No i pobudowała.

Mam stan zero gotowy, skończony na końcu wiosny, we wrześniu ekipa miała wracać i już lecieć w górę.
Mhm. Dostałam telefon, że ekipa się rozpadła bo wykonawca pracował z bratem, szwagrem i synami szwagra i szwagier z synami się zawinęli i polecieli za granicę, a on został sam z bratem. I że szukają do pracy ludzi, ale nikt nie chce robić na budowie bo ciężko i chui, nie będzie takiego budowania.

Także
Nordri - No i pobudowała.

Mam stan zero gotowy, skończony na końcu wiosny, we wrześn...

źródło: machajacypapiez

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nordri: no i bardzo dobrze, nie ma co wpychać patałachom nierobom chorych pieniędzy na siłę. Ja budowałem/buduję sam z żoną i do przeprowadzki zeszło 3 lata. W budowlance nie ma nic trudnego a jak się użyje głowy i nowoczesnych technologii to i fizycznie jest znośnie. Powodzenia
  • Odpowiedz
@Nordri: jako protip powiem Ci żebyś prowadziła sobie arkusz gdzie będziesz zapisywać szacowany koszt robocizny rzeczy zrobionych przez was. Jak zabraknie siły albo przyjdzie kryzys za 2 lata to odpalasz excela i widzisz zaoszczędzone 400 000 zł i aż sama motywacja wraca.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nasser: kiedyś w robocie szkoliłem młodziaka z Egiptu, całkiem spoko ziomek, skumplowalismy się. Po 6miesiacach kończyła mu się Visa i na pożegnanie powiedział że byłem dla niego najlepsza osobą w tej pracy i prawie jak starszy brat i się zapytał czy może mnie przytulić na pożegnanie. Dostałem wtedy laga mózgu
  • Odpowiedz
Ojciec mi wypomina co jakiś czas, że mogłem grać w piłkę ale mi się odechciało...


@mr_ponglish: no tak na pewno akurat Ty byś zrobił karierę xD tzn bez ataku w Twoją stronę, po prostu w klubach trenuje kilkadziesiąt tysięcy dzieciaków, ilu z nich kończy jako zawodowiec?
  • Odpowiedz
Po pięknych 14 latach, pożegnałam dziś mojego rudego przyjaciela. Serce mam rozwalone na milion kawałków i z każdą minutą od jego odejścia boli coraz bardziej...
Na szczęście nic go już nie boli i może swobodnie biegać sobie po zielonych łąkach za Tęczowym Mostem.
Żegnaj Przyjacielu ()

#kot #kitku #zalesie #smutek #smutnazaba
WideOpenShut - Po pięknych 14 latach, pożegnałam dziś mojego rudego przyjaciela. Serc...

źródło: IMG_20220311_155749

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, nie szukam plusów ale chcę gdzieś to zostawić. Może to pomoże.
W piątek mój brat wyszedl na rower.. wywrócił się. Obdarł lekko kolana, trochę ciuchy i umarł. Uderzył w coś głową, krwiak, brak przytomności i śmierć. Oczywiście nie miał kasku.

Mój najmłodszy brat, 31 lat. Był chłop nie ma chłopa.

Pociesza mnie fakt że zdrowy bez nałogów i oddał to co najcenniejsze. Serce płuca wątroba nerki kość udowa. Ktoś będzie szczęśliwy..
  • 83
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lusia[*] ~2013- 12/06/2025

Adoptowaliśmy ją w lipcu 2022, miała wtedy jakieś 6-8 lat. Rok później pojawiła się możliwość wyjazdu na kontrakt do USA, nasza pierwsza decyzja - Lusia leci z nami.

Ostatnie 72 godziny to jakaś alternatywna rzeczywistość, nie zmrużyliśmy oka, nagle przestała jeść. Wizyta u veta, USG, rentgen, powiększona wątroba oraz pęcherz żółciowy... Antybiotyk i lekarstwa nie zadziałały, Lusia z godziny na godzinę się stawała coraz słabsza, apatyczna, nieobecna.

Wczoraj
CoryTreverson - Lusia[*] ~2013- 12/06/2025

Adoptowaliśmy ją w lipcu 2022, miała wted...

źródło: temp_file3936824495687181670

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach