W nawiązaniu do tego wpisu kilka moich spostrzeżeń po pierwszych dwóch tygodniach na tabletkach:

- wizyta odbywa się na takich samych zasadach jak u lekarza rodzinnego

- gdy lekarz wypowiedziała sakramentalne "słucham Pana" wyrecytowałem mu wcześniej przygotowany opis mojego #!$%@?. Poszło zadziwiająco łatwo, zważywszy na to że spowiadałem się z mojego przerywu przed zupełnie obcą osobą. Gdybym miał wymyślać co chce powiedzieć "na bieżąco" byłoby to zdecydowanie trudniejsze.

- po moim opowiadaniu
Krótka wiadomośc dla tych spod tagu #zalesie i nie tylko, którzy podejrzewają u siebie depresję lub inne zaburzenia psychiczne i zastanawiają się, czy iść do lekarza.

Miałam te same opory, co wy. Sądziłam, że wzięcie tabletek na głowę to oznaka wielkiej słabości i przegrywu. Nawet tutaj o tym pisałam. Zostałam jednak namówiona na wizytę u psychiatry i wiecie co? CHOLERA, POMOGŁO. Może miałam sporo szczęścia, bo leki zadziałały już za pierwszym podejściem
Ma ktos moze podobnie do mnie? Czasem czuje sie przygnebiony, mam duzo mysli samobojczych i trwa to dosc dlugo bo od tygodnia do miesiaca lub czasem nawet troche dluzej. Czasem czuje sie po prostu normalnie, czasem mam duza pewnosc siebie a czasem czuje ciagly strach, lek i niepokoj i tak w kolko te epizody sie powtarzaja. Do tego fobia spoleczna i nieprzerwana derealizacja. Co to moze byc? Jutro ide do psychiatry i
@Michupichu: szukaj psychiatry, który jest też, lub przede wszystkim psychologiem - w Lublinie takich chyba nawet nie ma (info sprzed kilku lat). Psychiatrzy bez podejścia psychologicznego działają na poziomie farmakologicznym typu: objaw - lek, co często kończy się skutkami ubocznymi i może prowadzić do nieodwracalnych przemian fizycznych w mózgu. Pytaj o specjalistów w Warszawie - nie jest bardzo daleko, a ze zdrowiem lepiej nie ryzykować.
@Mollina: U Wysockiej byłem lata temu, była miła i konkretna, ale wysłała mnie na oddział na którym wytrzymałem 2h i mój kolejny lekarz, który przez lata mi pomagał był zdziwiony, że chciano mnie hospitalizować( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak mi obecna lekarka nie pomoże, to może Marmurowska, bądź co bądź - dziękuję za wskazówki!
Jakiś czas temu (nie wiem gdzie to przeczytałem, ale chyba tutaj), że mają być w miastach jakieś czy to mobilne centra psychologiczne. Wiecie coś o tym czy to tak się nazywało to nie dam sobie ręki uciąć, ale na czym to będzie polegało i czy w ogóle będzie? Bo już naprawdę nie wiem gdzie najbliżej Garwolina może być psychoterapia na NFZ. Z góry dzięki #psychiatria #psychoterapia #psychologia #psychodeliki #psychiatra #lekarz #zdrowie #
@Kontozalozonedlapostu nie no pisanie takich idiotyzmow to tylko pewne wykopki.potrafia ktore chca byc na sile smieszne. Gdzies w necie powinna byc informacja z tym tematem. Jesli nie ma to znaczy ze nie jest to temat rozwijany i umrze jak te dento busy. Z czego sie nie dziwie.
#anonimowemirkowyznania
Kumple z tagu #depresja #medycyna. Cierpię na depresję z powodu #tfwnogf. Mam zamiar udać się do kolejnego #psychiatria ponieważ znowu mi się pogorszyło. Szukam kogoś w #krakow kto mi przepisze dobre leki. Do tej pory byłem u trzech psychologów, z których oczywiście żaden nie pomógł ale ostatni miał odwagę przyznać, że jedyne co mi pomoże to farmakologia, więc proszę nie piszcie mi o tym, żebym poszedł na terapię. Brałem
Pobierz
źródło: comment_cp0t6K0EwP2JoxhCChKQ3yyYTE0jMzRX.jpg
#anonimowemirkowyznania
Mircy

#gdynia #gdansk #sopot #trojmiasto
Od ok miesiące nie palę zioła. Paliłem codziennie, wieczorem. Ja wiem, że tutaj jest #narkotykizawszespoko ale marihuana niewłaściwą osobę potrafi prawdziwie uzależnić. A syndrom odstawieniowy po paru latach jest naprawdę poważny, z drgawkami przez pierwsze dni włącznie. Więc darujcie sobie komentarze, że się nie da.

