Dzisiaj było pożegnanie mojej Mamy, przed kremacją i samym pogrzebem. Mnóstwo emocji i zaplątana głowa. Weszłam na Mirko pierwszy raz od kilku dni i... Dowiaduję się, że jest dzisiaj Dzień Ojca.

Ile myśli w głowie. Dzień Ojca, w którym moja Mama zostanie skremowana. Wolałabym, żeby dostał lepszy prezent, ale i tak nie miałam do tego głowy ze względu na długą chorobę Mamy.

I też dzień, dzień Ojca, kiedy został dla mnie jedynym
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@JohnShelby To sprzed 2 dni.

Chodziłem do jednej klasy w liceum z taką dziewczyną. W pewnym momencie byliśmy bardzo blisko, to druga i ostatnia do tej pory osoba w życiu, której zaufałem. Pomagaliśmy sobie w lekcjach, siedzieliśmy w jednej ławce. Bardzo chciała zaprosić mnie na swoje osiemnaste urodziny i pójść razem na studniówkę. Ponieważ jestem tchórzem i odludkiem, dwa razy jej odmówiłem, z tego powodu nasza znajomość się zakończyła. Potem znalazła
  • Odpowiedz
@softparadise no trudno odpuściłeś sobie wtedy bo taka była sytuacja i to działo się samoistnie. Nie grało coś między wami, żeby to pociągnąć dalej. Teraz Ci się to przypomina przez smutne okoliczności, ale gdyby żyła to nadal szedłbyś swoim torem i teraz też powinieneś
  • Odpowiedz
  • 2
@Zajebiozaur Niezależnie od tego, co było mniej miłe zapamiętam ją jako swoją przyjaciółkę. Tylko tyle mogę zrobić - wspominać to, że w pewnym momencie było między nami nawet trochę więcej niż przyjaźń. To właśnie chcę zapamiętać na zawsze.
  • Odpowiedz