Jak poznać w dzisiejszych czasach dziewczyne? Prócz tindera bo "rzymiańskie" guano i nie, nie pytam przegrywów i nie chce ich guano odpowiedzi typu badz ladny i bogaty, bo kazdy przeciez polak taki jest, i pracuje w dość męskim zespole więc praca odpada #samotnosc #randkujzwykopem #kiciochpyta #pytaniedorozowychpaskow #pytaniedoniebieskichpaskow
@MetalowyBieg W sumie tylko tinder, chociaż wiadomo jak tam wygląda sytuacja dla przeciętnego faceta. Na żywo się nie da, kobiety nie mają żadnych zainteresowań i nie biorą udziału w zajęciach grupowych, gdziekolwiek byś nie poszedł to ratio facetów do k0biet będzie okrutnicze.
@mirko_anonim Tylko widzisz, problem wykopków polega na tym, że oni serio wierzą w to, że jeśli facet jest (bardzo) przystojny, to z automatu nie może być introwertykiem xD Przystojniacy nie mają problemów, depresji, są zawsze DyNAMiCzNi. Więc gdybyś był czadem, to nie byłbyś introwertykiem i w związku z tym cały twój wywód nie miałby sensu (a raczej nigdy by nie powstał) xD
Już mam dosc tych zasranych tinderow, badoo itd. Przesuwam w lewo , w prawo - w końcu czasem wpadnie jakaś para. Większość z nich to jakieś 200 km stąd ( nie wiem skąd mi się pokazują w proponowanych).
Jeśli jest ktoś blisko , to zgaduje. Czasem ktoś odpisze. Sporadycznie trafi się jakaś rozmowa , że jest jakiś vibe. Ale potem nagle ni z gruchy, ni z pietruchy kontakt się urywa. Umówić się
@bulbulator90: Wiem co czujesz stary ale według mnie nie ma innej drogi. Autentyczna sytuacja z dzisiaj: od tygodnia czekałem na info od koleżanki, o której godzinie się jutro widzimy. Zwykła kumpela od kawy i pogaduszek, nic specjalnego. I po raz kolejny "coś jej wypadło" w ostatniej chwili. Tym razem już mi się nawet nie chciało nic pisać,po prostu w-------m jej numer i zablokowałem bo wiem, że skoro ja pierwszy nie
Nigdy nie będę miał normlanego życia przez osobowość unikającą i wygląd poniżej przeciętnej. Nie mam nawet odrobiny motywacji aby coś ze sobą zrobić by polepszyć swoją sytuację, bo przez całe życie otoczenie tylko utwierdzało mnie w przekonaniu że jestem bezwartościowym śmieciem. Gnębienie w szkole, zero znajomych przez całe życie i różowe które jedyne co do mnie zawsze czuły to obrzydzenie. #depresja #samotnosc #fobiaspoleczna #psychologia
@WykopX: Masz rację. Jak mogę zrzucać winę za swój obecny stan na ludzi którzy całe życie mnie gnębili i traktowali jak śmiecia. Zasłużyłem sobie na tą agresje, bo ciągle tylko prowokuję ludzi swoją małomównością i nieśmiałością.
nadal nie odpowiedziałam normickiej znajomej na wiadomość sprzed ponad 2 miesięcy bo mi się nie chce, od jakiegoś czasu odpisywałam raz na tydzień bo mi się nie chciało z nią pisać więc po prostu urwałam znajomość w profesjonalny sposób
nieironicznie to najlepszy sposób, po prostu przestajesz odpisywać i elo wyjebka pomelo
@klefonafide: No wszystkim na rękę jest jak życie dobrze się układa, jest praca, nie ma chorób, inflacja nie pożera majątku, wszyscy się wzajemnie kochają i jest pokój na świecie, ale życie ma to do siebie, że lubi się komplikować ( ͡°͜ʖ͡°).
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Gdzie się poznaje introwertyczne kobiety samemu będąc introwertykiem? Mam 25 lat i już nie studiuję, pracuję zdalnie. Moje zainteresowania też niezbyt sprzyjają poznawaniu ludzi. Nie wiem za bardzo co mam robić i gdzie szukać. Nie chcę kogoś na jedną noc z Tindera lecz kogoś, kogo będę od początku relacji traktował jak potencjalną żonę zamiast bawić się w jakieś emocjonalne gierki.
@mirko_anonim: niestety ale introwertyczki też szukają ekstrawertyków. a już na pewno nie takich introwertyków-spierdoksów na jakiego się wykreowałeś w tym wpisie.
chętne do pisania czy zawierania znajomości są praktycznie tylko kobiety po 30, a duża część młodszych kobiet jest po prostu nieuprzejma i agresywnie wulgarna dla każdego obcego, bez jakiejkolwiek dobrej woli wobec drugiego człowieka.
Depresja zaatakowała. Leżę jak półtora roku temu i wcześniej. Łóżko, mały apetyt, stres, lęk, beznadzieja. Czasem ból powodujący, że nawet myśl o śmierci nie koi. Ciągle czegoś słucham, bo nie mogę znieść ciszy. Ani piosenek z melodiami i tekstami, więc leci ambient. Nie jest dobrze.
Myślałem, że czegoś nauczyłem się przez ten czas. Miewałem dobre momenty (tylko momenty co prawda). Brałem leki. Nagrywałem muzykę. Starałem rozwijać się duchowo. A nagle jeb, jestem
@budep: Temperatura wzrośnie, więcej światła i kolorów i się polepszy. Mamy niestety pół roku smuty. Co do samotności - zapisz się na kurs, do sekcji lub idź pomagać potrzebującym. Wielu ludzi jest samotnych i łaknie kontaktu.