Jak znalezc przyjaciol? Siedze tylko sam w akademiku i chciałbym wyjsc gdzies na impreze jakas do klubu czy coś. Zawsze tylko sam chodze. Nie mam z tym problemu, ale męczy mnie to bo co chwilę widze ludzi , którzy znaleźli jakieś swoje kręgi znajomych, mam dosyc bycia samotną wyslą. Dlaczego tak się dzieje i co moge z tym zrobic? #randkujzwykopem #studbaza #niebieskiepaski #rozowepaski #
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Voiman_etsija ja z reguły liczyłam że ktoś się rozgada bardziej i kolejnym razem będzie można do tego nawiązać. Są ludzie bardzo gadatliwi i z nimi można zacząć a z czasem się człowiek wyrobi. Często samo nasze nastawienie zmienia dużo. Kiedyś byłam zakompleksiona i z nastawieniem przepraszam że żyje to nikt za bardzo nie ciągnął rozmowy, a obecnie jak już jest ze mną dużo lepiej to czasem mnie zaskakuje otwartość i wylewność
  • Odpowiedz
@Voiman_etsija: Mam też często tak. Tutaj też jest problem taki, że przy dobie telefonów to studenci nie chcą zbytnio nowych kontaktów oprócz swojej grupki. Dlatego też ciężko podtrzymać z nimi rozmowę. Widzę jak jest, podział na małe grupki jest spory i zamiast rozmawiać to wszyscy w telefonie. Ciężko w takim towarzystwie gadać. Tymczasem z historii rodziców, babci i innych starszych ludzi to słyszałem, że byli wszyscy bardziej otwarci i raczej
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@dam2k01: Ja nie gram, poza scrollingiem to coś tam sobie poczytam lub obejrzę, ale myślę by sobie w coś zagrać w najbliższym czasie. Tak dla urozmaicenia ehh
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mikolajstawrogin: Terapia może pomóc tylko wtedy gdy chcesz się komuś wygadać, powiedzieć co myślisz i zostać wysłuchanym. Dlatego statystycznie terapia jest dla kobiet i mężczyzn, bo one lubią sobie ponarzekać.
Jeżeli idziesz jako facet i chcesz dostać rozwiązanie problemu zamiast pocieszenia no to terapia to strata czasu i pieniędzy. Zresztą jak już musisz iść do idź chociaż do faceta, który prędzej zrozumie twój punkt widzenia i będzie potrafił wejść w
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: kraj nie jest problemem. Problemem jesteś ty, to tak w skrócie, bo nikt za bardzo nie chce się zadawać z przeciętnymi ludźmi sam z siebie.

Piękni i bogaci wszędzie mają łatwo, a przeciętniak zawsze musi się naszarpać.

No, ale śmigaj! Chociaż zobaczyć trochę świata i może faktycznie kogoś poznasz.
  • Odpowiedz
jeśli chodzi o smalltalki i losowe interakcje - polecam irlandię - ludzie witają się z tobą nawet w toalecie, podczas chodzenia po górach potrafią przystanąć i zapytać cię what's up? i gadka sie ciągnie ile tylko chcesz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja mam 35 lat i już przestałem szukać. Szkoda zdrowia, zwłaszcza tego psychicznego. Zresztą potrzeba bycia w związku też minęła u mnie. Nie wyobrażam sobie, bym mógł z kimś być w związku.
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: @mirko_anonim u mnie jest niesamowity dół przed samotność
Chciałbym potrafić zaakceptować samotność ale nie potrafię, co z kolei kończy się tym ,że siedzę na tych apkach randkowych choć wiem ,że to strata czasu :(
  • Odpowiedz