zazdroszczę ludziom, którzy chodzą na grzyby, też bym poszła, ale nie mam z kim i tylko patrzę na zdjęcia okazów innych z zazdrością

sama to ja się zgubię w lesie i nazrywam muchomorów

#samotnosc
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoyav: nie zgubisz się mając telefon, GPS nie wymaga połączenia z internetem.
nie szkodzi, w domu z atlasem będziesz je identyfikować, w końcu bez atlasu się nauczysz bo zapamiętasz. Tylko weź latarkę ze sobą na wszelki wypadek.

  • Odpowiedz
Jako że jest już po 4 w nocy, to odwiedził was Pepe Smoker. Tylko dla najwytrwalszych nocniarzy, samotników, przegrywów, a także teraz już i nocnych weteranów z tagu #ukraina oraz #wojna. Zaplusuj Go jeśli chcesz mieć spokojną noc i dobry sen.
#przegryw #nocnazmiana #samotnosc #pepesmoker

Niestety. @Levander z permem. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
koba01 - Jako że jest już po 4 w nocy, to odwiedził was Pepe Smoker. Tylko dla najwyt...

źródło: comment_1665196337KKLBWZfiJ1HxANbokZXsyt.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejny dzień, kolejny wieczór, rozkład jazdy dokładnie taki sam jak wczoraj, tydzień, miesiąc, rok czy 2 lata temu. Stagnacja i wegetacja. Żadnych zmian. Żadnych pozytywów. Szkoda w sumie pisać kolejny raz to samo. Nie tak powinien wyglądać piątkowy wieczór u młodego faceta, oj nie tak. 10 lat temu też tak spędzałem czas wolny. Przykro mi z tego powodu, ale co mogę począć... Rozmyślać mogę, dlaczego to akurat ja skończyłem jako dziwak. Ostatnio
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam na wykładzie o tym dlaczego brak życia seksualnego i miłości jest destrukcyjne dla #przegryw oraz stanowi jeden z najważniejszych filarów naszego niezadowolenia.

Zacznijmy od potrzeb człowieka, które za pośrednictwem zamieszczonej poniżej piramidy opracował Abraham Maslow, życie seksualne (nie mylić z masturbacją) jest podstawą funkcjonowania dorosłego człowieka i zalicza się do najpotrzebniejszych potrzeb zaraz obok jedzenia czy snu. Już sam ten argument jest alarmujący jednak przyjrzyjmy się wyższym piętrom piramidy.

Możemy zauważyć intymność, którą tutaj postrzegamy jako uczucie odwzajemnionej miłości a jest to przecież tylko trzecie piętro, zgodnie z piramidą Maslow'a nawet poczucie własnej wartości, wolności czy szacunek nie jest tak ważny jak miłość czy wyżej już wspomniany seks. Odbiegając od miłości, na tym samym piętrze jest przyjaźń, która u wielu z nas skończyła się na poziomie szkoły.

Okej,
Fridlevich - Witam na wykładzie o tym dlaczego brak życia seksualnego i miłości jest ...

źródło: comment_1665177252OZvesjvmMG6OBQg7oncl30.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fridlevich: Rozpierala mnie jak normiki które nigdy nie doświadczyły samotności ją bagatelizują i są do tego stopnia pewni w swojej ignorancji że z pogardą wychodzą ze swoimi radami typu nie przejmuj się i zajmij się sobą.
  • Odpowiedz
Piję piwsko do kąkutera jak co łikend ( codziennie ), nie umiem żyć bez tego a mam niespełna 21 lat, sam w samotności się nauczyłem pić, legalnie pierwszy raz kupiłem kohol i tak wyszło, że sam się uzależniłem, a nie jak normictwo bo piło w stadzie, dla tego żeby poczuć się doroślej, czy żeby julkom zaimponować. Nie! ja tak nie miałem. Nauczyłem się pić samemu, przed kąkuterem, żeby zabijać złe myśli, chociaż
DamianeX1X - Piję piwsko do kąkutera jak co łikend ( codziennie ), nie umiem żyć bez ...

źródło: comment_1665174551fREaExiTklpCi5GxeVVHDW.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DamianeX1X: Przerwij to póki możesz. Serio, wiem co mówię, bo miałem okres w życiu że piłem po 4 browary dziennie a w weekendy do odciny. To jest równia pochyla w dół, a na alkoholizm nie umiera się szybko i przyjemnie tylko długo w bolesnej agonii
  • Odpowiedz
Znowu ten mityczny Piątek, normicki łikend dla normików, julek, oskarków, p0lek itd.. Pewnie siedzą na imprezach, piją w doborowym towarzystwie, a potem może jedna z drugą będzie się peklować po nocy, a my niestety musimy mieć tego świadomość i żyć z tym, że tak się dzieje, żyć w tej niemocy iż to nam nie dano tego wszystkiego skosztować. Ehh jak to boli od środka..
#przegryw
#depresja #samotnosc
DamianeX1X - Znowu ten mityczny Piątek, normicki łikend dla normików, julek, oskarków...

