rozmowy z normikami coraz bardziej utwierdzają mnie w przekonaniu, że normikiem nie jestem

stałam dzisiaj po pracy i gadałam z normikami, oczywiście wjechał temat imprez, wyjść na kręgle etc, a ja czułam się jak z innego świata, też mnie kilka razy zapraszali ale mi się nie chciało wyjść, perspektywa siedzenia wieczorem pod kocykiem wydaje mi się bardziej atrakcyjna, jak byłam na imprezie firmowej to czułam się lekko znudzona, nigdy nie umiałam być "w
Zoyav - rozmowy z normikami coraz bardziej utwierdzają mnie w przekonaniu, że normiki...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Nemayu nie chodzi mi o to, tylko o to że normiki są ogólnie bardziej dynamiczni, bardziej ekspresyjnie wyrażają wszystko, w sensie np. wchodzą i mówią głośno "cześć kochani, jak tam co tam" a ja zwykle mruknę jakieś "cześć" pod nosem albo nawet i nie i tyle, niektórzy po prostu z natury są dynamiczni i tyle
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Gdzie można jechać na wakacje jako samotny przegryw 31 lvl? Odkłądam kasę na jakiś wyjazd ale nie wiem gdzie jechać żeby odpocząć, coś ciekawego zobaczyć, może poznać jakiś ludzi. Nie stać mnie na jakieś dalekie wyjazdy typu 2 tygodnie w USA albo Japonia. Dodam, że raczej typ introwertyka (walcze z tym) ale np. jakieś imprezy na Ibizie gdzie ładni, dynamiczni ludzie to chyba nie dla mnie.

#przegryw
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Gdzie można jechać na wakacje jako samotny pr...

źródło: tr9athee9vq71

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopytnik_1: Jak to relaksujesz się przy komputerku zamiast pracować na p0lke i 800+? Zamiast bawić się tą elektroniką i gadżetami za co nikt ci nie płaci, lepiej byś poszedł do drugiej pracy. Dla takich jak ty to obozy pracy powinny być przymusowe.
  • Odpowiedz
#przegryw #przegrywpo30tce #samotnosc #takaprawda

Musiałem coś sprawdzić na Messengerze w starej wiadomości od kogoś. Przekopując stare wiadomości od różnych osób, rzuciło mi się w oczy, że taka fajna dziewczyna, z którą się kilka lat temu poznałem (nie byliśmy parą, po prostu parę razy się spotkaliśmy, w tym także na tańce) wyszła za mąż. Jej facet widać, że starszy, bo włosy przyprószone siwizną. Pewnie ogarnięty
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Te wszystkie telefony zaufania, tarapie jako przeciwdziałanie męskiej depresji i samobójstwom można porównać do tego jakby próbować załatać tonący pancernik trafiony torpedą z ubota taśmą klejącą i na koniec z dumą oznajmić że przynajmniej coś się w tym temacie zrobiło. Jeśli ktoś decyduje się na taki krok jak s---------o to nie dlatego że ma chwilowy smuteczek i nie ma z kim pogadać, tylko dlatego że jego całe życie to samotnicze g---o. Co
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Glock17:
telefon zaufania jest po to aby ktoś miał pracę, oni i tak się nie przydadzą zbytnio do czegoś innego niż nasłania na CIebie karetki jak jest bardzo źle, nikt tam psychotrapii przez tel nie będzie prowadził. oni tam chyba i tak "z łapanki' są bardziej ( ͡° ͡°)
  • Odpowiedz
  • 15
@bukszpryt
chodziło mi bardziej od strony ich kompetencji w zakresie interwencji kryzysowych / psychologii, a nawet nie wiedziałem, że tak to działa jak piszesz, ale to pewnie wiele tłumaczy.

