Na Dzień dobry jak jesteś w trakcie poszukiwania partnerki nie wpadałbym w żadne ramy myślenie schematami. Po prostu spotykaj się jak leci z kobietami które chcą się spotykać, jak będzie miało wyjść to wyjdzie.
  • Odpowiedz
Hej, ja z takim pytaniem - czy pójście w samej kamizelce bez marynarki na swój ślub to duże faux-pas? Ślub cywilny, bez żadnych gości. Bez żadnej imprezy. ¯\(ツ)/¯
#moda #slub
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@quercy: zależy w czym będzie panna młoda, jak w sukni ślubnej, to załóż marynarkę, jak w zwykłej sukience (skoro to ślub bez gości i bez imprezy) to się nie przejmuj i idź na luzie nawet w samej koszuli, skoro idziecie podpisać tylko papier ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: masz prawo żyć jak chcesz tylko powiedz mi:
- po co Ci te wszystkie pieniądze skoro w sumie nie ma na co je wydać
- po co Ci ten wolny czas skoro go marnujesz
- jaki jest sens życia w pojedynkę bez rodziny i znajomych?
Tego nie czaje w przegrywach. Macie depresyjne życie i w nim tkwicie. Tam w komentarzu gośću fajnie napisał że podróże, dziwki itp fajnie by
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mircy mam mega ciezki temat do rozkminienia, wiec z gory dziekuje kazdemu kto sobie zada trud odpowiedziec. Moj tate zdradza mame, nie zlapalem go co prawda za reke wiec nie mam 100% pewnosci, ale obecnie mam level 30 i kiedy bylem dzieckiem to moj tata juz ja zdradzal, w sensie z inna dziewoja, wtedy przejrzalem jak to ciekawski dzieciak jego komunikator i mialem dowody, mamie ostatecznie nie powiedzialem
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: mama nic nie dostanie jeśli darowizna babci była wyłącznie na ojca. Darowizna nie wchodzi do wspólnoty majątkowej. Czyli odpowiadając na Twoje pytanie: tak, ojciec może kochankę wprowadzić do domu z dnia na dzień i matka nie kiwnie nawet palcem w bucie. Mama może się jedynie ubiegać o zwrot poniesionych nakładów na mieszkanie, swoją pracę - sprzątanie, pranie, gotowanie, prowadzenie domu - jako wkład i to sąd będzie "wyceniać". Natomiast
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Witam. Co myślicie o byciu świadkiem u rodzeństwa na ślubie, gdybyście dostali taką propozycję? Mając poczucie, że w najbliższym kręgu krewnych znajdzie się lepszy osoba, która która w przeciwieństwie do Was szczerze będzie miała na to ochotę i z radością spełni tą zaszczytną rolę?

Macie brata/siostrę, z powodu wyprowadzki np. siostry z narzeczonym do odległego miasta rodzeństwem widzicie się 2-3 razy do roku przy okazjach typu Wielkanoc, Boże narodzenie,

Czy odmówił/a byś bratu/siostrze bycia świadkiem na ślubie??

  • Tak 42.4% (14)
  • Nie 57.6% (19)

Oddanych głosów: 33

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie wiem po co doprawiasz sobie jakąś filozofię do tego, to tylko świadek. Z rodziną to się normalnie rozmawia, a nie jak z obcymi ludźmi.
Było się zapytać czy nie ma kogoś lepszego bo tobie się nie chce i tyle.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: opie jestem 30+ i żadna z moich koleżanek w tym wieku nie chodzi na dyskoteki i żadna z nas nie jest sponsorowana przez swojego męża. Prowadzimy normalne związki w które obie strony się angażują i dokładają.
  • Odpowiedz
nie wezmie sobie 30-letniej kobiety albo z dzieckiem skoro moze miec mlodsza i bezdzietna.


@mirko_anonim: oczywiście że może mieć. Tylko jak sam wcześniej wspomniałeś, taka ma większą wartość i gość musi przy niej skakać bo taka adoratorów ma na pęczki. Albo, jak to się często na tych tagach czyta - "czerwone flagi". Ale wracając do tego co napisałeś:

kobiety po 30 roku zycia i samotne matki nie rozumieja, albo nie chca
  • Odpowiedz
#wesele #impreza #slub #kiciochpyta
Hej Mirki. Ile teraz daje się w kopercie Państwu Młodym? Wiem, że jest to zależne od stopnia pokrewieństwa więc nie będę miał nic przeciwko jeśli podacie widełki dla różnych "grup". Idę na wesele w ten weekend o czym dowiedziałem się dzisiaj. Stopień pokrewieństwa żaden - brat znajomej mojej różowej, zaprosili nas w ostatniej chwili bo ktoś im odmówił.
  • 57
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 296
@Hemo: ja bym napewno nie poszedł gdyby mnie ktoś zaprosił bo ktoś mu odmówił xd Wstyd tak nawet zaprosić. Nic nie dawaj za takie zachowanie. A ja daje 800zl za parę minimum. Bo talerzyki kosztują pewnie z 600 to mają lekko na plus.
  • Odpowiedz
@Hemo: Talerzyk nie może się zmarnować xd Miej ty chłopie trochę szacunku do siebie i odmów pójścia. Prosta zasada, albo zapraszają w pierwszej kolejności albo odmawiasz. Jakiś brat koleżanki twojej różowej (co to wgl jest za akcja) szuka naiwnych żeby się miejsce nie zmarnowało a ty się pytasz ile dać? Typ ci ordynarnie pluje w mordę traktując jako zapchaj dziurę a ty mówisz dziękuję proszę pana, koperta też się znajdzie.
  • Odpowiedz