źródło: comment_1665168095oebCQCVbRYPI29etjT3nuF.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wśród moich kumpli tylko jeden jest singlem. Nie ma nawet gdzie wyjść, co logiczne wszyscy wolą spędzać czas ze swoimi połówkami.
30-40 lat to w sumie jeśli ktoś nie ma kogoś, to jest najbardziej samotnym czasem w życiu - większość ludzi ma wtedy najmniej wolnego czasu.
Obserwuję to u siebie i po rodzicach - jak byłem mały, to sporadycznie się spotykali z innymi - dzieci, praca, kariera, a wolny czas - dla
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@HFL-przed-30

co logiczne wszyscy wolą spędzać czas ze swoimi połówkami


Ludzie którzy nie rozumieją, że od czasu do czasu trzeba od siebie odpocząć i że przyjaźnie poza partnerem są ważne, bardzo dużo ryzykują pakując się w związki xD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Ale mnie wkurza ten #tinder. Miałem w ciągu kilku lat masę spotkań i każda dosłownie miała jakieś problemy psychiczne i dlatego trafiła na tinder i tak już zostało. Obojętne czy to była "future biologist", "IT girl" czy jakaś zwykła asystentka stomatologiczna (te opisy future "zawód" zawsze bawią). Dla ludzi szukających #zwiazki to dramat. Po pewnym czasie każda przyznawała się, że:
- jest po przejściach i nie potrafi już zaufać, nie jest zdolna do uczuć
- kiedyś dawno się starała dla 1 gościa ale to nic nie dało i teraz TO ONA chce żeby się o nią starali i jej to nie interesuje bo "tak już ma"
- sama nie wie czego chce, czego szuka
- ma "trudny charakter", "ciężko ją zrozumieć", spotykała się już wiele razy ale "nie było z żadnym
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Ale mnie wkurza ten #tinder. Miałem...

źródło: comment_1665151028riGc1Gg4yGZQreGHJrHxYe.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nad__czlowiek: masa ludzi chodzi na siłownię, nawet więcej facetów niż kobiet. Serio twoje argumenty są inwalidą.
Masa kobiet wybiera gówno studia, po których zarabiają minimalną albo niedużo więcej, nie stać ich na żadne podróże i inne hobby, które wymieniłeś. Jak kobieta ma mieć kasę na utrzymanie siebie, podróże do 20-30 krajów i jeszcze hobby jak joga, kursy tańca i siłownia?

Coś ci się odkleiło, kolego.
  • Odpowiedz
Kawka wypita, trzeci papierosek palony, za chwile zjem śniadanie, pranie wstawione, humor poprawny, ciekawe czy wieczorem będzie zjazd. Dziś czeka mnie dość trudna rodzinna rozmowa. Była mi się śniła że się odezwała, ale to tylko moja głowa tak myśli. Słońce swieci. Może i jest #!$%@? ale wiem że tak będzie i może się nigdy nie skończyć.
#dygaopowiada - będę tu czasami pisał o swoim życiu chyba.
#przegryw #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mimo, że nie planuje rodziny/dzieci (zresztą i tak żadna mnie nie chce) to uważam że to nieodłączny element życia. Dlaczego? Bo bez tego nie ma celu w życiu i spada na dno. Widzę to po sobie i swoich rówieśnikach. Być może małżeństwo i dzieci nie jest kolorowe i często to przykre doświadczenia ale nadal to jakiś cel. Ktoś zaraz powie, że przecież życie singla może być wspaniałe. Jeśli jesteś bogaty albo superprzystojny to pewnie tak. W innym przypadku gnijesz, bo twoi znajomi dawno pozakładali rodziny i się nie odzywają a panienki wcale się nie ustawiają w kolejce jak na filmach. I to dotyczy całego społeczeństwa dlatego każdy orze jak może. Jedni wchodzą w przeciętne związki i tak zostaje, inni mają dzieci pomimo kłótni a jeszcze inni są beciakami żeby od nich nie odeszła. Ty zostajesz sam jak palec i wcale nie jesteś lepszy. Kiedyś myślałem, że celem życia jest robienie kariery i tak zatraciłem się pracy, poznałem ludzi którzy sporo zarabiają. Więcej pracy wcale nie przełożyło się na proporcjonalnie większe zarobki a tylko nie było czasu wolnego. Potem stwierdziłem, że nie chce na kogoś pracować i trzeba korzystać z życia, więc zacząłem podróżować ale kasa szybko się skończyła i tak krąg się zamyka. Chcesz korzystać z życia to musisz mieć kasę -> żeby mieć kasę musisz dużo pracować ale -> jak dużo pracujesz to nie masz czasu korzystać z życia. W ten sposób szukam dla siebie miejsca na ziemi i próbuje odnaleźć siebie. Niektórzy nie muszą tego robić bo wzięli #slub i mają #dzieci i to jest dla nich celem życia obojętnie czy to udana relacja czy nie ale to chyba właśnie etap życia, który nie da się oszukać..

#zwiazki #antynatalizm #relacje #samotnosc #depresja #przemyslenia #tinder #tfwnogf #rodzina #blackpill #zycie #senszycia #przegryw

---
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mimo, że nie planuje rodziny/dzieci...

