Nigdy nie poznałem rodziców ojca, nie wiem nic o nich, nie mam od kogo dowiedzieć się czegokolwiek.

Jak dowiedzieć się czegoś o dziadkach czy pradziadkach? Jeśli mam uderzyć do Urzędu Stanu Cywilnego to o co pytać?
Znalazłem wniosek online do USC ale o wydanie czego pytać żeby dowiedzieć się czegoś ciekawego?

Moje nazwisko jest dość rzadkie, znalazłem w internecie informacje że dużo osób o tym nazwisku jest w Niemczech, kilka osób w UK - jestem
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Mieliście jakieś wypadki w dzieciństwie?
Ja np. miałem przedziurawione gardło od wewnątrz patyczkiem od lodów oraz zszywaną nogę przez nieuważnego ojca.
Do dzisiaj z mamą śmiejemy się jak pracowałem z nim na stodole i przywiązał się do mnie tłumacząc to tym, że "zawsze jakieś zabezpieczenie przed spadkiem z wysokości" XD

#rodzina #heheszki #ojciec
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@IkBenPool: Kurcze ale tak serio to jest USG bombelka? Bo mylalalam że trollujesz i powiesz ze to jakieś kolano czy inna wątroba ( )

  • Odpowiedz
  • 146
Wczoraj pracodawca wysłał nas na przymusowe postojowe - zostaje bez wynagrodzenia.
Podobnie w pracy u mojej żony. Zostajemy bez środków do życia - miesięcznie mieliśmy przychód w wysokości 7000zl netto.
Zdalne w domu pracować nie możemy bo nasze firmy nie dają nam takiej możliwości. Mamy jedno dziecko więc chociaż będzie 500+, chyba że to też wstrzymają.?
Mieliśmy oszczędności około 100 tys zł, ale kupiliśmy w tamtym roku działkę i zostało niewiele. Wzięliśmy jeszcze kredyt na
  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 25
U nas w pracy ludzie gadają że i tak nie będą siedzieć w domu. Jedna kobieta mówi, że jak będzie ciepło w ten weekend to robi dużego grupa dla całej rodziny - ok. 10 osób. Druga osoba twierdzi że ona w domu nie wysiedzi bo zawsze po pracy szła na siłkę a partner na jakieś inne swoje zajęcia i jeszcze dziecko na jakiś angielski czy tam niemiecki - więc nie da rady
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kopek: to ja robię wszystko by tylko nie iść do pracy i siedzieć w domu lub jakieś wyjazdy z żoną/rodziną, a ludzie jeszcze mając taką okazję gardzą tym...
  • Odpowiedz
@kopek Bo w 90% ludzie to debile i wpadli z dzieckiem. Później szybko, szybko ślub "bo co ludzie powiedzą" i zakładają takie "rodzinki". Miłość nie istnieje, nie ma jej i nigdy jej nie było.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#madka #rodzina #pracbaza

Moja matka przez ostatnie 21 lat pracowala w fabryce pralek. Jest to typowy sweatshop, straszna fizyczna praca (wiem bo sama tam pracowalam pare miesiecy). Matka wybrala te ''kariere'', bo jest to zaklad pracy polozony najblizej jej wioski. Montowanie pralek to jej jedyna umiejetnosc, no moze poza zbieraniem szparagow, bo przed zalozeniem fabryki jezdzila do Niemiec. W ciagu tych 21 lat nie
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

gardzenie własną matką bo wykonywała prace na miare swoich możliwości i kwalifikacji i w dodatku to lubiła


@AnonimoweMirkoWyznania: Typowe pokolenie małolatów wychowanych na żurnalach pełnych zdjęc przystojnych facetów w garniakach, bajkach o podnoszeniu własnych kwalifikacji i nieskończonym pięciu się w górę i innych kitach o sukcesach i życiu w pędzie i ttp. itd. Oj życie was zweryfikuje i sprowadzi na ziemie.
  • Odpowiedz