konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Student_AWAS: no niestety to nie jest dobre podejście. W ten sposób wychowasz posłusznego robotnika, który za najwyższą wartość uznaje pieniądz, który potem wyda na terapię, na której będzie opowiadał jak rodzice pozbawili go dzieciństwa. Przeczytaj lepiej "Bogaty ojciec, biedny ojciec" Kiyosakiego zamiast przeglądać YouTube w poszukiwaniu pieniężnych inspiracji.
  • Odpowiedz
Jak mija wieczór Mirki? Bo ja z ojcem i bratem "chodzimy" po ojca rodzinnej wiosce w google Street i nam tłumaczy gdzie kto mieszka jak się nazywa i gdzie z dziadkiem stodole albo dom stawial bo dziadek świętej pamięci był cieśla. #rodzice #rodzina
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy, za rok mam wesele brata ciotecznego, którego niespecjalnie lubię i on mnie również, nie mówiąc już o jego narzeczonej na którą mam alergię. Na 100% będzie ciśnięcie ze strony jego matki i wspólnej babci żeby poszło do mnie zaproszenie. Teraz pytanie, czy są jakieś sposoby żeby przysłowiowo "odbębnić"? Jak się wychodzi po angielsku z wesela?

W grę wchodzi również niepójście na wesele, ale pewnie moi kochani pie***eni rodzice się wyłamią i
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Więzienia w Polsce mają karać, obok czegoś zwanego resocjalizacją to one nie stały.

Mu się bardziej by pewnie przydał odwyk plus psycholog, a nie więzienie.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania też niestety jesteśmy zdania że zazwyczaj da się efektywnie pracować głównie z ludźmi którzy mają pierwszy wyrok do ok 2lat. Dłuższy wyrok albo powrót do zakładu karnego demoralizuje, zmienia, rozleniwia, uczy zachowan "przetrwania", spłaszcza sposób myślenia i bardzo ciężko o to aby takie osoby w pełni na nowo odnalazły się w społeczeństwie. To smutne
  • Odpowiedz
(on prowadzi firmę, a ta laska pracuje zdalnie). Facetowi wróciła radość życia, ma więcej energii, aktywnie spędza czas ze swoimi dziećmi, zmienił pracę na lepszą


@szeregowy_schabowy: no to prowadzi firme czy zmienia prace?
Zdecyduj sie. Ale bait niezły.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 26
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co ta rodzina odwala z koronawirusem to ja nie wiem. Bliska kuzynka dostała pozytywny wynik na covid. Jej partner również, jej córka nie ma testu, ale objawy wskazują, że też. Przyznała się rodzinie, że od tygodnia leży w domu w łóżku i w sumie w piatek to już myślała, że wyzionie ducha, ale teraz jest lepiej i uważajcie na siebie. Po tym wyznaniu, druga kuzynka stwierdziła, że u nich w domu (6
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@huggus: większość narodu to przeszła. Mniej lub bardziej objawowo. Dlatego nie należy się tym podniecać tylko żyć dalej. Gdyby jednego dnia przetestowano całą populację to wynik byłby jak w przypadku górników 98% bezobjawowych, 2% z jakimiś tam objawami. Umarłby promil promila.
  • Odpowiedz
założenie że testy są w 100% wiarygodne jest inwalidą.


@NiebieskiWStringach: kurła, że oni tego nie wiedzieli - jeden wykopowicz zaorał topowy brytyjski uniwersytet

a nie czekaj, policzyli szacowane poziomy ufności 6.0% (95% CI, 5.8, 6.1)

cała strona czwarta linkowanej publikacji dotyczy analizy tego jak czułość i specyficzność testu wpływa na wynik
  • Odpowiedz
Pytanie do Mirków i Mirabelek z rozbitych rodzin. Jakie macie relacje z ojczymem/macochą? Co byście poradzili osobie, która zaczyna swoją drogę w patchworku?
#rozwod #patchwork #rodzina
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rroarr: Dziękuję za komentarz. A z drugiej strony? Miałabyś jakąś poradę dla początkującej macochy/ojczyma? Nawet z perspektywy biologicznego rodzica dziecka :)
  • Odpowiedz
@Limonkova: na pewno nie zrażać się jak pierwsze kontakty z dzieckiem są sztywne. Fajnie jest zacząć od wspólnych posiłków, a nawet rzeczy typu oglądanie tv żeby się oswoić z obecnością partnera rodzica. Ja bardzo nie lubiłam jak partner wtrącał mi się w wychowanie nie mając o tym pojęcia, ale na plus było, że oferował pomoc czy wspólne małe wycieczki. Nie był jej ojcem, ale traktował ją jak swoje dziecko a
  • Odpowiedz
  • 2
@overjoyed dokladnie. Dziwne to troche jak pomyslec jakie teoretycznie wartosci byly w domu, ale w sumie zyjemy w zupelnie innych czasach niz pokolenie rodzicow. Ze swoim rodzonym bratem ostatni raz rozmawialam w marcu 2019 ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
mam wrazenie ze najblizsza rodzina jest takim srodowiskiem od ktorego nie da sie calkowicie odciac, zapomniec, zawsze do niego sie wraca.

rodzenstwa chocby najbardziej sklocone
potrafia po wielu latach to przezywac, a przyjaciele po kilku latach moga zerwac kontakt i zyc dalej.

problemy rodziny tez mam wrazenie ze bola bardziej niz problemy kogos niespokrewnionego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Davidozz: weź przestań p-------ć. Zawsze się taki jak ty, pajacujący typ, znajdzie w tłumie. Zawsze trzeba komuś umniejszyć, bo dla ciebie życie to tylko zabawa. Człowiek dodał wartościowy kontent, osobisty wpis warty więcej niż 90% wykopu, a ty musisz szukać poklasku dla siebie, i to w najgłupszy sposób. Trochę empatii człowieku.
  • Odpowiedz
Czy wszystkie dzieci są tak strasznie hałaśliwe? Z okazji koronawirusa siostrzeniec (4 level) siedzi u swojej babci. Cały czas krzyczy. Zwłaszcza jak się bawi (a bawi się cały czas). Piszczy, jakieś nieartykułowane dźwięki, nawet jak coś mówi to krzyczy, w najlepszym wypadku po prostu bardzo głośno mówi. Ja bym nie wytrzymał.

A babcia dwa lata robiła za opiekunkę, bo rodzice pracuja.

Nikt mu uwagi nie zwraca, za to dziadkowie narzekają, że jak
vincent38 - Czy wszystkie dzieci są tak strasznie hałaśliwe? Z okazji koronawirusa si...

źródło: comment_1602448304SnsXgO7y9TFk8XDdI9rXco.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzieju41: unikanie kontaktu wzrokowego z innymi osobami;
brak gaworzenia jako niemowlę;
brak reakcji na imię;
opóźniony rozwój umiejętności mowy;
trudności z podtrzymaniem konwersacji;
często
  • Odpowiedz
@vincent38: może dzieciak spytał się babci czy wie jak krzyczy pterodaktyl. Ostatnio mój 4-letni siostrzeniec mnie się o to pytał i niestety odpowiedziałem ze nie wiem. Żałuje
  • Odpowiedz