Mam raczej negatywna o tym opinie bo tu parę osób dzwoniło i z tego co pamiętam nie zostali zbyt dobrze "obsłużeni" ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie mam dużych wymagań od życia. Chciałbym zarabiać chociaż tyle, żeby móc się utrzymać i raz na jakiś czas pozwolić sobie na przyjemności, chciałbym mieć z kim porozmawiać, spotkać się i spędzać życie. Serio, tyle by mi wystarczyło. Tymczasem:
- Nie mam żadnych znajomych (ludzie mnie nie lubią chyba za jakąś cechę charakteru, wielokrotnie próbowałem się socjalizować, nigdy nie wychodziło)
- Nie mam partnerki (jestem brzydki i znalezienie kogoś jest
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Serio, tyle by mi wystarczyło


@mirko_anonim: nie wystarczyłoby ci. To nie jest takie zero jedynkowe. Jeden problem zniknie to pojawi się drugi. Możliwe że dostałbyś boosta chwilowego ale potem znalazłbyś sobie nowe problemy.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Musisz zdobyć jakieś konkretne umiejętności na rynku pracy i iść ich kierunku kilka/nawet kilkanaście lat. Reszta albo się ułoży abo nie ułoży. Jak będziesz szanowany na jednym polu to to automatycznie przekłada się na jakiś szacunek na innych polach.

Większość ludzi których mijasz na ulicy też nie ogarnia swojego życia świadomie ale mają wszystko przeciętne (umiejętności, wygląd, social skile, pracowitość). Wcale nie jest tak że mają część cech dużo
  • Odpowiedz
Ogółem to życie to na prawdę nic ciekawego, nic wartościowego. Takie życie, jakie obecnie prowadzę. Te 8 już lat, to jest istna kloaka. Ilość cierpienia czy pustki przewyższa kilkakrotnie ilość szczęścia, czy zadowolenia. Największą część stanowi po prostu nic, dni których mogłoby nie być, chwile których nie warto przeżywać. Ciągle to samo, rok w rok, z małymi i dużymi niespodziankami w postaci kolejnych tragedii i problemami. Ja mam porównanie sprzed tych 8
Van-der-Ledre - Ogółem to życie to na prawdę nic ciekawego, nic wartościowego. Takie ...

źródło: 1618630057471

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dalej mam to samo ćwiczenie na terapii że mam wpisywać do podręczniczka dowody przeczące tezie że "nie nadaję się do ludzi". Zacząłem chodzić na terapię rzadziej, zamiast co tydzień to co dwa. I tak w sumie stoimy w miejscu od kilku miesięcy i jestem już bardziej przygnębiony niż tych kilka miesięcy temu. Wolę myśleć że jestem nieracjonalny w swoim smutku i że robię coś kategorycznie źle niż że mam naturalną reakcję na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie jesteś przegrywem jeśli masz <25 lat. Przecież na takim etapie nawet jak nie masz nic to masz jedną przewagę - młodość, czyli karta przetargowa do integracji. Ja zacząłem próbować wychodzić z przegrywu po 28 lvlu i co? Nie pasuje do żadnej z grup. Każde miejsce do integracji na mieście jest oblegane przez małolatów i to nawet nie 23-25 ale o wiele młodszych, przy których wyglądam jak stary
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie jesteś przegrywem jeśli masz <25 lat. Prz...

źródło: XXmIBu9KxVO4TIWw

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #przegrywpo30tce #polityka #samotnosc

Z programu mieszkanie na start będą mogli skorzystać single, ale tylko do 35 roku życia. Reszta już jest przeznaczona na straty. Dziwne, że nie ma jeszcze pomysłu utylizowania samotnych facetów po 35 roku życia. Ale przecież ktoś musi łożyć na te wszystkie programy.

Ja wiem jedno w życiu. Można liczyć tylko na siebie. Nigdy nie dostałem żadnej pomocy od państwa.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@In-Cel: to nawet nie chodzi o to, rozdawnictwo pieniędzy napędza inflację. Poza tym jest to po ludzku niesprawiedliwe, gdyż wartościuje ludzi. Ktoś do 35 roku życia może dostać coś od państwa, a inny, starszy, już nie. To nie jest sprawiedliwe, zwłaszcza w sytuacji, gdy wszyscy się do tego dokładają. Państwo dzieli ludzi na równych i równiejszych.
  • Odpowiedz
jaka jest twoim zdaniem przyczyna sytuacji z mema?

