Luna udekorowała swoją sypialnię pięcioma wspaniale namalowanymi twarzami: Harry’ego, Rona, Hermiony, Ginny i Neville’a. Nie poruszały się, jak portrety w Hogwarcie, ale wyczuwało się w nich jakąś magię. Harry odniósł wrażenie, że oddychają. Wokół malowideł wił się złoty łańcuch, łącząc je razem, ale dopiero po minucie lub dwóch Harry spostrzegł, że ogniwami łańcucha są wypisane złotym tuszem słowa… a właściwie jedno
Super mają zabezpieczenia w tym ministerstwie, że sobie można wejść pod wpływem eliksiru wielosokowego. Powinno być jak w Banku Gringotta, gdzie zmywano wszystkie czary #harrypotter
#harrypotter Czytałem książki raz i to ~20 lat temu (Insygnia tuż po premierze) i nie pamiętam. Czy kwestia ubioru codziennego czarodziejów była poruszona? Bo w fimach widać, jak noszą się coraz bardziej mugolsko. Z książek pamiętam, jak na samym początku 1 cześci było opisane, jak Vernon mijał dziwacznych ludzi w szatach, zresztą w filmach też to widać.
A teraz większość, włącznie ze śmierciożercami mocno normalnie się ubierają.
@SKYFander: tzw. mugolizacja estetyki filmowej. W książkach spójnie ludzie z czarodziejskiego świata noszą różne szaty, a gdy muszą założyć mugolskie ciuchy, to nie ogarniają połączeń i kolorów (chyba że ktoś się wychował w mugolskiej rodzinie). W filmach nigdy tego nie ma, są albo szaty albo mugolskie ciuchy, co najwyżej w trochę starszym stylu.
Bardzo lubię heistowy klimat filmowego włamu do Ministerstwa, ale w sumie o ile prościej byłoby napaść na Umbridge w jej domu xD (zakładam że ona wciąż mogła teleportować się prosto do Ministerstwa, więc w transporcie odpada)
@kiedystubylamaleucieklam: Luna bo jest pozytywnie walnięta, ale honorowe pierwsze miejsce ex aequo oczywiście Fred i George, bo w życiu przede wszystkim trzeba być śmieszkiem ( ͡°͜ʖ͡°)
Do zobaczenia jutro na zakończeniu pięknej przygody!
Koniec psot! ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚
#harrypotter