Mireczki, moi sąsiedzi, lvl koło 30-tki lubią się głośno ruchać. Tj. babeczka jęczy niezwykle głośno w stylu "aach aach, eeech, tak, tak, yyy yyy". Tempo #!$%@? stabilne zazwyczaj 1 jebnięcie na 1,3 sekundy. Wiem bo liczyłem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Patrzyłem także na godziny ich #!$%@? i wiecie co mi wyszło? Ze oni zaczynają głośny etap ZAWSZE równo i 22:40. Idealnie w okolicach tej godziny. Niesamowita wprost precyzja.
Pobierz kotnaklawiaturze - Mireczki, moi sąsiedzi, lvl koło 30-tki lubią się głośno ruchać. T...
źródło: comment_ZXNyGYLc7cukcpJMx3iK7OL3Y9vf6PSb.jpg
1. Kup psa rasy husky do bloku mieszkalnego.

2. Wychodź z nim max 2 razy dziennie (rano przed pracą i po 18 po powrocie z pracy).

3. W czasie Twojej nieobecności w domu pies zostaje sam w domu, wyje przez pół dnia i szczeka co jakiś czas.

4. Niech przejedzie w okolicy jakiś samochód na sygnale, niech pies zacznie piszczeć z tego powodu, tak że słychać przez ścianę.

6. brak profitu -
Mam dziwnych sąsiadów. Na początku wrześnie zaczęli grać na gitarze, zresztą grać to dużo powiedziane. Grali tak do 23. Kiedy zawsze już miałem do nich iść to żona mnie uciszała i bym dał spokój. Wkońcu się tam wybrałem i 2x mi drzwi nie otworzył ale przestał grać. Dziwi mnie też to, że nie odbiera poczty, nigdy go nie widziałem i ma ciągle zasłonięte rolety.

#sasiedzi
@Hiisi: chyba lepiej wiercić w godzinach kiedy większość ludzi jest w pracy i będzie przeszkadzać tylko tym pracującym w domu, niż wiercić popołudniu kiedy wszyscy chcą odpocząć.
Nie wytrzymam chyba ze swoim sąsiadem. Wynajmuję mieszkanie, sąsiad ma do wszystkiego obiekcje. A bo to drzwi #!$%@? (teraz to mógłbym jemu tak suszyć głowę, bo nasze są totalnie białe po cifie, a jego nadal żółte), a to parapet nie starty, a to roleta brudna, a to firanka nam spadła w kuchni. Dzisiaj #!$%@?ł, bo goły kabel idzie przy suficie na galerii i dlaczego nikt nie zamontował rynienki i jak to tak.
Jakie macie relacje z sąsiadami? To dla Was kompletne anony, jesteście tylko na dzieńdobry czy normalnie się znacie i gadacie?

U mnie w bloku, u jednych i drugich dziadków też, wszyscy się dobrze znali od zawsze. Kobiety chodziły na kawę, była sąsiedzka pomoc, czasami na imieniny itp. przychodziło do siebie pół klatki. Teraz mieszkam w nowym bloku i kojarzę tylko sąsiadkę z naprzeciwka, która i tak chyba niezbyt nas lubi. Tak samo
Mam sąsiadów idiotów i naprawdę czuję się #!$%@? tak bezsilny... Sprowadziła się wiocha i ma w dupie to że człowiek musi o 5 wstać do pracy - oni właśnie teraz zamierzają otworzyć balkon i #!$%@?ć jakąś #!$%@?ą półarabską piosenką tak, żeby wszyscy dookoła słyszeli. Dodam tylko że jest zapętlona a repertuar jest niezmieniony od pół roku. Jak żyć pani premier...

#sasiedzi ##!$%@? #bezsilnosc #idioci
Od 2 dni jestem chory wiec siedze w domu. Sasiadka z pierwszego pietra odkurza jak szalona codziennie od 10.30 do 11.00, jezdzi mi po suficie tym odkurzaczem, oby jej silnik splonal w tej diabelskiej maszynie :D albo dociska go do podlogi cala swoja masa, albo zamontowala jakies gwozdzie do zdrapywania brudu z podlogi na szczotke, halas jest nieznosny.

#firstworldproblems #sasiedzi
Miraski, mamy z chłopakami na mieszkaniu taki problem, a raczej sąsiadkę z dołu, która jest bardzo wyczulona na wszystkie dźwięki wydobywające się z naszego mieszkania, zaczynając od basów, idąc przez przekleństwa i kończąc na tupaniu. Pani była już u nas kilka razy z prośbą o przyciszenie, na które kolejno reagowaliśmy wielkim zdziwieniem - muzyka niezbyt głośno; godzina 13 w sobotę; czas słuchania muzyki < 10 min - ale uszanowywaliśmy takie prośby i
@Garet_: Nieźle. Faktycznie macie przesrane. Ja już na szczęście mam lepiej. Warto też podkleić głośniki filcem, moj wpis. U mnie to znacząco pomogło. Mogę normalnie słuchać muzyki w ciągu dnia, a nawet po 22 i sąsiadka z Erasmusa nie przyszła ( ͡ ͜ʖ ͡)