Nigdy nie miałam sąsiadów. Kilka miesięcy temu ktoś kupił stary dom obok i niedawno się wprowadzili. Dzisiaj robią imprezę, włączone disco polo i drą się na cały głos co słychać przy zamkniętych oknach.
A chciałam dziś się położyć wcześniej spać ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#gorzkiezale #zalesie #sasiedzi #ciszanocna
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#koty #zwierzaczki #sasiedzi
Sąsiądów znowu nie ma już nie wiem ile, a ich kot mi się znowu na chatę wbija i miałczy. Chyba mu pójdę po jakiegoś kitkata czy inne pedigripał. Może jak zje to sobie pójdzie
Nie wiem czy on jest serio głodny, czy po prostu opętany ale miałczy i mruczy na zmianę i się ciągle gdzieś rozgląda. Nie znam
tusiatko - #koty #zwierzaczki #sasiedzi
Sąsiądów znowu nie ma już nie wiem ile, a ich...

źródło: comment_BcEkzkjbvxCDnz9poOFePsl523llN8Iv.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień jak co dzień


@ameliniowyguzik: Ale przyjęło się, że niedziela jest dniem odpoczynku i wypada powstrzymać się od hałaśliwych prac. Takie niepisane normy też istnieją i warto ich przestrzegać.
  • Odpowiedz
@patrykolos: Dzwonić na policję do skutku. W końcu zamiast mandatów pójdzie wniosek do sądu, sam byłem na takiej rozprawie. Mieszkałem nad pubem. Mi osobiście nie przeszkadzało, ale sąsiedzi dzwonili. Mandaty nie pomagały, więc dzielnicowy zaproponował sprawę w sądzie, sąsiad nawet był oskarzycielem posiłkowym
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki, ciąg dalszy przygód z #dobrysasiad. Mam dom w zabudowie szeregowej. Sąsiad ma u siebie gniazdo szerszeni w szczelinie ocieplenia elewacji. Olałbym całą sprawę, bo to jego dom i jego szerszenie, jakby co jakiś czas nie wpadało kilka do mnie. Mam dwójkę małych dzieci więc jak tylko zobaczyłem gdzie to gniazdo i poleciałem z nim pogadać. Niestety, gość jest albo przygłupi albo cierpi na afazję. Ja do
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#prawo #pytanie #sasiedzi #mieszkaniewbloku #sasiedzicwele

Żyję w bloku na przedostatnim piętrze. Od jakiegoś czasu mam problem z sąsiadami z piętra wyżej, którzy tak głośno chodzą po swoim mieszkaniu, że u mnie słychać naprawdę mocne dudnienie. Nie jest to jakieś chwilowe n-----------e w podłogę, jednorazowe przesunięcie mebla czy użycie jakiegoś sprzętu kuchennego, bo to są zachowania, z którymi należy się pogodzić. Mówię o ciągłym
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dtkb: to musi być gdzies na nowym blokowisku..... znajoma mieszka w ząbkach jakiś czas temu wprowadzila sie tam laska z męzem ok 40 lat, wystawili sobie fotele/krzesla na klatce i popielniczke i jarają... jak im się zwróciło uwagę odpowiedziała:

ja myslalam ze się do duzego europejskiego miasta przeprowadzam a nie na jakiś zaścianek.....
  • Odpowiedz
@dtkb: haha, rozwala mnie podejście 'nie podoba się to w---------j' ( ͡° ͜ʖ ͡°) taki buc jeden z drugim powinien mieć drzwi gównem wysmarowane raz czy dwa, z przyklejoną kartką, że jakby nie miał drzwi to by nie było problemu i niech się do tramwaju albo pod most przeprowadzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz