W pięć lat zmniejszyliśmy liczbę pieszych zabijanych na przejściach o prawie połowę!
Nowe przepisy, obowiązujące od 2021 r. POMOGŁY, nie zaszkodziły.
A 2025 r. znów w tym zakresie był lepszy od 2024.
Przeciwnicy pierwszeństwa pieszych wchodzących nie mają dziś już żadnych argumentów. Gardłujący przeciw tej zmianie "eksperci" i publicyści mogą też się już tylko wstydzić













No i znów mamy „słodkich panów”. Oczywiście atakują osobę, która czegoś nie chce. Jedna mówi, że nie chce dzieci i koniec, ale nie, oni od razu mówią jak to tak można, a partner a to, a tamto. Po czym osoba na którą naskakują w-----a się i mówi, że nie chce dzieci i niech nie pytają jej o więcej i milion scenariuszy.
Teraz znów Roksana. Oczywiście Maksiu atakuje ją mówiąc
Tutaj problemem jest to, że niektóre osoby nie potrafią przedstawiać swojej wizji tylko mówią "no bo tak/nie i już". Jak ktoś deklaruje jakąś postawę wobec czegoś, to wydaje mi się, że powinien być w stanie wytłumaczyć dlaczego tak a nie inaczej, ewentualnie powiedzieć, że to