Ściągnij normalne bajki na komputer i puszczaj dziecku, a nie z jakiegoś YT, gdzie teraz jest więcej reklam i ogólnego syfu niż porządnych treści. Ludzie, trochę wysiłku.
  • Odpowiedz
@sprynek: Kiedyś babcia puściła mojemy synowi bajeczki na YouTube i oczywiście bez żadnej kontroli ani nadzoru. Chłop miał traume później przez tydzień bo zobaczył bajkę jak zombie mrówka wygryza mózg Chaseowi i zamienia go w zombie
  • Odpowiedz
Miraski i Mirabelki,
jestem z przełomu lat 80/90, za moich młodych lat częstym sposobem na wakacje, czasami frajdą a czasami trochę chęcią uzbierania na coś, było pracowanie. Sporo moich koleżanek jeździło nad morze pracować w różnych budkach z lodami, zapiekankami, czasami dziwną biżuterią itp. itd. a wieczorem pewnie odbywał się tam lokalny Erasmus. Ja w wakacje np. kiedyś budowałem sale komputerowe na terenie kujawsko-pomorskiego (jeśli więc chodziliście do szkoły w Żninie, Barcinie, Inowrocławiu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kanal35_pl to kwestia charakteru i osobowości, jestem z końcówki lat 90 i też miałem takie założenie. Moja siostra była z początku lat 90 i była bardziej za wakacjami, w zasadzie też tam można było poznać ludzi. Kto co lubi to robi
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak. Najbardziej męczy mnie to, że ich towarzystwo jest takie dołujące. Ojciec bez matki jest w porządku, bawi się z wnuczką, żartuje, można z nim porozmawiać na lekkie tematy i trochę odpocząć od trosk dnia codziennego. Za to matka... Wiecznie nieszczęśliwa, zmęczona, wszyscy jej dokuczają, każdy czegoś od niej chce. Zauważyłam, że ona potrafi kilka dni nie dzwonić, a jak już dzwoni to po to by się żalić i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ciężka sprawa, ale życie to nie je bajka ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dawca nasienia jest badany pod kątem chorób genetycznych, więc z tym źle nie będzie. Do tego do nasienia jest przyporzadkowany pełny opis cech fenotypowych dawcy. Można więc wybrać sobie porządane cechy. Zapłodnienie pozaustrojowe jest refundowane, ale trzeba się przygotować na wydatki związane z badaniami i zakupem leków do stymulacji hormonalnej.
Z liczbą zabiegów
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja bym spróbowała na waszym miejscu w klinice. Azoospermia coś kiedyś czytałam, że jest możliwe pobranie plemników z jąder, więc może jeszcze nie wszystko stracone. Na pewno konsultacja ze specjalistami byłaby wskazana.
  • Odpowiedz
Mirki polecacie jakieś, alarmy, opaski czy coś podobnego dla starszej osoby? Nie chodzi o śledzenie czy smartwatcha z milionem funkcji tylko o możliwość wezwania pomocy jak się przewróci n.p.

#wykop30plus #rodzina #zdrowie #rodzice
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dran2: Trochę późno zauważyłem ten temat ale sam mam babcię ~90 lvl która lubi się przewrócić i nie może się sama podnieść więc z racji tego, że ma w mieszkaniu alarm i jest tam komórka techniczna to wpadłem na pomysł, że zaprogramuję jej pilot napadowy z jednym przyciskiem i po wciśnięciu przycisku system alarmowy wykonuje połączenie do mnie, a może też wysłać SMSy do kilku osób i wtedy wiem, że
  • Odpowiedz
  • 0
Brakuje takich podstawowych, prostych i tanich systemów powiadamiania.


@puretech: Są różne systemy oparte o opaski z kartą sim, ale twój pomysł jest o tyle fajny że odpada kwestia ładowania jakiegoś nowego "smartwatcha".
  • Odpowiedz
@Mr_3nKi_ Dadzą i pomogą dużo, ale ma to cenę, w pewien sposób uzależnią cie od siebie, zwiążą, a jak się zbuntujesz pozostaje tylko ucieczka, bo nie da się żyć, myśląc wiecznie 2 razy zanim się coś powie
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Podjąłem decyzję o #wazektomia w wieku 29 lat i bardzo tego żałuję. Byłem wtedy niedojrzały, zindokrynowany skretyniała ideologią z internetu, sam nie wiedziałem co chcę w życiu. Mam teraz 34 lata i niedługo planuję zabieg #rewazektomia. Ma to kosztować ponad 20k zl więc jest to duży cios finansowy za moją głupotę ale mam nadzieję że się uda.
Czemu zmieniłem zdanie? Poznałem kobietę która
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ja się poddałem wazektomii w 2008 roku jako dwudziestopięcioletni dzieciak. Teraz jestem po czterdziestce i nadal uważam, że wazektomia to była najlepsza decyzja w moim życiu. Nigdy tego kroku nie żałowałem, bo sam tego chciałem. Skoro ktoś jednak poddaje się wazektomii po wyczytaniu bredni z internetu, zamiast podejmowania świadomej decyzji, to może lepiej żeby tych dzieci nie miał.
  • Odpowiedz
@tomwick55: @Akinori456 u was matka nigdy lodówki nie odmrażała? Wyciąga wszystko, odłącza, podkłada tackę żeby woda ściekła, a na końcu i tak trzeba było całą podłogę w kuchni wycierać, bo się przelało.

Taki reset lodówki.
  • Odpowiedz