✨️ Kiedy rodzice chcą, abyś wrócił do byłej dziewczyny Ⓘ
Jest mi smutno. Z powodu moich rodziców. Przez 7 lat byłem z dziewczyną z mojej miejscowości (małe, 30-tysięczne miasto). Planowaliśmy ślub. Ona mnie zdradziła, oszukiwała, odkryłem to i skonfrontowałem z nią, z dnia na dzień mnie zostawiła. Przez rok dochodziłem do siebie, że życie mi się ułożyło. Dostałem stabilną pracę w urzędzie centralnym mającym przedstawicielstwo w naszej miejscowości (jak na tą okolicę to
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ppooii: nie wiem co te wschodnie gnojki mają w głowie ale zauważyłam że to zawsze oni generują problemy na placach zabaw i innych atrakcjach. Szkoda że ojciec z historii tam nie wlazł i mu nie przemówił do rozsądku, ja zawsze zwracam uwagę i jak na razie działa na te małpiszony rozwydrzone
  • Odpowiedz
@Crisu Jak chcesz, żeby dziecko zasnęło to nie dostarczaj mu bodźców w postaci ruchu, kolorów i dźwięków. Roczny bobas potrzebuje bliskości, spokoju i bezpieczeństwa.
Moim zdaniem 11 miesięcy to za wcześnie na samodzielne zasypianie.
  • Odpowiedz
@iluvmypickle oczywiste jest ze p--------z glupoty. Problemem jest wychowanie nie w katoli a w biedzie. Ludzie wychowani w bogatych katolickich domach nie maja takich problemów. Zobacz na siebie byles wychowany w katoli a jesteś antykatol. Jesteś biedny bo wychowałeś sie w biedzie
  • Odpowiedz
Po prostu pałam czystą nienawiścią do pracy podczas odwiedzin u rodziców. Pracuję zdalnie na własny rachunek. Zazwyczaj zaczynam pracę koło 9/10 i pracuję do około 18 - w ich przypadku to o 15 są już w domu. Nie ogarniają, że dla mnie zaczęcie pracy o 7 rano to nie jest żadna opcja. Próbowałem przez 2 miesiące się przestawić. Mimo tego do godziny 9 nie byłem stanie myśleć, a poranne siedzenie to było
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ThisIsAComment: no, a wstałbyś o 6 rano, poklikał w ten kąkuter, a po 15 popracowałbyś w obejściu, no bo cały dzień siedziałeś na dupie, to zmęczony przecież nie jesteś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@viciu03:

Dom rodzinny to zawsze jest jakaś deska ratunku którą większość z nas ma i to tylko przez jakiś czas, aż naszych rodziców zabraknie.

Nie powinniśmy tego traktować jak porażki i podchodzić z wrogością.
Tylko traktować jak wsparcie, do naszych decyzji że w razie czego zawsze mamy gdzie na chwile wrócić.
  • Odpowiedz
@viciu03: Wyprowadziłem się jako 19 latek żeby studiować w innym mieście i pracować, ale wracałem 3x na 1-3miesięcy w przerwach od studiów(pracowałem zdalnie). Jakbym czuł, że coś mi się nie układa i powrót do domu mi pomoże to ogarnąć, to bym tak zrobił i nawet bym nie pomyslał, że to może być traktowane jako "przegryw".
  • Odpowiedz