Jak uważacie mirki i mirabelki czy to dobre kiedy #rozowypasek uzależnia się finansowo od swojego partnera do takiego stopnia, że podczas zgonu #niebieskipasek laska i ich #bombelek zostają bez środków do życia?
¯\(ツ)_/¯ imo oboje powinni być zatrudnieni gdzieś i generować dochód choćby #niebieskipasek był milionerem to mieć własne pieniądze, a nie czyjes to podstawa podstawy w życiu ¯\(ツ)_/¯ przeciez to różnie
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smacznyy: zdrowa, młoda kobita robi zbiórki, bo chlip chlip nie ma pieniędzy do życia, ale do pracy to już nie pójdzie xD po zmarłym mężu też pewnie jakąś rentę dostaje
  • Odpowiedz
Dzis zmarla mi babcia. Wyczucie czasu porownywalne z dziadkiem, ktory odszedl w wielki piątek kilkanascie lat temu ()

#zalesie #smierc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Wraz z odejściem bliskiej osoby czuje jakby odeszła część samego mnie. Pierwsze święta bez niego, nie czaruje się już na lepsze jutro. Czas nie uleczy tych ran. Dbajcie o swoich bliskich i spędzajcie z nimi czas, praca czy inne obowiązki nie zawsze muszą być na pierwszym miejscu. Z całego serca współczuję każdemu, kto stracił bliższą osobę, ból nie do zniesienia. Spoczywaj w spokoju najdroższy.

#smierc #depresja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@AnonimoweMirkoWyznania: ano. P--------e jak ludzkie szczęście może być całkowicie uzależnione od drugiej osoby - niby wszystko jest takie samo a niektóre aspekty nawet lepsze, jednak koniec końców nic już nie ma znaczenia bo jej już nie ma i nigdy nie wróci
  • Odpowiedz
#feels #smierc
Mireczki dlugo się powstrzymywałem, zeby to z siebie wyrzucić. Niektórzy tak jak ja chcą sie podzielić rozpaczą i smutkiem bo wtedy czują rodzaj ulgi więc nie piętnujcie mnie proszę bo mam "piorunującą" końcówkę roku.
Miesiąc temu pod moimi rękami(probowałem ją reanimować do rytmu "piosenki życia" Bee Gees - Staying Alive) zmarła moja mama na zawał. Nigdy nie zapomnę tego strachu w jej oczach kiedy na dwa wdechy wróciła
odislaw - #feels #smierc
Mireczki dlugo się powstrzymywałem, zeby to z siebie wyrzuc...

źródło: comment_1639769265NuE7TiNQWtkBFQf9tK8Vqg.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@odislaw: Co można dobrego napisać w takiej sytuacji? Chyba nic. Samo życie, tak już jest. Miałem kiedyś bardzo podobnego psa - Maks. Też musiał zostać poddany eutanazji, bo mu nerki wysiadły w wieku 16 lat. Łezkę uroniłem, pani weterynarz również. Dobre było to co powiedziała weterynarz - człowieka w tym wieku z taką chorobą nerek też by zaraz umarł, nikt by go specjalnie nie leczył, a na przeszczep żadnych szans.
  • Odpowiedz
@odislaw: przykro mi z powodu Twojej straty, Mirku. Pamiętaj, że masz prawo do płaczu, tęsknoty. Zarówno Twoja Mama, jak i Odi zawsze w pewien sposób będą z Tobą - w Twoich wspomnieniach, poglądach, drobiazgach, które otaczają Cię na codzień i to jest ta część ich miłości, która nigdy Cię nie opuści. Z czasem trochę mniej boli, a te przykre wspomnienia, które teraz nie dają Ci spokoju, zatrą się na rzecz
  • Odpowiedz
  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach