#wesele #kultura #slub #pracbaza

Ponieważ nie byłem na zbyt wielu weselach w życiu (ostatnie 14 lat temu) oraz sam nie miałem swojego i chyba już miał nie będę to zapytam o pewną rzecz która mnie nurtuję w tym temacie.

Czy ktoś z was tak miał, że na swoje wesele zaprosił jakieś osoby, których już po weselu więcej nie zobaczył (pomijam skrajne przypadki że zginęły/zmarły), czyli ciotki, wujków, dziwnych kuzynów których nawet specjalnie
@rbk17: u nas 100% płaca rodzice i przy 120 osobach są piąte wody po kisielu - aż dwie osoby :) Jaki to ma sens - tak jak wyżej bylo pisane, "bo taka jest tradycja, bo co rodzina powie, bo oni nas prosili przecież". Ale rodzice zaprosili też swoich znajomych, których siłą rzeczy my również znamy (wspólne wyjazdy bo zawsze spędzamy święta BN w hotelu dużą ekipą rodzice + znajomi rodziców czy
@Herato: Są świetne przede wszystkim dla Pary Młodej. Na weselu jest się w centrum uwagi, kamerzysta, fotograf wszyscy za Wami biegają. A na poprawinkach już taki luzik, można sobie radlerka pić i chillować. Osobiście jak bym miała wybrać to poprawiny lepsze niż wesele pod kątem zabawy dla PM
#anonimowemirkowyznania
Kiedyś ktoś pisał na #antynatalizm że powinna być licencja na dziecko.. może to wcale nie taki zły pomysł? Tylko licencja źle brzmi. Pomijając system emerytalny i wynikająca z niego potrzeba dzieci z punktu widzenia państwa. Co by taka "licencja" miała obejmować? Wyglądało by to tak jak przy kredycie - prześwietlane są finanse/zabezpieczenia rodziców czy ich po prostu będzie stać i jakie warunki mogą mu zapewnić. Byłyby też sesje z psychologiem, które
Pobierz
źródło: comment_1656664873eJBj7ezVXjo1ZMoie1YEpL.jpg
#anonimowemirkowyznania
Skumajcie co tu się odwaliło, jeszcze trochę takich historii i zupełnie zwątpię w #logikarozowychpaskow, a sama jestem #rozowypasek

Jest sobie laska, taka #szaramyszka, która aby nie być sama związała się z jednym gościem. To porządny chłopak, spokojny, trochę wycofany, może troszkę #asperger. Plus, że wysoki i zadbany. Pewnie ma tutaj konto, więc z tego miejsca pozdrawiam.

Już w pierwszym roku #chodzenie narzekała, że się z nim nudzi bo
#anonimowemirkowyznania
Czy według was #slub nic nie zmienia? Rok po zaręczynach, a niebieski dalej niechętny na jakąkolwiek rozmowie o planowaniu ślubu i wesela. Według niego to moje wymysły, jest jeszcze na to czas itp, typowe dogadywanie, żeby tylko mnie zbyć. Znamy się od 8 lat. Mieszkamy razem od 6. Być może ulegam presji otoczenia, ale przykro mi, że nie jest mi dane nawet marzyć o ślubie i fajnym weselu. Bliżej mi do
cześć mirki

szukam do wynajęcia lokalu/apartamentu/domu w Warszawie bądź okolicach (najlepiej Legionowa) na weekend 5-7 sierpnia 2022 r. Przyjaciel u którego jestem świadkiem się żeni i z racji mieszkania za granicą potrzebujemy wynająć dla nich miejsce gdzie mogliby nagrać przygotowania do ślubu i wyjście do kościoła.

najlepiej jakby był to dom bądź minimum 2 osobne pokoje, żeby fajnie to wyglądalo na zdjęciach. Polecicie coś w Warszawie bądź Legionowie?

#warszawa #slub #wesele
#anonimowemirkowyznania
Może jestem starym przegrywem romantykiem ale nie wyobrażam sobie być z laską, która nie patrzy we mnie zakochanym wzrokiem. Tymczasem nie widzę tego kompletnie wśród par na ulicy, w swoim otoczeniu lub gdziekolwiek nie pójdę. U młodych par to widać i nawet zbytnio się z tym obnoszą. U takich par 25+ ale bliżej 30, gdzie już są po zaręczynach/ślubie/z dzieckiem nie widzę pary tylko dwoje ludzi w relacji obok siebie. Prędzej
Pobierz
źródło: comment_1656145666Bsc7YFbzGzEn4ppkmjeMho.jpg
@AnonimoweMirkoWyznania: Sam niedawno spotkałem taką sytuację, gdy byłem na miejskim spierdotripie. Para, około 35-40 lat. Facet brzydki na twarzy 3/10, ale wysoki i dobrze zbudowany. Żona z twarzy takie 4/10, ale waga coś koło 100 kg, czyli w ch@j ulana, ogromny tyłek, a piersi praktycznie brak. Mieli oni trójkę dzieci, 2 dziewczynki, tak koło 4 lat, plus chłopak jeszcze w wózku. I jedna z tych dziewczynek zaczęła płakać i się wydziarać.
@AnonimoweMirkoWyznania: tak jak piszesz ty jestes romantykiem, natomiast wiekszosc spoleczenstwa to zawsze byly osoby nie szukajace romantycznej milosci, wrecz czesto nia gardzace. Spoleczenstwo nienawidzi romantyzmu, milosci. Ludzie łączą sie w pary, mimo iz z miloscia to nie ma nic wspolnego, pozniej takie osoby maja dwie drogi
a) po kilku latach sie rozwodza i dzieci wychowuja sie w rozbitej rodzinie i maja od poczatku spaczona psychike
b)trwaja tak do konca, dzieci i