via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Beka z nieudaczników, którzy nie potrafią nic i do wszystkiego potrzebny im „fachowiec”.

Ja swój dom praktycznie w całości postawiłem własnymi rękami. Wystarczy odrobina chęci, podstawowe zdolności manualne oraz wiedza, za którą w obecnych czasach nawet nie trzeba płacić. Nie ukrywam, że w trakcie prac wielokrotnie posiłkowałem się materiałami z kanałów youtube, takich jak „Budowa domu systemem gospodarczym” czy „Łukasz budowlaniec”.

Miałem to szczęście, że zmienił się miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i działka, którą
vincent38 - Beka z nieudaczników, którzy nie potrafią nic i do wszystkiego potrzebny ...

źródło: comment_1602411308dg2NgSEEo9feP8Uzo1nfDG.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vincent38: nie no spoko tak tylko sobie piszę. Ale jak to naprawdę sam postawiłeś to fajnie wyszło. Ale deski to z tartaku a nie samemu cięte. Też tak kombinowałem żeby taniej wyszło ale to nie są proste rzeczy a mobilny tartak jest drogi. Póki co mam nakupowane po okazji obladry które miałem pociąć na jesieni pod słupki, belki i łaty na rozbudowę ale na razie pada a ja coś na
e.....a - @vincent38: nie no spoko tak tylko sobie piszę. Ale jak to naprawdę sam pos...

źródło: comment_1602452050rcsPpB7m1aIVUIRniTYa69.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 113
Jeszcze kilka lat temu byłem zupełnie innym człowiekiem. Ciągła gonitwa za pieniądzem, dobrami materialnymi i praca po 16 godzin dziennie. Warszawa leżała u mych stóp, a kasa płynęła strumieniami. Zbudowałem potężne przedsiębiorstwo budowlane, wdrożyłem dzieci w biznes i zapewniłem im przyszłość. Niestety za osiągniecie sukcesu zawodowego przyszło mi zapłacić bardzo wysoką cenę. Mam niespełna 38 lat, a jestem już kompletnie siwy i mam problemy z sercem. Mój kardiolog powiedział mi wprost –
daeun - Jeszcze kilka lat temu byłem zupełnie innym człowiekiem. Ciągła gonitwa za pi...

źródło: comment_1602395767wp5fVPD19pQrkK366prYFi.jpg

Pobierz
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć
Szukam komiksu który latał po mikroblogu. Fabuła:
Parka ma problemy więc wpadają na pomysł ożeńmy się
Parka ma dalej problemy to wpadają na pomysł zróbmy sobie dziecko
Parka ma dalej problemy to wpadają na pomysł przenieśmy się do innego stanu

#rodzina #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #rodzice #slub #rodzina #rodzicielstwo #kicopyta
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Minął już ponad miesiąc od śmierci mamy. Dość niespodziewanej, bo jeszcze 2 tygodnie przed zgonem lekarze nas zapewniali, że mama wyjdzie ze swojej choroby.

Miastenia gravis - rzadka choroba neurologiczna, gdzie układ odpornościowy wytwarza przeciwciała i atakuje połączenia nerw-mięśnie. Objawia się nużliwością mięśni szkieletowych. Czasem choroba ma łagodny przebieg a czasem ostry, który uniemożliwia normalne życie, a czasem wręcz zagraża życiu. U mamy doszedł dodatkowy objaw, nawet nie wiem czy przez Miastenie
t.....m - Minął już ponad miesiąc od śmierci mamy. Dość niespodziewanej, bo jeszcze 2...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@troszkuschudlem: Nie masz co się spieszyć z tym przechodzeniem na druga stronę, nie martw się, na Ciebie tez przyjdzie pora, może wcześniej niż myślisz.
Jedyne co mogę polecić to codzienna autopsja, badaj co pomaga, a co pogarsza.
Próbuj dziwnych rzeczy.
Trzymam kciuki.
  • Odpowiedz
@mieszkamzmamusia: mój mieszkał ze mną ale mnie nie wychowywał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
ja bym odpisał sms coś w stylu "dziękuję za informację" do niczego się nie zobowiązując i o nic nie oskarżając

w książce S.Forward "Toksyczni Rodzice" masz tam cały opis jak przeprowadzić konfrontację z rodzicami, jeżeli chcesz to przeczytaj i nawet jak olejesz starego i nie będziesz się z nim męczyć to może nabierzesz
  • Odpowiedz
Hej #rodzice! ;)
W tym miesiącu odbędzie się fajna konferencja online za darmoszkę.
Konferencja jest prowadzona w formie rozmów z różnymi specjalistami. Każdego dnia konferencji są udostępniane 3 rozmowy, do których ma się dostęp za darmo przez 24 godziny. Jeśli coś spodoba się bardziej, można później wykupić dostęp.
Słuchałam sobie rozmów z poprzednich edycji i znalazłam tam wiele fajnych informacji i sposobów głównie na radzenie sobie z własnymi emocjami i
wykopowa_ona - Hej #rodzice! ;)
W tym miesiącu odbędzie się fajna konferencja online...

źródło: comment_1602063446myzQQRUZ8CMsTuqF2Hj5Ik.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Różowa była adoptowana i szuka rodzeństwa. Została się jedna siostra do odnalezienia -- ur. 26.06.1993 w Radomsku. Była razem z nią w domu dziecka w Piotrkowie Trybunalskim. Ma na imię Marlena, była adoptowana ok roku po niej, mając prawdopodobnie 4 lata. Przebywa na terenie Polski.
Wiemy tylko tyle, że prawdopodobnie nie miała zmienianego imienia. Ojciec to Tadeusz Czołnowski, matka Zdzisława Zięba.

Jeśli wiecie jak szukać lub możecie w jakiś sposób pomóc, będziemy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem jedynaczką, mam 32 lata. Jestem jedyną, długo wyczekaną i wystaraną córką rodziców, mieli ponad 40 lat jak się urodziłam. W wieku 25 lat wyszłam za mąż i się wyprowadziłam na swoje. Był szok, lament i wielka awantura, że taki wielki dom a ja mieszkanie kupuję, na drugim koncu miasta, że kto się nimi zajmie na starość. No i niestety starość się powoli zaczyna, rodzice przestają sobie radzić z
  • 126
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 949
@AnonimoweMirkoWyznania nie masz żadnego obowiązku względem nich. Polecam Ci terapię, żeby nie zwariować od tej sytuacji i wypracować zdrową asertywność.

Skoro nie chcą zatrudnić nikogo do pomocy, to znaczy, że tak bardzo jej nie potrzebują. Ty im coś proponujesz, a oni to odrzucają... Tu nie chodzi o to, że przestaja sobie radzić, a raczej o to, że w ich wizji starości byłaś pod ręką.

Tak się kończy rodzenie dzieci z myślą
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: sprzedać "taki wielki dom" i wymienić na mieszkanie mniejsze obok Ciebie - pozostanie prywatności sporo + oni będą bliżej (poza tym po co im taki wielki dom skoro są już tam sami). A w mieszkaniu nie trzeba aż tyle robić co w domu i mniej sprzątania (oraz łatwiej sprzedać/wynająć kiedy ich już nie będzie).

A jak nie chcą - jasne, ok, nic na siłę - ich wybór, ale niech
  • Odpowiedz