@SmaczneBenzodiazepiny: uwielbiam ciszę i napawanie się nią. Mam cicho w domu i jak jadę od święta do miasta to czuję się przebodźcowana, jak przerażone dzikie zwierzę, fobia wywalona w kosmos. Czasem jak za dużo myśli i smutku się kłębi to wtedy maraton filmowy i dużo ukochanej muzyki bardzo pomaga jak najbardziej.
  • Odpowiedz
@Glock17: niestety jeśli uciekniesz do świata wirtualnego podpadniesz w jeszcze gorsza sytuację niż jesteś, jeśli twoje fizyczne ciało nie jest w stanie zmusić ciebie do aktywnego wykonywania rzeczy żeby zapewnić sobie dobrobyt to w wirtualnej rzeczywistości twoja skopiowana psychika będzie tylko poglebiała staczanie się, pozbawiona bodźców fizycznych

Nigdy nie trafisz do wirtualnego świata bo nie jesteś wartością dodana dla systemu, nie ma sensu symulować obiektu który się nie rozwija naturalnie
  • Odpowiedz
@JestemPapolud: i o to chodzi. Znalezienie tego czegoś co spowoduje, że stajemy się lepszymi. Ja też przełamałem się do siłowni i od roku regularnie. Wcześniej strach, ale dzisiaj wiem, że walczę o lepszego siebie, a jak pojawia się sytuacja ze mogę ominąć jakiś, to mam mini wyrzuty sumienia. Ale też ważnym aspektem jest gen rywalizacji. Jeśli widzisz lepszych, szybszych, sprawniejszych to dążysz do nich. Dlatego warto być najsłabszym wśród bardzo
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ciekawe ciekawe, ja podobny wiek i doświadczenia plus minus podobne ale w sumie już mi to wisi xd

chyba osiągnąłem ten mityczny chłód, zwyczajnie mi to wisi i powiewa - co było to było, było chwilami fajnie, chwilami mniej - cieszę się że coś doświadczyłem i idę z tym do przodu nie oczekując zbyt wiele

boję się, że już nigdy mi się nic takiego nie
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: Kolego, jaki przegryw ja sie pytam. Przecież ty masz mentalność ogarniacza z powyższym podejściem.

Wspominam o tym, bo niestety nie mam komu się pochwalić.
Wrzucaj posty tutaj, ja bede obserwował i lajkował, uwielbiam historie takich mentalnych wygrywów.

Chcesz czy nie chcesz z takim podejściem z czasem będziesz atrakcyjniejszy w oczach kobiet ¯\(ツ)/¯
Z wiekiem łatwiej :)
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: Jaki przegryw? Bo coś mi tu nie pasuje( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Spowiedź = KatolOski
Śmiałość do div i kasa na nie = DivOski
Taniec = TańcOski
Kursy językowe = PoliglotOski

Ale łap plusa dbanie o zdrowie( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ale niestety te znajomości musiałem spisać na straty, ponieważ gdy ja zapraszałem inicjowałem to słyszałem praktycznie same odmowy, a to bo żona nie pozwoli, a bo kredyt, a dziecko itd. A jak już się spotkaliśmy raz, drugi, trzeci to tylko i wyłącznie w wyniku moich próśb i inicjatyw.


@mirko_anonim: Ogólnie tak wygląda życie w okolicach 30. Ja np. lubię spotykać się ze znajomymi, ale naprawdę rzadko ma to miejsce. Wiem,
  • Odpowiedz