Kiedy nieśli zmarłego przez wieś, wszyscy ściągali czapki i robili znak krzyża. W końcu to była jego ostatnia droga, więc trzeba go było godnie pożegnać. Godnie i na zawsze, by nie wracał do żywych.

Trumna otwarta, a niech sobie ostatni raz słoneczko poogląda, wiatr na twarzy poczuje. Niech usłyszy ryczenie krów, kiedy go z obejścia wyprowadzają, bo zwierzęta wiedzą, że gospodarz już "tam", więc płaczą. Niech usłyszy, jak trumną o próg stukają,
c.....e - Kiedy nieśli zmarłego przez wieś, wszyscy ściągali czapki i robili znak krz...

źródło: comment_1639254246MOOlk1yDaAaGgxSuF4d22V.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

SłonecznyRogal: Daj sobie czas na żałobę, tyle ile potrzebujesz. Też tak miałem. Jeżeli mimo wszystko czujesz że sobie nie radzisz że swoim życiem powinieneś iść do psychologa. Niestety śmierć najbliższych jest nieodłączną częścią życia. Trzymaj sie

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
Najsilniejszą i najtrudniejszą po głębszej analizie wiarą wydaje mi się wiara w to, że znikamy i już nigdy nie powstaniemy, wszak nie widzę żadnego powodu, dla którego raz mielibyśmy z niczego stać się czymś, a drugi raz już nie.
koncepcja reinkarnacji nie jest ani o trochę dziwniejsza niż egzystencja w ogóle

#filozofia #smierc #reinkarnacja #religia
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wolter_wait: To wynika z innej bardzo silnej wiary w to, że jesteśmy osobnymi, niezależnymi bytami. Tymczasem ani nie znikamy, ani nie powstajemy od nowa. Po prostu jesteśmy.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem ateistą. Pytanie jednak, czy istnieją jakiekolwiek naukowe dowody na jakieś życie po śmierci? Czy śmierć to ostateczny koniec i nie ma co do tego żadnych wątpliwości, jak twierdził np. Hawking? #smierc #religia #ateizm #bog #wiara #pytanie #nauka

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: @Arthaniel:
Przecież ateizm nie ma nic wspólnego z "życiem po śmierci". Ateizm jest stanowiskiem, które odrzuca istnienie istoty wyższej.
Co ciekawe, ateizm jako stanowisko nie istniałby, gdyby nie istniał teizm. Nawet można być ateistą i uważać, że świat to wytwór wyobraźni, nauka to zło, a PiS to najlepsza partia.
  • Odpowiedz
@fegwegw: nie mówię o legalności a dostępności. Leki na mózg są legalne a niedostępne.
Pozwoliłbyś 18 latkowi z depresją na eutanazję bez żadnych badań pozwoleń? Szybki call podjeżdża samochód sprawdza dowód i w 5 minut po eutanazji?
Dla młodszych powinno się to wiązać z serią badań trwających kilka miesięcy i kilkukrotnym potwierdzeniem w tym okresie że się nie ma wątpliwości najlepiej po uprzedniej próbie leczenia i stwierdzeniu przez biegłych że
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
W jaki sposób przebiega terapia/ leczenie psychiatryczne kogoś, kto nie potrafi sobie poradzić ze stratą bliskiej osoby?

Dwa miesiące temu zmarła bliska mi osoba i od tego czasu nie mam na nic ochoty, jestem wiecznie przybity, nie mam motywacji, nic mnie nie cieszy. Chodzę do pracy, myję się, jem itp. z przyzwyczajenia, nie potrafię znaleźć pozytywów w otaczającym świecie. Nie mam myśli samobójczych, ale chęci do życia nie mam żadnych.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podzielę się z wami moją wizją co jest po śmierci.

Rozumiem, że ktoś jest ateistą, lub chrześcijaninem, czy jakiegokolwiek innego wyznania szanuję to i nie chcę nikogo obrażać.

Ja mam swoją wiarę, może się mylę, ale wyciągam wnioski z obserwacji rzeczywistości i według mnie jest odwrotnie niż sądzą chrześcijanie "Bóg jest miłosierny"

Obserwując
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Używam słowa Bóg, bo tak się utarło. Jakaś inteligencja, byt, kreator tego wszystkiego.


@Ynfluencer: Różne rzeczy się "ucierają", ale niekoniecznie są prawdziwe.

Jeśli słowo bóg ma określone konotacje (z czym się w sumie zgadzam), to może zatem lepiej go nie używać, usiłując opisać świat. Bo albo chce się docierać do jakiegoś tam kształtu rzeczywistości, albo chce się po prostu racjonalizować to co się utarło myśleć.

Jak pokazuje dzisiejsza wiedza o
  • Odpowiedz
@Ynfluencer: Bo nie lubię długich komentarzy; ale spoko, mogę napisać tutaj. Kluczowe jest zrozumienie, dlaczego Bóg dopuszcza cierpienia. Jeśli jest wszechmocny, mądry, sprawiedliwy i przepełniony miłością, to dlaczego na świecie jest tyle nienawiści i niesprawiedliwości?

Musimy cofnąć się myślą do czasów, gdy te cierpienia się zaczęły. Kiedy Szatan nakłonił Adama i Ewę do nieposłuszeństwa wobec Boga, wyłoniła się doniosła kwestia sporna. Szatan zakwestionował Boże prawo do sprawowania władzy. Przedstawił Boga jako
  • Odpowiedz
Czy boicie się śmierci? Z jakiego powodu? Po śmierci nie będziecie mieli poczucia żalu, że czegoś nie zrobiliście, albo że coś Was ominęło. Jedynie może być takie uczucie na łożu śmierci, ale nie każdy będzie miał wtedy czas na rozmyślenia.

Ale gdy teraz myślę o tym zjawisku, to szkoda mi osób, którym bym już nie mógł pomoc przez moją śmierć.

A Wy?

#smierc
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SgtPepper1942 E tam, czysty przypadek. Zbyt szybko zostałem znaleziony i odratowany. Takich podejść, że niby próbowałem, ale z perspektywy wiem, że nie do końca było więcej. Ale ta jedna właśnie, prawdziwie szczera zupełnie zmieniła moje postrzeganie śmierci.
  • Odpowiedz