w życiu. Czy to ważne? Ważne, że zginęła.
A w Krakowie to nie wiem, niby też, ale jednak nie do końca (・へ・)