źródło: comment_1665130118VwbOShduz8gkLTVmWir8Yh.jpg

Pobierz
  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mimo, że nie planuje rodziny/dzieci (zresztą i tak żadna mnie nie chce) to uważam że to nieodłączny element życia. Dlaczego? Bo bez tego nie ma celu w życiu i spada na dno


@AnonimoweMirkoWyznania: Nie, to znaczy, że TY nie masz celu w życiu i potrzebujesz, by ktoś ten cel obrał za ciebie.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mimo, że nie planuje rodziny/dzieci (zresztą i tak żadna mnie nie chce) to uważam że to nieodłączny element życia. Dlaczego? Bo bez tego nie ma celu w życiu i spada na dno. Widzę to po sobie i swoich rówieśnikach. Być może małżeństwo i dzieci nie jest kolorowe i często to przykre doświadczenia ale nadal to jakiś cel. Ktoś zaraz powie, że przecież życie singla może być wspaniałe. Jeśli jesteś bogaty albo superprzystojny to pewnie tak. W innym przypadku gnijesz, bo twoi znajomi dawno pozakładali rodziny i się nie odzywają a panienki wcale się nie ustawiają w kolejce jak na filmach. I to dotyczy całego społeczeństwa dlatego każdy orze jak może. Jedni wchodzą w przeciętne związki i tak zostaje, inni mają dzieci pomimo kłótni a jeszcze inni są beciakami żeby od nich nie odeszła. Ty zostajesz sam jak palec i wcale nie jesteś lepszy. Kiedyś myślałem, że celem życia jest robienie kariery i tak zatraciłem się pracy, poznałem ludzi którzy sporo zarabiają. Więcej pracy wcale nie przełożyło się na proporcjonalnie większe zarobki a tylko nie było czasu wolnego. Potem stwierdziłem, że nie chce na kogoś pracować i trzeba korzystać z życia, więc zacząłem podróżować ale kasa szybko się skończyła i tak krąg się zamyka. Chcesz korzystać z życia to musisz mieć kasę -> żeby mieć kasę musisz dużo pracować ale -> jak dużo pracujesz to nie masz czasu korzystać z życia. W ten sposób szukam dla siebie miejsca na ziemi i próbuje odnaleźć siebie. Niektórzy nie muszą tego robić bo wzięli #slub i mają #dzieci i to jest dla nich celem życia obojętnie czy to udana relacja czy nie ale to chyba właśnie etap życia, który nie da się oszukać..

#zwiazki #antynatalizm #relacje #samotnosc #depresja #przemyslenia #tinder #tfwnogf #rodzina #blackpill #zycie #senszycia #przegryw

---
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mimo, że nie planuje rodziny/dzieci...

źródło: comment_1665130058EdmCFLuvGxoMLBVgNANsZn.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@AnonimoweMirkoWyznania: Popatrz na to inaczej: mamy abstrakcyjnie trudne czasy, Polska waluta upada, niedługo gospodarka. Klasa średnia stanie się uboga, a wzbogaca tylko ja bogatsi. Czeka nas kryzys jak cholera, do tego zagrożenie wojna.

I chciałbyś teraz podejmowac odpowedzialnosc za rodzinę i nowe życie??? Dzisiaj to szaleństwo.

Jak się wydarzenia zle potacza to może Twoje problemy wyparują - razem z Tobą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@AnonimoweMirkoWyznania: taka prawda. Przekażesz geny =wygrywasz w życie. Naszym celem jest przekazanie genów. No chyba że jesteś wielkim naukowcem i zapiszesz sienna kartach historii jako geniusz. Patrz Tesla, Einstein etc.
  • Odpowiedz
Jednym z moich największych problemów jest głębokie zranienie i wynikająca z tego potrzeba bliskości. Zranienie wynikające z naiwności ciągnącej się przez lata; zawsze chciałem wierzyć ludziom i dostałem za to wielokrotnie. Już w gimnazjum jako nadwrażliwy nastolatek notowałem sobie, w pamiętniczku że bardzo chciałbym zaznać miłości, poznać jakąś miłą dziewczynę i nigdy nie było mi to dane w taki sposób, w jaki sobie wyobrażałem. Wyniknął jeden związek 7 lat temu z desperacji
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przybija mnie czasem myśl ile w tym kraju żyje samotnych mirków, których jedynym marzeniem jest posiadanie szczerej i kochającej żony oraz założenie rodziny, ale ze względu na pokaranie losu przez brzydką mordę nie są w stanie tego osiągnąć. Tak mało, a jednocześnie tak dużo do szczęśliwego życia, a jeszcze bardziej mnie przybija świadomość ile mirków popełniło samobójstwo przez samotność. Kiedyś takie coś się w pale nie mieściło, a dziś jak nie jesteś
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fekalny_okuratnik: przecież to nie chodzi tylko o P0lki wszystkie baby są takie same nawet te z Włoch czy Hiszpanii. (Akurat nie wiem czy z murzynami się ruchają, ale mogę zapytać bo sporo z erazmusa jest i mam z nimi codziennie kontakt, choć pewnie się oburzą po zapytaniu ich)
  • Odpowiedz