Czy jak kiedyś zabrudziłem ściany, zieleńce podeptałem na 18-stce u kolegi + bluzg na jego rodziców wraz trzymaniem sie za krocze(jego rodzice są radcami prawnymi, i znajo lokalnych możnych). Do tego w gimnazjum miałem zatarg z synem jednego z miejscowych przedsiębiorców jak Pani się zapytała na jaką ocene zasługuje odpowiedziałem cztery minus.
Do tego dzwonienie po pijaku po nauczycielach, zamożnych kolegach. Rzyganie na imprezach, zdjęcia jak wymiotuje, obnażam sie, hajluje.




















Wchodźcie, czytajcie, wykopujcie, przelewajcie. Pomóżmy!
Ja już przelałem.
Wołam również #emigracja bo jednak "my" mamy łatwiej wygospodarować większy grosz (w końcu dlatego nazywa się to emigracją zarobkową).