371533,41 - 12,41 = 371521,00

Dzisiaj znowu ranny trening. Nastawiłem budzik na 4:30, więc zgodnie ze swoimi postanowieniami wstałem o 6:00 i o 6:20 wyjechałem do pracy.
Wybiegłem około 21:00 i było dzisiaj wyjątkowo przyjemnie i lekko. Może temu, że po pracy byłem na kawie i ciastku co trochę podniosło cukier :D
Mimo, iż biegło się całkiem lekko i przyjemnie porobiłem interwały i podbiegi, co było już mniej lekkie i przyjemne, ale dalej mega satysfakcjonujące.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj znowu ranny trening. Nastawiłem budzik na 4:30, więc zgodnie ze swoimi postanowieniami wstałem o 6:00 i o 6:20 wyjechałem do pracy.


@stateknaniebie: No powiem tak: XDDDD
  • Odpowiedz
371555,35 - 10,72 = 371544,63

Wybrałem się dzisiaj na stare, polne ścieżki biegowe. Biorąc pod uwagę że ostatnie 5 dni lało spodziewałem sie błota po kostki. Jakże się myliłem, błoto było ale po kolana :-D. Fajnie wymęczył mnie taki cross.

#sztafeta #ruszmirko

Wpis
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

371569,45 - 14,10 = 371555,35

Dzisiaj był ten dzień, w którym nogi same niosły, aż się chciało biegać. Temperatura 13 stopni, pochmurno - idealnie ( ͡ ͜ʖ ͡)

Tętna nawet nie chce mi się komentować, więc napiszę w skrócie, że na ostatniej połówce miałem średnie 165 przy tempie 4:41/km. Także pomiar z nadgarstka to jedna wielka loteria w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

24 dzień #wyzwaniemacana pobudka o 5:56 i:

-podciągnięcia nachwytem: 14 i 8 (przerwa 2 min.)
-podciągnięcia podchwytem: 7 i 7
-pompki: całe #wyzwaniesally i 2 dodatkowe pompki bezpośrednio po nim
-przysiady: całe wyzwanie sally
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

371756,92 - 5,09 = 371751,83

Dzisiaj moim powodem do dumy jest wyjście w deszcz. Nie było to jakieś urwanie chmury, ale wygodny fotel wydawał się dużo lepszą wizją. Jednak trzeba ruszyć dupę. Im bardziej się nie chce tym satysfakcja na koniec większa.

Wiem, że tyle co przebiegnę w tydzień większość załatwia w jednym biegu, ale każdy wpis stanowi małą cegiełkę do tego żeby wyjść znów zamiast przeglądać śmieszne obrazki.

#
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

371877,74 - 10,53 = 371867,21

Ultra delikatne rozbieganie po sobotnim półmaratonie. Starałem się biec 145 hr max i oficjalnie stwierdzam, że pomiar tętna z nadgarstka w #garmin F5 do niczego się nie nadaje. Podczas szybszych biegów tętno wskazuje powiedzmy, że w miarę OK, ale to co się dzieje na wolniejszych to ludzkie pojęcie przechodzi (see pic) ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pozostaje inwestycja w pas
randall - 371877,74 - 10,53 = 371867,21

Ultra delikatne rozbieganie po sobotnim półm...

źródło: comment_cWhGzkv7rH1212KNR58ubSSVq0xJIuBt.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@randall:

i oficjalnie stwierdzam, że pomiar tętna z nadgarstka w #garmin F5 do niczego się nie nadaje

Się obudził! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i ten... moim zdaniem Twój wniosek dotyczy wszystkich czujników nadgarstkowych, które są obecne na rynku.
  • Odpowiedz
@sz-n: HRM3 Premium nie obsługuje dynamiki biegu.
Jest też pasek zwany HRM-Premium (był dołączany do 620 i 920XT) i on obsługuje dynamikę, ale tylko v.1 (bez balansu L/R i długości kroku). Najlepiej do F5, jak pisze @randall, brać HRM Run albo HRM TRI/SWIM.
  • Odpowiedz