W tym tygodniu znów się ruszyło, prawie kg mniej, a w ogólnym rozrachunku około ~21kg (òóˇ) Progres jest też siłowy, zaczynałem z hantlami 5,5kg, ciężko było mi wykonani cała jednostkę treningową bo mięsie nie paliły pod koniec, aktualnie sukcesywnym progresem używam hantel z obciążeniem 16,2kg.

Mój dziennik: #hejgrubasie
Hejtel - W tym tygodniu znów się ruszyło, prawie kg mniej, a w ogólnym rozrachunku ok...

źródło: comment_1604127340AZ6BeAnUhK9P1sybiTh3PE.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@patrick_baitman: No ja bym przede wszystkim z tym nie przesadzał, to tak jak to legendarne jedzenie chusteczek przez modelki tylko smaczniejsze.
Można sobie w ten sposób zrobić krzywdę
  • Odpowiedz
Cześć tu Wasz 152 cm karzeł przemcel kasahara nieco wyższy niż pralka. Nie stać mnie na marsa proteinowego, to dorzuciłem sante, aby była darmowa przesyłka; sosy bardzo lejące póki co nic co ma pojazdu do KFD nie znalazłem. Ciekawi mnie owsianka na weekend i ten aromat w proszku. Do konjac znalazłem sposób - sos sojowy i jest spoko

#mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #dieta #chudnijzwykopem
Kasahara - Cześć tu Wasz 152 cm karzeł przemcel kasahara nieco wyższy niż pralka. Nie...

źródło: comment_1603884164SwoSUqBFMTaSIG3fXldfSW.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętnik odchudzania

Zebrało mi się tyle wody z powodu okresu, że jestem bardzo ciekawa jutrzejszego ważenia xD
Co gorsza, wywaliło mi bebzol przeokrutnie, mam nadzieje, ze zaraz to zejdzie.


Śniadanie, godz. 11:30:
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MadameJo: po co się ważyć skoro wiesz, że wynik będzie przekłamany. Niby śmichy chichy, a po ważeniu wyjdzie, że jest 3kg więcej niż 3 miesiące temu i schiza w bani na cały tydzień, to zejdę do 1500kcal, a może 1000, dowalę cardio do 12h tygodniowo itd.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@MadameJo: dasz radę! Takie cheaty są spoko bo głowa odpoczywa, figura po 1 dniu się nie zrujnuje a czasem metabolizm przyśpieszy ʕʔ
Ale nie ważne co waga pokaże to tylko jakieś numerki które kompletnie nic nie znaczą bo i tak na pewno jesteś zajebista!
  • Odpowiedz
@oblaczek:
To chyba nawet nie był cheat, bo raczej się zmieściłam w kcal i makro, po prostu nie liczyłam, bo szybko gotowaliśmy z chłopakiem, jeszcze dostaliśmy już ugotowany ryż i się po prostu nie złożyło.
Hyh, dzięki!
  • Odpowiedz
Pierwszy tydzień redukcji dość ostrej i z 99 kg zleciałem na 93 kg ( _) trochę za grubo poleciało, poszło 2g białka /kg masy ciała, 1g węgli i 0.5 g tłuszczu...Generalnie w pasie nawet nie mierzyłem ile poszło ale sylwetka zmieniła kształty...Tzn jestem bardziej "płaski" na spompowaniu pojawiają się kształty.Wzrost 183 cm.Trening to całe ciało na hantlach 2x każda partia po 4 serie 12,10,8,6 hantle po 15kg więc ciężar
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Obcy666: od siebie polecam Okocim 0% - smakuje jak dobry koncerniak. Dużo lepiej niż zwykły Okocim według mnie. Dobre są jeszcze pszeniczne bezalkoholowe piwa Patronus z Lidla.

Jak masz gdzieś sklep oferujący kraftowe piwa, to jest sporo niemieckich pszenicznych bezalkoholowych. Dobre, niezbyt gazowane a mają ciekawy smak.
  • Odpowiedz
@mspanc_8: może nie jest śmieciowy, źle się wyraziłem. Chodzi mi o to, że dałoby się zastąpić skyra i batona czymś co bardziej by nas zapchało. Ale skoro opka nie jest głodna na takiej diecie to problemu nie ma.
  • Odpowiedz
@MadameJo: ile razy już widziałem, że ktoś zdawał codziennie relację co je i ile waży, a tak po około miesiącu koniec, waga przestała komuś działać, albo internet odcięli ( ͡° ͜ʖ ͡°) obyś tak też nie skończyła
  • Odpowiedz
Pamiętnik odchudzania

Dziś mało kcal, bo jestem trochę chora i przeleżałam cały dzień w łóżku.

Śniadanie, godz. 12:
Chleb z hummusem,pastą pomidorową i pasztetem wegańskim, awokado, pomidor, papryka, tofucznica.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki, pijcie ze mną kompot(bez cukru) udało mi się zrzucić 20kg w niecałe 5 miesięcy, kolejna bariera pękła, jestem z siebie dumny! Nie dość że chudnę to robię cały czas robię formę, zakochałem się w treningu siłowym, na szczęście zafundowałem sobie mini siłownię w domu, więc żadne zakazy mi nie straszne! Nie dość że sylwetka mi się mega zmienia, to jeszcze czuję się jakby 10 lat młodszy, nie chodzę zamulony,
Hejtel - Mirki i Mirabelki, pijcie ze mną kompot(bez cukru) udało mi się zrzucić 20kg...

źródło: comment_1602915099RwWbWjU4RRU1MQueaYiIVh.jpg

Pobierz
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 24
@Hejtel
W pytkę mordo! Ja od początku roku też stwierdziłem, że walczę i pykło 24kg!
Najtrudniej zacząć, ale jak zaczyna się widzieć efekty to od razu się człowiekowi chce!
  • Odpowiedz