@black-kitsune:
Jeszcze nigdy nic nikomu na pierwszej randce nie kupilem i nie kupie. Zrzuta nawet na kawe, co najlepsze, zazwyczaj z taka inicjatywa wychodza same dziewczyny. Jesli gotujemy razem..... to za wspolny fundusz. Jesli ja sie pojawiam z serniczkiem na wynos w parku... to rozowy sam nalega na zakup kawy. W UK jest to chyba standard, w Europie Zach rowniez. Miekszam w duzym miescie, imigrantow z ESP, ITA od groma,
  • Odpowiedz
Ja jebię, miałem dzisiaj randkę z laską z #tinder. Umówiliśmy się na Sushi, laska odstrzeliła się jak wieśniara xD Panterkowe, różowe body i czarna spódniczka XD Zamówiliśmy jedzenie, ona zamawiała rozrzutnie, więcej niż była w stanie zjeść, drogie napoje do tego, jedliśmy sobie spokojnie, rozmowa się kleiła ale na koniec jak przeszliśmy do tego czy da mi kasę za swoją porcję w gotówce czy wyśle mi blikiem to dostała
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Onaaa20: jest zbyt dużo spermiarzy i simpów? I ch8j, nie będę miał dziewczyny, nie zamierzam stawać na uszach dla jakiejś panienki tylko dlatego, że jest kobietą, a na moje miejsce jest 800 chłopa, nie zamierzam z nimi rywalizować o różowe. jak w-----a mnie ta reklama jprdl
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy w dzisiejszych czasach da się kogoś poznać bez tindera, fb randek i innych rzeczy tego typu? Pytam jako zwykła dziewczyna (25 lat, jeśli kogoś to interesuje), bo mi nie wychodzi xd Myślę, że niczego specjalnie mi nie brakuje, a jednak od dłuższego czasu moje życie romantycznie nie istnieje, co w sumie zaczyna wpływać na moją samoocenę. Niestety nie dam rady przebywać na takich portalach dłużej niż 5 minut,
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eternalzz: Nadal powiedzenie "słoma z butów" jest naszym rodzimym powiedzonkiem i żaden obcokrajowiec tego nie zrozumie. Tak samo jak z angielskim u nas, niby wszyscy znają ale z idiomami jest już bardzo kiepsko. Ile osób wie, że "pada psami i kotami" oznacza w angielskim rzęsistą ulewę albo "pociągnąć czyjąś nogę" to że z kogoś żartujesz? Nawet tak proste jak "z góry dziękuję" może spotkać się z brakiem zrozumienia (bo niby
  • Odpowiedz
"musisz zdobyć kobietę". Wyjaśni mi ktoś na czym dokładnie polega to określenie? Plus może ktoś podzieli się doświadczeniami jak "zdobył" lub "próbował zdobyć kobietę"?


@PolskiHusarz: Cała historia świata zwierząt i ludzi w kwestii dobierania się w pary polega na godach, czyli samiec próbuje zainteresować samicę, prezentuje się jej, a ona go wybiera lub nie. Głównie chodzi o to, aby wyróżnić się z tłumu i pokonać konkurencję. W naszym przypadku polega
  • Odpowiedz
@Onaaa20:

Nie oszukujmy się jakby dziewczyny nam spermiły to też mielibyśmy pogardę nawet dla tych najładniejszych.


Do mnie nie spermią (śluzują?), a i tak mam pogardę do wszystkich. ¯\_(ツ)_/¯

Ale uguem to się zgadzam z Twoim wpisem.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Mówisz że im większa szansa lub im bardziej sprzyjające okoliczności na zbudowanie czegoś, tym szybciej tracisz zainteresowanie, a im mniejsza szansa lub nietypowe okoliczności, tym bardziej budzi się w Tobie chęć i zainteresowanie. Brzmi jak lęk przed bliskością wynikający z lękowego lub unikającego stylu przywiązania, prowadzący do samoutrudniania w zakresie budowania relacji z kobietami. Pewnie miałeś niedostępną lub chłodną emocjonalnie matkę. Alternatywnie Twoja matka rządziła w domu i teraz
  • Odpowiedz