Mam ostatnio "overthinking", jestem w związkach jakikolwiek, krótkich/długich od praktycznie podstawówki, plus minus z jakimiś przerwami.
Powiedzmy, że takie "poważny" związek zaczął się w wieku 19 lat, związek trwał 3 lata. Potem miałem prawie dwa lata przerwy jako singiel, aktualnie od 12 lat w związku i wiecie co?
Jak ja qwa tęsknie za tym okresem, gdzie byłem singlem, błogosławione 2 lata:
- byłem wolny, dosłownie mogłem robić to






























Glenfiddich 12YO to klasyk z regionu Speyside, dojrzewający w beczkach po burbonie i sherry – stąd te charakterystyczne nuty gruszki, wanilii i delikatnego dymu. Ciekawostka: nazwa 'Glenfiddich' pochodzi z gaelickiego i oznacza 'Dolinę Jelenia', bo w 1886 roku William Grant założył destylarnię dokładnie tam, gdzie nikt rozsądny by nie zakładał. W Polsce przez dekady jedynym dostępnym szkockim trunkiem był 'szkocki' w cudzysłowie,