#anonimowemirkowyznania
Nie zgodzę się z tym, że kobiety to tylko szukają silnego, przystojnego samca i gardzą słabymi, delikatnymi facetami. Wedlug #blackpill jak okażesz słabość albo nie jesteś dynamicznym oskarkiem hunter eyes to już przegrałeś. Istnieje wiele kobiet, które gdy jesteś na dnie to wyciągną cie z bagna. Zaakceptują to, że jesteś #przegryw a co więcej zobaczą w tobie swój ideał i nie będą chciały innego. Mają gdzieś jakieś schematy i bez problemu zapłacą za siebie, pograją z tobą na konsoli czy pójdą z tobą i twoimi kolegami na piwo bez żadnych dram. Jest tylko jeden malutki szczegół panowie.. takie kobiety są już zajęte. Każdy kto ogarnia rynek matrymonialny już dawno wyczaił, że takie kobiety są wartościowe i czym prędzej wchodzą z nimi w poważny związek już na etapie szkolnym a mniej więcej w okresie studiów lub po biorą z nimi ślub. To co zostaje na rynku to niechciany materiał i to się rzuca w oczy. Nie przypadkowo na aplikacjach siedzą panny po kilka lat i dziwnym trafem żaden jej nie pasuje (czytaj: każdy od niej ucieka jak najdalej). Zawsze mnie zastanawiało jak to jest, że najlepiej dogaduje się z zajętymi a nagorzej z singielkami - one po prostu naturalnie mają fajny charakter i automatycznie cie do nich ciągnie, chce się z nimi przebywać. Obecnie jestem na studiach na kierunku, na którym jest sporo lasek. Fajnie co nie? No właśnie nie. Większość jest zajęte a fejsbuk pokazuje, że swoich chłopów poznały będąc nastolatkami dawno za czasów szkolnych. Na palcach jednej ręki mogę policzyć laski w związkach krótszych niż 3 lata. Cała reszta to zwykłe chłopy z ich miejscowości poznani wieki temu i tak zostalo. Dlatego nikt nie daje j#bania, że jak wykopki ślub to przeżytek albo czarne scenariusze bo laska i tak zdradzi - oni są pewni siebie bo znają się latami. Liczenie na to, że ich zdradzą w wielkim mieście bo poczują wolność albo zobaczą hiszpana to #cope do kwadratu xDˣᴰ

#slub #zareczyny #takaprawda #zwiazki #relacje #tinder #seks #niebieskiepaski #rozowepaski ♯studia #podrywajzwykopem #redpill #bluepill #tfwnogf #samotnosc

---
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Nie zgodzę się z tym, że kobiety to...

źródło: comment_1663413802hwmZF25JfGGRdNe3OxXc5C.jpg

Pobierz
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:
Stwierdzam bluepillowe zapalenie mózgu. Beciak nawet jeśli wejdzie w związek to ma reglamentowany seks, jest zdradzany, a jak weźmie ślub to prędzej czy później będzie rozwód i płacenie alimentów. I jeszcze wiara w to, że na tinderach siedzą jakieś złe kobiety, których nie spotkasz na ulicy. I pisz ze swojego konta na przyszłość żebym wiedział kogo dodać na czarno.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania:
Czy te kobiety, które wypatrują ideał w przegrywie są z nami w pokoju?

A tak serio - pi3rdolenie i błędy logiczne.

Ale zgodzę się, że kobiety, które nie opierają się prymitywnym instynktom są, ale jest ich tak mało, że branie je pod jakąkolwiek uwagę w temacie związków, to jak uważanie wygrywania w lotto jako sposób na zarabianie. Prędzej wygrasz ma loterii niż taką znajdziesz, a i tak jej postawa
  • Odpowiedz
Wytrzymałem 3 bez picia, może to, że byłem po prostu chory. Dzisiaj też chciałem odpuścić, ale świadomość, że normictwo się tam gdzieś bawi z julkami i to w moim wieku tak bardzo korzystają z życia, a mi to odebrano, nie dano mi nawet skosztować.. zanurzam się w świecie koholu przed kąkuterem by szybko zapomnieć i zasnąć bez tych drętwych myśli.. no nie da się inaczej. Syty głodnego nie zrozumie.
#przegryw
DamianeX1X - Wytrzymałem 3 bez picia, może to, że byłem po prostu chory. Dzisiaj też ...

