Ramen = rosół. Jakbyś gotował rosół na kościach przez noc jak bulion do ramenu też by wyszedł zajebisty, jak robisz na kostce winiary to wychodzi jak wychodzi.
  • Odpowiedz
Zupa tonkotsu.
Jest zrobiona na wywarze z kości wieprzowych, korpusu kury, kurzej nodze, obsmażonego boczku surowego, dwóch marchewek, jednej pietruszki, kawałka selera korzenia i naciowego, kawałka pora. Gotowana tylko 7 godzin: z czosnkiem, cebulą, imbirem, sosem sojowym jasnym i ciemnym, sosem rybnym, płatkami chili, syropem z agawy, wódką, pulled pork & chicken, grzybami suszonymi (mun, kozak, ceglasty), nori zamiast kombu niestety, jajkiem trochę nieudanym i masełkiem na koniec przyrządzania, co robi robotę.
arinkao - Zupa tonkotsu. 
Jest zrobiona na wywarze z kości wieprzowych, korpusu kury...

źródło: comment_1633522347duE5R8XTxuE0Tu6EQ2avIg.jpg

Pobierz
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moll: zależnie od ilości, ale przeważnie wzmacnia tylko smak, nie przejmuje go zbyt mocno. Sos rybny to przede wszystkim umami, glutaminian sodu, a nie smak sam w sobie.
  • Odpowiedz
@krolik_wie_lepiej: ok wybrałam Uki Uki na kruczej iiii to jest sztos! Byłam o 17 i już faktycznie wege ramen wyszedł, ale że ja jestem konsumentką martwych zwierzątek to mi nie przeszkadzało. Szamka, obsługa, czas podania, cena - wszystko na plus, a zwłaszcza samo jedzonko. Wrócę nie raz!
  • Odpowiedz
@fluga: W sensie muzyczna ? :P GREED już nie istnieje, ale pogrywam trochę w j-popowym zespole z wokalistką (初期の藤林里佳 - shoki no fujibayashi rika), Kombinuję też nowy zespół z moim znajomym. Jest jeszcze metalowe IX -Nine- z którym chcemy nakręcić pierwszy teledysk niedługo.
  • Odpowiedz
@jathek: po tagach wnoszę że o ramen Ci chodziło. Vegan Ramen Shop na pewno, na Kazimierzowskiej. o BBQ Ramen-ya słyszałem też świetne opinie. w samym Wilanowie nie znam żadnych.
  • Odpowiedz
@jathek: Czego szukasz?
Jeżeli ramen to Vegan Ramen Shop będzie najlepszy, później Arigator a jeszcze Omami ujdzie. A najlepsze jest chyba Yatta, ale to już nie mokotów/wilanów.
  • Odpowiedz
@v1lk: Przy tonkotsu wychodzi spora ilość. Musiałbym zrobić na więcej osób. Takiego wywaru wyszło kilka litrów, a wychodzi do 300 ml na porcję. Ja wtedy większość tego wywaru zamroziłem.
  • Odpowiedz
@v1lk: mi cała sztuka "warzenia" kuchni wschodniej kojarzy się z lekkim nieładem - od kuchni japońskiej po indyjską, nie marnują niczego: wrzucają wszystko do gara na 6 godzin: i ot zupa. Ale jaka zajebista xd
  • Odpowiedz
Nie ma to jak dobra zupka ( ͡º ͜ʖ͡º)

Od zawsze doparawiam sobie zupki z paczki i dokąd sięgam pamięcią ludzie byli zdziwieni () myślałem że wszyscy tak robią, przeciez sama woda i makaron (bez chleba) to sie tym nie idzie najeść ( ͡° ͜ʖ ͡°)

/i w dodatku legendy o woskowym makaronie (
v.....k - Nie ma to jak dobra zupka ( ͡º ͜ʖ͡º)

Od zawsze doparawiam sobie zupki z ...

źródło: comment_1630946530lcbNshmtTuVdGPwPWgvE9A.jpg

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach