Mam pytanie, trzy tygodnie byłem u rodziców na wsi, po powrocie do mieszkania wieczorem wziąłem prysznic i podczas mycia pod pośladkiem poczułem że coś tam wystaje, to był kleszcz. Po prosiłem różową żeby mi go wyciągnęła no i go wyciągnęła ale urwała kleszczowi te jego żądło, no i to żądło zostało w środku, próbowała jeszcze to jakość wygrzebać ale nie dała rady.
Poczytałem trochę i internet mówi że te żądło nic nie powinno
Poczytałem trochę i internet mówi że te żądło nic nie powinno































Komentarz usunięty przez moderatora