źródło: comment_1663355948iy2d3ofMMXr22Xnk7gtOUS.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem zjebem. Przegrywem bez nikogo i bez niczego, a mimo to chodzę sobie po internetach i przegląd rzeczy typu "zwyczajne relacje między mężczyzną i kobietą", które mnie dodatkową dobijają. Chodzi mi o takie filmiki, gdzie zwyczajni ludzie, pary, rodziny, robią zwyczajne rzeczy - po prostu żyją. Ktoś się chwali jak ich dziecko stawia pierwsze kroki, ktoś wrzuca filmik z reakcji jak przedstawia swoją wybrankę rodzicom, ktoś po prostu spaceruje z drugą połówką
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem z pokolenia wychowanego w dobie internetu a i tak nie umiem w związki online.. rzadko ale zdarza się umówić z panną z #tinder i co dalej? nie szukam seksu a żeby wiedzieć czy chce z nią być potrzebuje czasu. Potrzebuje pospotykać się, przeżyć coś razem, nawiązać więź, kilkadziesiąt godzin rozmów, itd. Żadna nie da tyle czasu bo na tinderze ma setki rozpoczętych rozmów i co raz nowy, lepszy się dobija więc nie skupia się na rozwoju istniejącej relacji. Musiałaby po spotkaniu ze mną usunąć to i odciąć się od innych żeby skupić się na naszej relacji co jest niemożliwe. Wchodzenie w związek na poważnie po 1 spotkaniu też nie ma sensu. Z tego co wiem to nigdy nie piszą z jednym na raz. Z drugiej strony mówią też, że tyle osób do nich pisze że nikomu już nie odpisują bo nie nadążają. Sam zresztą widzę podobnie.. jak mam kilka par to najczęściej większość się wykruszy więc lepiej mieć więcej a jak mam więcej to ciężko zaangażować się w jednej konkretnej bo za dużo rozmów i nie ogarniam. Skoro jest tak beznadziejnie to jaka jest alternatywa? Szukać na żywo? Wiele mirków mówi, że to już przeżytek i creepy. Szukać wśród znajomych? Ci już dawno się pożenili i powyprowadzali się więc zostałem sam. Klubów nie lubię i za duża rywalizacja. Grupki na FB to siedlisko spermiarzy i same panny mówią, że szukają w góry ale tylko koleżanki..

#samotnosc #przegryw #tfwnogf #podrywajzwykopem #zwiazki #relacje #badoo #rozowepaski #niebieskiepaski #blackpill #znajomi #randki #singiel #single

---
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jestem z pokolenia wychowanego w do...

źródło: comment_1663334910cvLOAkJekEcV21Nq1h7iVC.jpg

Pobierz
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@navaare: W sensie poznając kogoś, od razu mówisz "jesteś brzydka, nie podobasz mi się"? xD Tak jak napisała mirabelka wyżej, często zaczyna się od zwykłej znajomości i rozmów, a dopiero potem ludzie zauważają, że coś może z tego być, oprócz wyglądu liczy się też przecież mnóstwo innych rzeczy i ja bym np. wolała, żeby ktoś poleciał na mnie za moje cechy charakteru, zachowanie, poglądy itp. i to komplementował, a nie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nawet gdybym teraz jako stary przegryw poznał super kochającą kobietę w moim typie to i tak by nic nie dało.. Mam poczucie zmarnowanej młodości, nie wyszalałem się. Całe życie z boku, spokojny, ułożony, monotonne życie to przecież w związku czy małżeństwie tym bardziej byłaby codzienność, rutyna i frustracja obowiązkami. To doprowadziło by do tragedii w postaci rozwodu, szkody dla dzieci. Niewyszalenie się to najgorsze co może być bo będzie dręczyć do końca życia.
Czemu nie wyszaleje się teraz? Bo te czasy minęły i nie mogę do nich wrócić. Nie chodzę do szkoły, nie mam wokół siebie rówieśników, nie spotykają mnie spontaniczne akcje, nie poznaje rówieśników którzy tak jak ja nie mają co robić "po szkole". Wszystko co się wydarzyło za młodu było spontaniczne, przypadkowe i rządziło się swoimi prawami. Takiego czegoś nie da się powtórzyć teraz. Jak by to wyglądało? Stary przygarbiony, zmęczony życiem przegryw jedzie na Ibize za średnią krajową i dobrze się bawi sam? Przegryw albo będzie sam w otoczeniu albo przyciągnie równie przegranych ludzi (albo będzie odrzucał wszystkich) a nie dynamicznych nieznajomych, z którymi będze odwalał akcje. Panny w moim wieku chcą stabilności, ślubu, dzieci a nie zabawy i "dużego dziecka". Młodsze też chcą młodych dynamiczniaków a nie zgarbionego przegrywa ze zmęczoną mordą, który nie ogarnia tiktoka.

