Czemu ludzie po dziesięcioletnim małżeństwie, gdzie niczego się wspólnie nie dorobili, z drugiej strony nie było też zdrady, tylko ciągła niezgodność charakterów, potrafią robić sobie sprawy karne, rozwód z orzeczeniem o winie i inne złośliwości, tracąc na to mnóstwo czasu, energii i hajsu? Bo mam taki przypadek w rodzinie.

#zwiazki #rozwod
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czykoniemnieslysza jak przez lata ludzie psują wzajemnie relacje złośliwościami czy małymi uszczypliwościami to potem przestają się szanować wzajemnie i potrafią przez to być złośliwi czy okrutni dla siebie do szpiku kości. Jak kogoś zamordują to zawsze najpierw sprawdzają partnera/partnerke i ich relacje zanim pójdą dalej szukać sprawcy bo po prostu to jest wysoce prawdopodobne że z tej nienawiści i frustracji mogą zamordować w emocjach.
  • Odpowiedz
Faceci dużo zadziej niszczą obraz matki (drugiego rodzica) po rozwodzie niż kobiety. I to pomimo faktu, że i tak na prawie 90% dostaną dziecko.


@text: Taka budowa zdan sugeruje ze w 90% dziecko dostaja faceci. Nie do konca bylbym pewien.
  • Odpowiedz
@heniek_8: autorytet i władza rodzicielska to nie ta półka myślenia. Tu jest brutalna negacja, że przybrany ojciec miałby prawo cokolwiek oczekiwać od dzieci. A jakby tylko spróbował to nie byłby brany pod uwagę jako kandydat.

Także, cuck nie ma prawa do niczego, ani posłuszeństwa o którym piszesz (nonom, marzenia ściętej głowy), ani elementarnego szacunku, ani nawet dzień dobry.
  • Odpowiedz
@kosmita: szacunek i przyzwoitość w traktowaniu to podstawa, nie wyobrażam sobie inaczej, nawet jeżeli nie mam ambicji spełniania jakiejś przewodniej roli w życiu takiego bombelka. Minimum jakie mi wystarczy, to że przewraca oczami i daje mi "attitude" , mam to w pompce, jak ktoś nie chce ze mną rozmawiać odbieram to jako przysługę
  • Odpowiedz
#rozwod mam z jeszcze żoną dwa domy i kilka rolnych działek. Czy po rozwodzie madrym pomysłem będzie jak nie nastąpi podzial majątku tylko każde sobie będzie mieszkało oddzielnie a majątek przepiszemy za kilka lat dzieciom jak już będą pełnoletnie? (W chwili obecnej raczej się nie dogadamy co do podziału).
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach