Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wykops2: I tacy ludzie budują dom, serio. Ja mam 20 lat i umiem to policzyć; podpowiem, że brakuje ci głębokości piaskownicy.
Na kredyt budujesz?
Czy sam uzbierałeś szekle ? Na jakim stanowisku pracujesz, że tyle uzbierałeś a nie potrafisz obliczyć tak prostej rzeczy ?
  • Odpowiedz
  • 1
Hej! Ci, którzy zdecydowali się nie jechać do domów rodzinnych z powodu #koronawirus, jak się czujecie? Bo ja źle, marzy mi się tylko nielegalny spacer do lasu z psem i obiad z najbliższą rodziną. Boję się, że jeszcze minie dużo czasu, zanim się spotkamy.

#gorzkiezale #studbaza #koronawirus #rodzina #feels
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maudee: Troche ciężko chwilami, ale dla bezpieczeństwa trzeba było zostać. Pierwsze święta samemu i chyba w sumie to jest najgorsza perspektywa
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wychodzi na to, że ja mam mądrych rodziców, mój stary ogląda tylko wypadki drogowe no mówi, że jak się napatrzy to ostrożniej jedzie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 250
Znajomi mają domek jednorodzinny w mieście po środku ogrodzonej działki. Spędzali dzisiaj z dziećmi czas na dworze. Podjechała policja i kazali im do domu iść XD Z uwagi na fakt, że bez wątpienia mieli do czynienia z tytanami intelektu z pałką i kajdankami, na chwilę spełnili żądanie. W mojej opinii brak temu podstawy prawnej o logicznej już nie wspominając. Przypadkowe zdjęcie poglądowe obrazujące mniej więcej ich osiedle.

#oswiadczenie #koronawirus
pogop - Znajomi mają domek jednorodzinny w mieście po środku ogrodzonej działki. Spęd...

źródło: comment_1586102831JUN5DK42Fwvkb8ojVUoqx3.jpg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
mam od dłuższego czasu dymy z ojcem, praktycznie większość życia. Kłócimy się prawie o wszystko(nie zawsze oczywiście), nie mówię, że jest to zły człowiek, ale jednak bardzo trudny. Przykładowo ostatnia kłótnia. Ojciec z dość dużym brzuchem w obliczu epidemii wymyślił sobie dietę i treningi w domu ( poprzednie jego diety kończyły się jakoś po 2 tygodniach zajadaniem się słodyczami i zjadaniem obiadów za trzech xd) więc powiedziałem mu o
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy patrzyliście kiedyś z dystansu na swoje dziecięce marzenia i to jak niewiele trzeba było aby je spełnić?

Niedługo wbijają moje 26 urodziny (chociaż i tak mentalnie zatrzymałem się gdzieś w okolicach dwudziestki). Naszły mnie refleksje na temat prezentów i to jak niewiele oczekuję od innych, a mały, ale spersonalizowany podarek cieszy mnie dużo bardziej, niż drogie i uniwersalne dla każdego "coś".

Przypomniałem sobie, że jako dziecko wychowane w kapitalistycznej Polsce, mając te 5-10
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kawa_z_kota tl;dr OP uważa, że niekupowanie dzieciom takich zabawek jakich chcą to spychanie ich marzeń i potrzeb na drugi plan.
Ile ty masz lat, 12?

Prawdziwy problem to są rodzice nie dający żadnego wsparcia emocjonalnego, a nie niekupujący ci tego, co byś chciał.
Potem taki dzieciak ma pierdyliard zabawek i sprzętów i nic go w życiu nie zainteresuje na dłużej niż 5 minut, bo zawsze może mieć na zawołanie ręki spełnioną zachciankę i niczego
  • Odpowiedz
Kiedy skończysz wykład, pomożesz bratu ze zdalną nauką, siadasz w końcu do konsoli, włączasz Red Dead Redemption 2 i nagle dzwonie babcia z prośbą o kupno kurtki.
Kurvva mać, perypetie się takie dzieją od pół godziny, że nie mam słów na to xDDD

#rodzina #gorzkiezale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdzie poza mopsem i ops'em można zgłosić, że dziecku dzieje się krzywda?
Najlepiej anonimowo?
Sąsiedzi się n----------ą na wzajem, i dziecko również. Dziecko ma ~6 miesięcy...
Policja już była, to nawet nie weszli na piętro czy baba żyje, czy chłop ją już z-----l. Chłop ich na parterze budynku przyjął i stwierdził, że "już sobie wytłumaczyli z żoną pewne sprawy" i bagiety pojechały.
#pytanie #prawo #rodzina
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Zwykle pismo do prokuratury opisując sytuację. Oni to przeslą na policję celem przeprowadzenia postępowania. Kolejne pismo (takie samo) do Sądu Rodzinnego o wygląd w sytuację rodzinną i podjęcie działań w ramach posiadanych kompetencji (wglad kuratora). Kumaty OPS zrobi to sam.
  • Odpowiedz