Ale mam problem..
Znalazłem motywację w życiu, zmieniłem w nim parę rzeczy, wszystko idzie w dobrym kierunku, byłem mega szczęśliwy na
Pobierz
źródło: comment_gbhXxr7KO6vmOHMHHeTy65kGkLvSpMR9.jpg
@AnonimoweMirkoWyznania: Przez 3 lata paliłem prawie codziennie w ilościach destrukcyjnych dla szaraka, nie pale juz dwa lata, sporadycznie. Poradzilem sobie z tym sam...wiecej motywacji, znajdz "zapychacz" czasu wyjdz do ludzi nie te ziomki z krorymi jarasz a inni ludzie "normalni" heh . A i uważaj na alkohol ja do niego uciekałem....jeszcze gorzej.
@AnonimoweMirkoWyznania: @FajneMaszDupe:
OPiTU w Gdyni jest moim zdaniem lepsze niż Monar, polecam. Kadra terapeutyczna całkiem spoko i na miejscu jest też psychiatra. Nawet nie trzeba mieć ubezpieczenia, żeby się tam zapisać, ale wymagają wykazania własnej inicjatywy, czyli dzwonienia co kilka dni, żeby się przypomnieć - wtedy wiedzą, że pacjentowi zależy i zapisują na terapie w ciągu 2-3 tygodni.
http://opitu.pl/
W oczekiwaniu na wizytę warto iść na miting NA. Nie każdemu
#anonimowemirkowyznania
Jako dziecko bylem w negatywnym srodowisku, matka i ojciec malo sie interesowali. Zarowno w kwestii nadzoru rozwoju osobowosci, higieny, zdrowego odzywiania. Bylo mi wstyd za nich, poczucie gorszosci, wstydu. Zero wzorcow. Teraz jako dorosly ciagly bol psychiczny czuje wyizolowania, braku kontaktow, czy to w domu, czy to w pracy. W szkolach nie nabylem super wiezi bo zawsze unikalem.

Jak mozna sytuacje polepszyc poza wyjsciem do ludzi? Jestem "normalny", zadbany, ale podswiadomosc
@AnonimoweMirkoWyznania:
Najlepiej psychoterapeuta. Ale nie jest łatwo z dostępnością jeśli chodzi o NFZ - tzn w jednym mieście znajdziesz bez problemu, w innym czeka się pół roku, a w jeszcze innym w ogóle takiego nie ma. Sam się musisz dowiedzieć.
Prywatnie przyjęło się, że stawki u terapeutów to minimum 100zł, max 250zł (pomijając "specjalne" sesje jak terapia rodzinna, małżeńska itd). Raczej bym się nastawiał na 100-150zł za wizytę.

Psycholog...nie wiem czy
@AnonimoweMirkoWyznania: płeć ma być taka, żeby TOBIE się swobodnie rozmawiało. Żebyś potrafił się otworzyć. To są profesjonaliści, dla nich to bez znaczenia (powinno tak być przynajmniej, no i w 99% przypadków będzie, a ten 1% powinien zmienić zawód).

Behawioralna też da radę, po prostu w inny sposób. Po naturze problemu i twoim sposobie opisu wnioskuję, że lepszy efekt i bardziej długotrwały osiągniesz w przypadku psychodynamicznej. Czy potrwa dłużej? Może, ale w
#anonimowemirkowyznania
Słuchajcie, lepiej uderzać do #psycholog czy #psychiatra z moim problemem? Nie czuję się chory ale bywa mi smutno i czasami czuję taki jakby bezsens. Te terapie indywidualne u psychologów coś dają? Wiem że psycholog to nie lekarz. Po prostu potrzebuję jakiejś porady co dalej, mam prawie 25 lat i czuję się zagubiony.

Jeżeli to konieczne mogę w komentarzu doprecyzować moje odczucia.

#depresja #psychologia #psychiatria

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku
@AnonimoweMirkoWyznania: ludzie #!$%@?ą głupoty, jak zwykle pod tym tagiem...
W twoim przypadku raczej psycholog. Dobry psycholog, który rzeczywiście wykona z tobą pewną pracę.
Chyba, że masz możliwość pójścia do psychiatry, który jednocześnie ma uprawnienia do prowadzenia psychoterapii - takich jest zdecydowanie mniej (w miastach <100tys. może nie być żadnego). Psychiatra najprawdopodobniej cię zbędzie, wypisze leki i z głowy - a najprawdopodobniej leki w twoim przypadku nie będą konieczne, a wręcz niewskazane
@pijany_powietrzem: nie znając problemu ciężko coś powiedzieć. Ale mów jak najbardziej szczegółowo, i tylko prawdę - niektórzy nie zadają sobie trudu by szczegółowo dopytywać, a może umknąć coś istotnego. Albo może nawet sam nie wpaść na to, by o coś dopytać, więc im dokładniej określisz problem tym lepiej.
#anonimowemirkowyznania
Mirki, co poradzicie osobie, ktora od malego wszystkiego unikala, rodzice sie nia nie zajmowali, bala sie wiekszosci rzeczy, wycofana, lęki spoleczne typu rozmowa przez telefon gdzie jest duzo ludzi w ciszy itd. Negatywne wzorce, niska samoocena rodzicow, brak wszelkich spotkan, wyjazdow czy odwiedzin gosci, stres. Osoba ktora funkcjonuje normalnie, ma dobra prace, ale caly czas obecne jakies napiecie, uczucie pustki ze wzgledu na brak aktywnosci spolecznych. Napiecie i stres przed tym
@AnonimoweMirkoWyznania połowa pracy jest za Tobą bo już wiesz skąd taki jesteś i zdajesz sobie sprawę z tego. Jedyna walkę która musisz stoczyć jest walka z samym sobą. Fakt że to będzie trudne ale będzie warto. Jak coś pisz prv