#mlodosc #przegryw #feels #samotnosc #starosc #doroslosc #tfwnogf #przemyslenia #blackpill #slub #dzieci #seks #relacje #tinder #nostalgia

---
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra!
Koniec użalania się nad sobą!
#wychodzimyzprzegrywu a przynajmniej ja to robię xD

Zacznijmy od tego, że w życiu towarzyszą mi tylko samotność, bezradności i depresja więc pierwszy cel to znaleźć znajomych albo przynajmniej osobę do której będę mógł otworzyć gębę.

Zwykle
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Co zrobić?
W skrócie w wieku ok 18lat miałem na chwilę dziewczynę, potem się zniechęciłem do związków + miałem problemy psychiczne itp (nie przez ten związek) tak do ok 25 roku życia miałem te problemy, od 25 roku życia do teraz czyli 26 już jest chyba ok ze mną, przez tak długi okres bycia samemu założyłem tindera, w niecały rok spotkałem się z ok 25 dziewczynami (tak wiem...) I chyba jestem wypalony z emocji... Jak jestem umówiony z dziewczyną to chce iść na spotkanie jest super, ale jak już jadę tam to mam taki jakby strach w sobie i nie mam ochoty się spotkać. Obecnie miałem przerwę od tindera i spotykam się z dziewczyną, jest fajnie nawet się całowaliśmy ostatnio, spędzamy ze sobą czas, podoba mi się no ale jakby cały czas mam jakby lek przed spotykaniem się. Zastanawiam się czy po prostu tego już nie zakończyć bo ostatnio było już blisko do ruchania... Ogólnie to ja olewalem większość dziewczyn z tindera... I nie chce znowu kogoś wykorzystać. Z wcześniejszymi problemami psychicznymi nie byłem u lekarza, jakoś pracowałem nad sobą i chyba coś pomogło.
#zwiazki
#tinder
#samotnosc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najgorsza w życiu była ta nadzieja kiedy miałem 17-19lat, wierzyłem że uda mi się coś osiągnąć i stworzyć coś stałego, okazało się że lekcewazlem wtedy wszystkie poszlaki (lub inaczej nie sądziłem że ta ładowanie okaże się tak twarde). Nigdy nie miałem zbytnich relacji miedzy-ludzkich. Może inaczej nigdy ich nie potrzebowałem, teraz gdy jestem już starszy zdaję sobie sprawę jak to spieprzyłem. Jak nawet nie próbowałem coś tworzyć, kiedy coś mi się udawało
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

znalazłem robotę niedawno i kupiłem jakieś fajne rzeczy za pierwszą wypłatę oczywiście dalej jest #!$%@? na #samotnosc (dzisiaj miałem sen z spotkaniem z moim starym kumplem z którym nie mam już kontaktu od kilku miesięcy, musze przyznać że byłem trochę rozczarowany jak sie obudziłem XDDDD) brak perspektyw a także problemy zdrowotne które zabrały mi wiele radości z życia, ale w sumie to leci wszystko w pozytywną stronę, ciekawe kiedy mi
morgiel - znalazłem robotę niedawno i kupiłem jakieś fajne rzeczy za pierwszą wypłatę...

źródło: comment_1663238101R0Q02N23opxgglrSroBs8s.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@morgiel: pamiętaj że zawsze możesz upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: spotkać się z tym kolegą ze snu i uprawiać dziki seks ()
  • Odpowiedz
@Mlody_jeczmien: Polecam kiedyś spróbować chrupki z sosem jakimś, fajne połączenie. Uwielbiam sos serowy z chrupkami lekko ostrymi albo serowymi lub cebulkowymi. Sos sam przygotowuję ale czasem ma problemy z konstystencją. (ʘʘ)
  • Odpowiedz
Mam czasami chore marzenie, ujrzenia grzyba atomowego na żywo. Z tego życia już i tak nie będzie ani ja swoją osobę nie uratuje świata jak i on nie uratuje mnie. A takto można by było zobaczyć spektakularny koniec
#przegryw #samotnosc
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach