dzisiejszy wymaz na szczęście pokazał wynik negatywny na covid, jutro więc szpital, a w czwartek (mam nadzieję) operacja. Niby tylko jeden dzień w plecy, ale psychicznie trochę mnie to kosztowało.
Trzymajcie kciuki mirasy i macie coś, do czego mam nadzieję się uśmiechniecie ;)
Kiedy robisz test na covid, a ten wychodzi „nierozstrzygający”
Swój wpis chciałem rozpocząć właśnie od tego słowa, bo ilość i jakość wsparcia, jaką od Was otrzymałem przerosła moje wyobrażenia. Jesteście niesamowici! Nigdy nie sądziłem, że na portalu ze śmiesznymi obrazkami dostanę tak duże wsparcie i tak merytoryczną wiedzę od tych, którzy albo przez to przechodzili, albo znają proces, bo sami są lekarzami.
Walkę z Josephem podejmuję uzbrojony w zupełnie inną wiedzę niż miałem jeszcze wczoraj rano.