@xSQr:
Bardzo skrótowo i teoretycznie:
właściciele nie żyją, więc ich spadkobiercą co do zasady jest ten dzieciak, który ich zabił. Jednakże najpewniej zostanie on skazany za morderstwo i będzie mógł być uznany za niegodnego dziedziczenia (nie pamiętam jak tam dokładnie przepis to nazywa). Wtedy będzie fikcja prawna zakładająca, że on nie żyje i dziedziczyć będzie dalsza rodzina.
  • Odpowiedz
@xSQr: O nie masz, a myślałam że to u Ciebie wylądowałam za mądralowanie ( ͡ ͜ʖ ͡)
To daję odpowiedź:
metafizyka: zawsze trzeba dotrzymywać słowa, dana obietnica jest święta, warto mówić ludziom, że ich się ceni i kocha (jeśli to się czuje), w życiu trzeba pracować żeby do czegoś dojść, trzeba mieć plan na siebie i patrzeć na wszystko racjonalnie
Z praktycznych rzeczy to bardzo
  • Odpowiedz
#rodzice #dzieci #dobranocka #muminki

Czytałem dziś córce na dobranoc Kometę nad doliną Muminków. I jak zwykle pokrętny umysł z trudem powstrzymywał się przed śmiechem, czytając np

Włóczykij poprosił konika polnego za krzak, by go nauczyć nowej piosenki. Po krótkiej chwili zza krzaka zaczęły dobiegać, jeden po drugim, drżące urywane dźwięki.


I weź tu człowieku po mirkowaniu zachowaj spokojny umysł i się nie śmiej:) #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sinusik: no niestety głowy mamy sprane, jak bardzo? wychodzi w takich sytuacjach, mam to samo :) I bardzo żałuję, że na niektóre sprawy już nie spojrzę oczami mojego dziecka. Przynajmniej mogę porechotać w ukryciu z mężem z takich akcji ;)
  • Odpowiedz