takie czasy (internet, social media, tiktokizacja świata, przebodźcowanie, samotność w wielkich miastach etc)

taka moda (uważanie zaburzeń psychicznych za coś czym można się chwalić, identyfikowanie się z tym tak jak kiedyś analogicznie z subkulturami tak jak np. ruchy pokroju pro-ana, szukanie problemów "na siłę", druga strona też modę chętnie przyjmuje, bo wiadomo pacjent wyleczony = pacjent stracony, więc nawet zwykłe cechy charakteru nazywa się teraz zaburzeniami
Zoyav - jaka jest twoim zdaniem przyczyna sytuacji z mema?

takie czasy (internet, so...

źródło: IMG_6309

Pobierz

jaka jest tego przyczyna?

  • takie czasy 37.0% (47)
  • taka moda 24.4% (31)
  • większa świadomość społeczna 38.6% (49)

Oddanych głosów: 127

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoyav: pewnie czasy + większa świadomość (mimo wszystko ludzie zaburzeni istnieli zawsze), z drugiej strony doszliśmy do momentu, w którym co drugiego ucznia podstawówki się wywala do poradni - i to jest niestety wajcha zbyt mocno przestawiona w drugą stronę
  • Odpowiedz
@Kotouak nie jestem przekonany czy to tylko kwestia diagnoz.

Social media sprawiają, że dzieciaki mają zakrzywiony obraz rzeczywistości. Porównują swoje życie do życia influ.
Do tego coraz rzadziej spotykają się z ludźmi na żywo, zamiast tego wybierając komunikatory/gry.
Kiedyś osoba z problemami społecznymi i tak musiała ruszyć tyłek na dwór i zobaczyć się z tymi dwiema osobami z którymi się zna (to o mnie xD), teraz wlatuje gra, zabijanie czasu na
  • Odpowiedz
też tak macie że przeraża was case #wudwaka bo trochę widzicie w tym sb? (mowa o tych hipotezach nt skrajnego osamotnienia)
w sensie no np ja widzę raczej nikłe szanse żebym miał ostatecznie skończyć jakoś bardzo inaczej
wyjście z wieloletniego s----------a to rzecz niemal niemożliwa
normiki lubią po fakcie współczuć i się rozczulać, rzucać jakieś ładne hasełka że może można było coś zrobić albo pomagajmy sb i wspierajmy się ale żeby faktycznie wykazać
Chodtok - też tak macie że przeraża was case #wudwaka bo trochę widzicie w tym sb? (m...

źródło: IMG_20220802_134946

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chodtok: z tą pomocą to zawsze jest tak, że jak już ktoś opowie o problemach to druga strona s-------a bo ją samą to przerasta
  • Odpowiedz
Samotność to p--------e błędne koło: jeżeli człowiek nie ułoży sobie życia do 30. to zaczyna tracić ostatnich starych przyjaciół, którzy mają już swoje rodziny, swoje sprawy i coraz mniej czasu dla niego.
#wudwaka #samotnosc
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak sobie myślałam o sprawie z WuDwaKa i doszłam do wniosku, że jest teraz jakaś epidemia samotności. I nie chodzi o hasztag przegryw, bo i na innych social media widziałam poruszaną tę kwestię. I nie wiem, czy to zawsze tak było i teraz ludzie o tym mówią, czy faktycznie coś jest na rzeczy. Mam wrażenie, że każdy patrzy tylko na siebie i z jakiegoś nieświadomego strachu s-------a przed innymi. Znajomości są takie
  • 92
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@njdnsjdnjs: kazda skrajnosc jest zla. Jak ktos sobie wkreci ze wsyzscy ludzie sa podli albo ze dziewczyny to chca tylko czadow to czlowiek moze sie zatracic w strachu i nienawsci i latwo tutaj o samospelniajaca sie przepowiednie.
  • Odpowiedz
  • 171
@njdnsjdnjs W czasach naszych starych na pewno czegoś takiego nie było bo gdyby było to by nas na świcie nie było. Dawniej ludzie się integrowali w prawdziwym świecie bo nie było internetu i mediów społecznościowych.
  • Odpowiedz